Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Czwarta edycja kolarskiego wyścigu rozgrywanego wokół Zalewu Ruda nie doszła do skutku. W tym sezonie kolarze o złoty pierścień Mławy powalczą w niedzielę 1 października, ale nie na oddzielnej imprezie. Specjalna klasyfikacja będzie prowadzona podczas ogólnopolskich zawodów z cyklu Mazovia MTB Marathon.
Co było powodem odwołania imprezy – na pierwszy punkt wysuwa się frekwencja. Zbyt mała liczba zawodników wyraziła chęć udziału w imprezie zaplanowanej na sobotę 9 września. Może zawody zostały zbyt późno ogłoszone, może reklama okazała się za słaba. Sukcesu frekwencyjnego nie udało się osiągnąć.
Z konieczności kolarze z Mławy musieli się wybrać na inne imprezy. Trzykrotny zdobywca złotego pierścienia Bartosz Grędzińskiego wybrał się do Krutyni. W dziesiątej eliminacji zmagań z cyklu Mazovia Cup uplasował się na szóstej pozycji.
Ubiegłoroczny wicemistrz Michał Różański wziął udział nawet w dwóch imprezach. W Pelplinie pojawił się w towarzystwie swojego brata Łukasza i Dominiki Michalak. Wszyscy walczyli na jednym dystansie. Michał okazał się najlepszy, Łukasz był dziewiąty, a Dominika trzecia w zestawieniu kobiet. W klasyfikacji generalnej finiszowała na czterdziestej siódmej pozycji.
Dobę później starszy przedstawiciel rowerowego rodzeństwa pojawił się w Żukowie. Rywalizował na odcinku o nazwie Mega. Trasę o długości 48 kilometrów przejechał w godzinę i pięćdziesiąt siedem minut. Szybszy o „sekundę” okazał się Robert Banach z Gdańska.
RS
Frekwencja? Oczywiście tak ale jej brak był spowodowany ZANIEDBANIEM organizatora, ktory tylko z sobie znanych powodów zgłosił imprezę bardzo późno. Brawo Urząd Miasta! Brawo…..