Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Mariusz Dziubiński DariuszLampkowski kandydat do Rady Powiatu Mławskiego kandydat do Rady Miasta Mława wybory samorządowe 2018
Logo
Grażyna Zakrzewska
Szpulka Mława tkaniny pasmanteria dodatki krawieckie nowo otwarty sklep

Sprawdzili swoją siłę i charakter w Runmageddonie. Dali radę!


Runmageddon to niezwykły bieg z przeszkodami i wyzwanie ekstremalne. Tegoroczna edycja tego biegu odbyła się w Pabianicach 17 listopada.  Mariusz Olszewski ze Stupska lubi takie wyzwania.

Marek Kiełbiński kandydatna burmistrza Mławy PiS

W imprezie wzięło udział ponad 3,5 tysiąca zawodników, którzy na finał cyklu zjechali z całej Polski.  Na starcie stanęli uczestnicy formuły Rekrut (6 kilometrów i 30+ przeszkód) oraz Intro (3 km i 15+ przeszkód). Założeniem organizatorów jest, że przede wszystkim jest do dobra zabawa, ale specyfika biegu ma to do siebie, że pozwala sprawdzić samego siebie. Uczestnicy maja do pokonania różne odcinki trasy z torami przeszkód. Wspinają się, czołgają, brną w błocie, skaczą, pokonują przeszkody z wodą i ogniem – i to wszystko przy niskich temperaturach panujących już w listopadzie. To ogromny wysiłek fizyczny i psychiczny, ale znajduje się wielu chętnych tak wśród mężczyzn jak i kobiet, którzy nie boją się takich wyzwań.

– 6 kilometrowy bieg z 30 przeszkodami – tak w skrócie można opisać formułę Runmageddon REKRUT. Nic w tym nie wydaje się aż tak bardzo przerażającego lub ekstremalnego …ale tylko do czasu dopóki nie znajdziesz się na trasie biegu w temperaturze sięgającej kilku kresek ponad zerem, a duża część trasy znajdowała się będzie w wodzie i błocie. Kilkaset merów „biegu” korytem rzeki, czołganie się pod zasiekami z drutu kolczastego, wspinanie się po linie, nurkowanie, pokonywanie kilkumetrowych ścian i wiele innych niespodzianek czekało na uczestników podczas biegu. Nie wszyscy dotrwali do końca, a dla wielu z nich powodem zejścia z trasy było skrajne  wyziębienie organizmu i powrót ambulansem – opowiada Mariusz Olszewski, który na trasę biegu wyruszył wraz z koleżankami – Małgorzatą Sobiecką i Aleksandrą Ślusarczyk.

– My całe szczęście na metę wbiegliśmy o własnych siłach choć każdy na pewno miewał chwilę słabości. Wiele osób pewnie powiedziało by, że głupota, że po co robić takie rzeczy, męczyć się, marznąć, sprawdzać granice swojej fizyczności i psychiki… nie wiem dlaczego, ale wiem na pewno, że ten bieg sprawił mi wiele frajdy, radości i satysfakcji i każdemu życzę aby takie satysfakcje znajdował w swoim życiu, nie musi to być runmageddon, mogą to być szachy, bierki czy inne zajęcie z którego potrafi czerpać przyjemność. Powodzenia w poszukiwaniu – dodaje.

fot. prywatne

JK

Udostępnij:
Henryk Antczak
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

7
KOMENTARZE

1500
gall

Oby więcej takich silnych, odważnych i uśmiechniętych półgłówków Brawa dla nich!

Mirko

Kolejny sport dla półgłówków…

mławianka

Brawo dla dzielnej ekipy 🙂

kropek

Najlepsi!!!!

Anonimowo

miło się patrzy na uśmiechniętych ludzi 🙂 tyle w temacie !!!

pixi

ALE CZAD 😀 Brawo dla odwaznych!

anonim

Mariusz bardzo lubi takie wyzwania, szczególnie jeśli je wykonuje z „koleżankami”