Były zastępca komendanta policji pijany kierował autem, potem znieważył funkcjonariuszy
— 26/04/2018
Były zastępca komendanta policji w Mławie, od dawna już nie pracujący w tej formacji kierował samochodem osobowym mając około 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W trakcie zatrzymania znieważył funkcjonariuszy policji i naruszył ich nietykalność cielesną. Postępowanie w tej sprawie prowadzi mławska prokuratura. Do zatrzymania doszło 31 marca br. ok. godziny 22 w okolicy Żuromina.
– Nieznana osoba powiadomiła dyżurnego policji, że kierowca jadącym w kierunku gminy Kuczbork samochodem osobowym Dacia porusza się w sposób podejrzany. Skierowany patrol zatrzymał w okolicy Żuromina 44 – letniego kierowcę opisanego pojazdu. Zatrzymany został przewieziony do KPP w Żurominie, gdzie dobrowolnie poddał się badaniu na obecność alkoholu. Wynik badania wskazał 1,42 mg/l co oznacza około 3 promile. Mężczyzna został umieszczony w policyjnej izbie dla osób zatrzymanych. W trakcie prowadzonych czynności doszło do znieważenia funkcjonariuszy policji i naruszenia ich nietykalności cielesnej. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz oraz znieważenie funkcjonariuszy policji i naruszenia ich nietykalności cielesnej to zarzuty stawiane temu mężczyźnie, byłemu funkcjonariuszowi policji w prowadzonym przez policję pod nadzorem prokuratury postępowaniu – informuje st. asp. Robert Wierciński oficer prasowy KPP Żuromin.
red.
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Przykład tych wszystkich głupich komentarzy na to że nie ma równych i rowneijszych
Ojojoj, to sie narobilo