Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Czy sesje rady miasta odbywać się będą w soboty, a posiedzenia komisji, które też są jawne i dostępne dla mieszkańców po godzinie 17 – tej? Takie rozwiązanie zaproponował burmistrz Kowalewski, ale gdy okazało się, że radny Rakowski pomysłowi przyklasnął, a taki wniosek wcześniej zgłaszał radny Kacprzak, szybko zmienił zdanie.
Zaskakujący tok przyjęła polemika pomiędzy burmistrzem Kowalewskim a radnymi Kacprzakiem i Rakowskim. Rozpoczęła się od ubolewania wygłoszonego przez radnego Henryka Kacprzaka, że burmistrz przez całą kadencję ani razu nie spotkał się z radnymi na posiedzeniach komisji, a za to chce, aby to radni zgłaszali się do niego ze sprawami na osobiste rozmowy.
– Kończy się kadencja. Przez cztery lata burmistrz nie raczył nawet raz przyjść do nas. Bo ja uważam, że obowiązkiem gospodarza jest przyjść chociaż raz i porozmawiać z nami. Bo nie naszym obowiązkiem chodzić do burmistrza, ale to burmistrz powinien przyjść do nas –mówił radny Kacprzak.
Burmistrz Kowalewski tłumaczył ten stan rzeczy swoją intensywną pracą. Gotów był jednak na uczestnictwo w pracach komisji, pod warunkiem, że odbywałyby się późnym popołudniem, a sesje w sobotę.
– Ja zachęcam, żebyśmy posiedzenia komisji odbywali o godzinie osiemnastej – dziewiętnastej, ja będę na każdym spotkaniu. Może propozycja, że sesje będą odbywały się w soboty? Namawiam do takiej zmiany panie radny. Składam konkretną propozycję. Spotykajmy się o godzinie 18-tej. Tylko ta moja propozycja organizacji pracy rady rodzi konsekwencje o których pan jeszcze nie wie, ale niech pan sobie z doradcami porozmawia i pan się dowie – skontrował wypowiedź radnego burmistrz Kowalewski.
Okazało się jednak, że radny Kacprzak taki wniosek składał już radzie miasta, został on jednak przez większość radnych odrzucony. Propozycja burmistrza zgodna z wnioskiem radnego poparta została jeszcze przez radnego Jerzego Rakowskiego. Inni radni, ci z koalicji popierającej burmistrza milczeli.
– Uważam, że trzeba wrócić do sprawy związanej z posiedzeniami rady i komisji po godzinie 16-tej. Ja osobiście już dziś jestem za. Uważam, że to dobry pomysł. A jeżeli to tylko skłonić może pana burmistrza do uczestnictwa w komisjach, będzie to tylko na plusie – powiedział radny Rakowski.
Wtedy okazało się, że jednocześnie można być za swoją propozycją i nawet przeciw niej, a odpowiedzialność przypisać swoim adwersarzom. Tak więc burmistrz Kowalewski podtrzymał tezę, że on pozostaje do dyspozycji radnych, ale nie ma odwagi prosić swoich pracowników, by pracowali po godzinach.
– Ja jestem do dyspozycji. Zawsze kiedy umawiam się z mieszkańcami o godzinie 17, czy 18 jestem na tych spotkaniach. Przez tyle lat nie zdarzyło się, żeby jakaś dezorganizacja w pracach rady się wkradła. Moi pracownicy są do państwa dyspozycji, udzielają rzeczowych, szczegółowych odpowiedzi na pytania. Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście państwo mogli tak jak dotychczas pracować bardzo komfortowo. Ja ten czas, w którym państwo pracują wykorzystuję na spotkania z mieszkańcami i swoimi pracownikami, którym nie mam odwagi zaproponować, żeby pracowali ze mną o godzinie 17 – 18. Warto się nad tym zastanowić co zrobić, bo dopiero teraz pojawiają się wnioski i może dwóch radnych będzie dobrych, a reszta niedobrych – zakończył burmistrz Kowalewski.
Sam pomysł takiej pracy organów samorządu można uznać za ciekawy, choć tylko nieliczne samorządy go stosują. Gdyby go zastosować jakie jednak rodziłby skutki dla radnych i urzędników?
Jeżeli obrady organów rady odbywają się w godzinach pracy zawodowej radnego, to pracodawca zobowiązany jest zwolnić go na czas pełnienia obowiązków radnego. Może jednak potrącić mu z tego tytułu część wynagrodzenia. Tak dzieje się najczęściej u pracodawców prywatnych, gdy radny pracuje w jednostkach samorządowych różnie z tym bywa. Zdarza się też, że radni biorą w dni obrad urlop wypoczynkowy. Jeżeli chodzi o urzędników, naczelników wydziałów i kierowników jednostek organizacyjnych, którzy uczestniczą w sesji, żeby nie wdawać się w szczegółowe rozważania można stwierdzić, że istnieje możliwość wykonywania przez nich swoich obowiązków w godzinach popołudniowych czy w dni wolne, tak by nie rodziło to skutków finansowych.
Natomiast zupełnie nie trafione było kierowanie przez burmistrza uwag odnośnie godzin posiedzeń komisji lub sesji rady do „szeregowego” radnego. Powinien o tym wiedzieć, że zgodnie z ustawą i statutem, są to kompetencje wyłącznie przewodniczącego rady i przewodniczących komisji. Czy więc przewodniczący rady miasta Leszek Ośliźlok poważnie potraktuje wniosek burmistrza? Zobaczymy.
