Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
W nocy 21 października przypada apogeum jednego z kilkunastu w ciągu kalendarzowego roku wyjątkowych zjawisk astronomicznych. Mowa tu o deszczu spadających Orionidów. Z pewnością wart on jest zobaczenia – o ile oczywiście pozwoli na to stan październikowego nieba. Ale i tak, wierząc astronomom możemy spojrzeć w niebo i pomyśleć jakieś życzenie. Ilość spadających gwiazd jest tak duża, że szanse na jego spełnienie są naprawdę astronomiczne.
Rój Orionidów związany jest bezpośrednio z kometą Halleya i jest widoczny na niebie od 2 października do 7 listopada, jednak to jego maksimum jest najbardziej widowiskowe. Gdzie na niebie szukać spadających Orionidów? Radiant roju znajduje się w konstelacji Oriona i Bliźniąt, czyli w okolicy wschodniego horyzontu.
Noc spadających gwiazd w 2017 roku wystąpi aż 11 razy, ale nie zawsze stan nieba pozwala ucieszyć oczy takim niezwykłym widokiem. Oprócz październikowej szansy, spadające gwiazdy z roju Geminidów i Ursydów oglądać będzie można w tym roku jeszcze na grudniowym niebie.
red.