Chcieli kupić 50 ton wysłodków. Zostali nabici w butelkę na serwisie OLX
— 25/10/2017
20 października do Komendy Policji w Chorzelach zgłosiło się dwóch mieszkańców powiatu przasnyskiego, którzy zgłosili, że za pomocą portalu internetowego OLX zostali oszukani przy zakupie wysłodków buraczanych w ilości 50 ton. Pomimo dokonanej przedpłaty pokrzywdzeni nie otrzymali zamówionego towaru.
Na popularnych portalach aukcyjnych oszustwa wcale nie należą do rzadkości. Chyba najnowszą metodę oszustwa właśnie na serwisie OLX opisywał portal niebezpiecznik.pl. Polega ona na wysyłaniu przez sprzedającego linku na spreparowanej stronie w celu opłacenia kuriera.
Tak swoją przygodę na portalu niebezpiecznik.pl. opisuje jeden z użytkowników serwisu OLX, który chciał kupić grę. “Po krótkiej korespondencji pani poprosiła o numer telefonu i adres e-mail, żeby wpisać dla kuriera i wysłać grę za pobraniem”.
Po czym kupujący otrzymał maila z linkiem do opłacenia kuriera. Na podany wcześniej numer telefonu przyszedł też SMS, rzekomo od firmy kurierskiej. Oczywiście podana strona była pułapką, a wpłacone pieniądze trafiłyby do oszustów.
Jak się przed nową metodą chronić? Zachować zdrowy rozsądek przy zawieraniu transakcji. Nie opłacać kuriera w imieniu sprzedających. I dokładnie sprawdzać, na jakie strony wchodzimy. Jak zauważyła jedna z niedoszłych ofiar, można dostrzec, że spreparowana strona, podana w linku, różni się od prawdziwej, z której normalnie się korzysta:
“Moją czujność wzbudził dopiero fakt, gdy po podaniu loginu w postaci nr klienta wyświetliło się pole do wpisania hasła. Zabrakło tam obrazka, który jest zawsze przypisany do konta. Poza tym nie było gwiazdek. W Aliorze nigdy nie wymagają podania całego hasła, tak jak to miało miejsce w tym przypadku” – serwis niebezpiecznik.pl cytował jedną z osób, która zorientowała się, że transakcja to próba oszustwa.
źródło: KPP Przasnysz/niebezpiecznik.pl
oprac. red.
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
co za ludzie tyle sie muwi i pisze a oni jak dzieci
no to sie chopy wpierdzieliły ciekawe ile za tonę dali