Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Słoneczna i ciepła pogoda pomału się kończy? Zdaniem synoptyków prognozy na nadchodzący urlop majowy nie są najlepsze. Wiele wskazuje na to, że końcówka kwietnia i początek maja będą niestety w Polsce pochmurne – czeka nas ochłodzenie, przelotne opady deszczu, a w niektórych rejonach kraju także możliwe burze.
Przez większość majówki (1-3 maja) termometry wskażą około 13-14 kresek, najwięcej opadów spodziewać się możemy 2 i 3 maja. Popada zarówno w centrum, nad morzem, jak i górach. Na wybrzeżu termometry pokazywać będą 13-15 stopni Celsjusza, w górach nieco cieplej, szczególnie w ostatni weekend, czyli 5-6 maja, termometry mają tam wskazać od 19 do nawet 20 st. C.
W centralnej Polsce także pogoda nie będzie nas rozpieszczać, jednak dla Mławy przedstawia się nieco bardziej przychylnie. Zapowiada się częściowo słonecznie i dość ciepło, ok. 20 st. C (1-3 maja), od piątku 4 maja do niedzieli chłodniej, od 14 st. C w piątek do 19 st. C w niedzielę. Opadów spodziewać się możemy głównie w Dzień Flagi RP, czyli 2 maja.
Podsumowując, może nie będzie aż tak deszczowo jak przewidują to prognozy, przynajmniej dla tych którzy zamierzają spędzić majówkę w Mławie i okolicy. Miejmy nadzieję, że pogoda nas jeszcze pozytywnie zaskoczy.
A tak było w zeszłym roku 🙂
źródło: se.pl/pogoda.interia.pl/wiadomosci.wp.pl/oprac.red.