Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
kursy operatorów maszyn ziemnych budowlanych i drogowych Mława
Logo
meblolux

Liczy się pierwsze wrażenie


fot. UMM



Wpadła mi w oko notatka na miejskiej stronie, że nasz burmistrz podarował bibliotece w Vierheim polskie książki. Vierheim to jedno z miast zaprzyjaźnionych z Mławą, położone w południowo-zachodniej części Niemiec, w Hesji, w rejencji Darmstadt, w powiecie Bergstraße, liczące około 34 tys. mieszkańców. Nasze miasta dzieli mniej więcej 1200 km. Podczas ostatniej wizyty w Viernheim mławska delegacja odwiedziła wspomnianą bibliotekę i okazało się, że czytelnikami w tym mieście są też osoby polskiego pochodzenia.

Podarować książki bibliotece, piękny gest pomyślałem. 66 nowych pozycji dla dużej biblioteki to nie jest wiele, ale zawsze coś. I sam pomysł jest dobry, no bo co można podarować przyjacielowi, który przecież biedny nie jest i ma wszystko? Sami czasem stajemy przed takim dylematem, co kupić na kolejne imieniny, urodziny czy jubileusz. Książka nawet w erze audiobooków, smartfonów i obrazków w internecie nadal może być dobrym i ciekawym prezentem.

Na pewno sięgną po nią osoby znające język polski. Może też trafią w ręce któregoś z mieszkańców nie znających naszego języka, którzy zerkną tylko na okładkę i zaciekawią się tytułem. I może od bibliotekarza usłyszą, że to książki z zaprzyjaźnionej Mławy. Czy Mława z czymś kojarzy się przeciętnemu mieszkańcowi Viernheim? Podejrzewam, że nie. Podobnie zapewne jest i w drugą stronę. Gdybyśmy zapytali na ulicach naszego miasta przechodniów czy słyszeli o Viernheim i wiedzą co to za miasto, to stawiam dolary przeciw orzechom, że nie słyszeli.

Idąc tym tokiem myślenia jakoś tak sobie pomyślałem, że na pewno te przekazane książki w jakiś sposób mówią właśnie o naszym mieście, ludziach, może historii. Pewien byłem, że będzie tam coś z książek prof. Leszka Zygnera, może publikacje twórców, poetów lub artystów, trochę historii spisanej przez prof. Juszkiewicza. Co prawda miejska notka zapowiadała, że będą to powieści, książki dla dzieci i książki podróżnicze autorstwa polskich pisarzy, ale zdjęcie z tytułami przesłanych pozycji naprawdę mnie zadziwiło.

Jakież to bowiem tytuły rzucają się w oczy na wspomnianym zdjęciu? Proszę bardzo, oto kilka przykładów. „Byłam kochanką arabskich szejków”, „Byłam żoną seryjnego mordercy”, „Gorący lód”, „Arabska krew”, „Grzech jest kobietą”…

Nie znam pełnej listy 66 przekazanych pozycji, ale zapewne wszystkie utrzymane są w podobnej konwencji – współczesnej, nazwijmy to oględnie „popularnej” literatury. Choć może arabskie wątki spotkają się z zainteresowaniem mieszkających tam czytelników.

Nie wiem, może to wcale nie zdziwi mieszkańca i czytelnika w bibliotece w Vernheim, gdy usłyszy, że to książki nadesłane z Mławy. Z czym jednak wtedy taka Mława będzie mu się kojarzyć? Chyba nie z tym, z czym byśmy chcieli. Czy jakaś gruntowniejsza wiedza o naszym mieście będzie przydatna, co do tego nie mam wątpliwości. Lokalna prasa w Viernheim napisała artykuł o przekazanych z Mławy książkach. Nie ma w nim żadnego nazwiska osób piszących o Mławie i kojarzonych z Mławą ( poza nazwiskiem burmistrza Kowalewskiego). Za to znajdujemy informację, że Mława leży na Mazowszu, czyli dawniejszych Mazurach. No cóż, pierwsze wrażenie się liczy i na długo pozostaje w świadomości odbiorcy. O tej zasadzie chyba nie muszę nikogo przekonywać.

W naszej miejskiej notce czytam też, że w najbliższym czasie zostanie przesłany również  zestaw książek dotyczących naszego miasta – będą to pozycje historyczne, albumowe, broszury, płyty DVD.

Pomysł z książkami był dobry, może tylko wysyłki nie należało dzielić na dwa razy. A jeżeli już, to szybko wyślijmy ten drugi zestaw. Może po książkę „Mława miasto pogranicza” sięgną jako pierwszą.

ZygZak

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

1
KOMENTARZE

avatar
1500
Egon Olsen
Gość
Egon Olsen

Słuszny tytuł. Wygląda to tak, jakby ktoś na szybko złapał co leci, na sztukę, żeby tylko ilościowo dobrze wyglądało. Te „partnerskie” spotkania to jedynie dobra przykrywka wycieczki urzędniczej za publiczne pieniądze. Co z nich wynika ?! hmm… 🙂