JK
Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Mława nie była miastem, które licznie odwiedzały znane osobistości: politycy, wybitni wodzowie, czy królowie. W 1646 r. jeden dzień przebywała…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się…
Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.

to mi się podoba-radni biorą diety w godzinach pracy-kto w tym czasie za nich pracuje-jeszcze turystykę do zaprzyjaznionych miast też niech robią w soboty i niedziele-burmistrzuniuniu jeśli to wprowadzisz masz mój nędzny głos-pokaż jakiś ty ludzki chłop
Oj! Nie tylko nędzny głos ale i rozum 😉
A ja i tak nie oddam na tego pana swojego głosu, bo już go za dużo wszędzie, wczoraj zajrzałam do lodówki i okazało się, że jest już i tam…
To się złotousty zapętlił w swojej pseudomądrości, przedobrzył te swoje PR-owskie umiejętności zdobyte na szkoleniach…. znowu chciał ośmieszyć pewnych radnych i sam się wkopał… ach ten złotousty… coraz gorzej z nim. Niech w końcu zostanie tym prezydentem San Escobar
Miałby na to szansę ale musiałby wstąpić w szeregi PiS
Tu Ja piszę Radny Bezradny wielu kadencji, podnoszący rękę najwyzej podczas głosowań, pobierający dietę i rozliczający się z niej na stronie internetowej, zasiadający w kilku komisjach i mający zupełnie przypadkiem zatrudnioną rodzinę w jednostkach UM. Po jakiej 18? W jakie soboty? Jakie godziny odrabiać i kiedy? Przecież, co poniektórych dyrektorów mlawskich jednostek UM, to nawet w normalny dzien bez sesji, trudno w godzinach urzędowania zastać, a juz napewno rano. Burmistrz, to nawet nie wie jak Oni tam pracują. Niby jak nasi światli nauczyciele, służący dzieciom i młodzieży, mają te godziny odrobić na których juz zastępstwa merytorycznie ktoś odrobił? My wybrańcy Mieszkancow, po nocy nigdzie się włóczyć nie będziemy. Nie będziemy pracować, kiedy mamy sesje i będziemy brać za ten czas pieniądze, tak jak byśmy pracowali. Przynajmniej w jednostkach UM, i nie będziemy nic odrabiać.
Trzeba jednak przyznać, że na powyższym zdjęciu wyszedł dostojnie. Innymi słowy – mąż stanu.
Dajcie spokój nikt sie na ten lep już nie łapie
Przystojny he he he
Skoro nie da sie przypisac innych przymiotow to nich bedzie ze przystojny
Wyrazny kompletny brak przygotowania pracownicy nie musza miec zadnych nadgodzin
Panie burmistrzu kodeks pracy zawiera działy 4 i 6 polecam warto przeczytać zeby cos wiedzieć lg firma wzorzec stosuje te przepisy z powodzeniem
Przyjscie do pracy od 12 do 20 to zadne nadgodziny no ale nie bede ie przewodził to wszystko jest w ustawie wystarczy sie przygotować
Dzieją się ciekawe tematy w Radzie, a gdzie się podział ten zwycięzca konkursu, Najlepszy Radny—DUŻMAŃSKI, Panie Radny czas się obudzić, i zacząć działać, wysyłanie sms na siebie samego się skończyło. Może ten post wreszcie się przebije, i wspólnie obudzimy RADNEGO DUŻMAŃSKIEGO, wszak czasy cenzury już dawno minęły.
A kto to, pierwszy raz takie nazwisko pada
Aby poznać tą osobistość ZWYCIĘZCE PLEBISCYTU NA RADNEGO, radzę zajrzeć Lili, na informacje portalu z dnia 7.04.2018– i wtedy w całej okazałości ukaże ci się ta wybitna jednostka, która znana jest z tego że będąc Radnym , na sesjach jest tylko figurantem od podnoszenie rąk za incjatywami Złotoustego. A po tym zwycięstwie, przechadza się ulicami miasta z głową w chmurach, nie poznając ludzi.
Właśnie, kto to jest, ani razu, na żadnej sesji chyba nic mądrego nie powiedział, nie wystąpił z żadnym wnioskiem, a tylko jedną swoją dietę przeznaczył na smsy (nie twierdzę, że z własnego n-ru telefonu, korzystał z różnych numerów, a co mu tam, byle choć raz zabłysnąć).
Panie Dużmanski, ośmieszył się Pan i to bardzo.
Burmistrz nie ma odwagi prosić swoich pracowników, by pracowali po godzinach. Normalnie „ludzki pan”.
Burmistrz za a nawet przeciw jest zawsze
CYTUJAC KLASYKA
JAK COS SIE DOMNIE MOWI TO TRZEBA SIĘ PRZYGOTOWAĆ. PAN BURMISTRZ WYRAZNIE NIE PRZECZYTAŁ I NIE WIEDZIAŁ O TYM ZE WNIOSEK BYŁ ZLOZONY WCZESNIEJ WIEC TRZEBA WIECEJ CZYTAC I LEPIEJ SIE PRZYGOTOWYWAC
BO NIEKTÓRZY radni PRACUJĄ MERYTORYCZNIE I SA PRZYGOTOWANI
INNI UPRAWIAJĄ PIAR .