Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Konrad Wojnarowski kandydat do sejmiku PSL Mława 2018 samorządowcy Mława powiat mławski
Logo
meblolux
Szpulka Mława tkaniny pasmanteria dodatki krawieckie nowo otwarty sklep

Czy straż miejska przeprowadza wiewiórki przez leśną ścieżkę?


Fot: nadesłane

Marek Kiełbiński kandydatna burmistrza Mławy PiS

Mieszkańcy Mławy najczęściej mają do czynienia ze strażą miejską przy okazji naruszania jakichś przepisów porządkowych, często również przy okazji nieprawidłowego parkowania. Postrzegają ją więc jako służbę opresyjną, dużo rzadziej jako pomocniczą.

Jeden z naszych czytelników opisał swoją „przygodę” ze strażą miejską, w której nieprawidłowe parkowanie było jedynie początkiem historii. Zilustrował ją też zrobionymi w tym dniu zdjęciami.

 – Chciałbym opowiedzieć, jak pracuje nasza straż miejska. Otóż 8 września 2017 zadzwoniłem, aby podjęli interwencję w sprawie źle zaparkowanego auta na ul.Narutowicza. Dodam tylko, że kierowcy aut tam parkujących, mają w głębokim poważaniu przepisy ruchu drogowego. Dyżurny poinformował mnie, iż zaraz wyśle patrol. Niestety nie doczekałem się na interwencję w tej sprawie. Całkiem przypadkowo przejeżdżając Aleją Marszałkowską natknąłem się na patrol straży miejskiej, który przeprowadzał interwencję w lesie polegającą na przeprowadzaniu wiewiórek przez ścieżkę leśną. Zadzwoniłem jeszcze raz do dyżurnego i poinformowałem, że bardzo dziękuję za to iż „podjął” interwencję i poinformowałem, iż jego podwładni odpoczywają w lesie. Po około 20 sekundach patrol z impetem wyjechał z lasu. Poinformowałem dyżurnego, że to nie pierwszy taki przypadek i tym razem poinformuję o zdarzeniu gazetę. Dało się odczuć, że Pan dyżurny pełniący w tym dniu swoje obowiązki nic sobie z tego nie robi. Przesyłam również zdjęcia, aby moje słowa nie wydawały się gołosłowne. Ta  interwencja z wiewiórkami to taki żart z mojej strony. No bo co można tam robić? Zeszyt rozpisywać? A po telefonie od dyżurnego biegiem uciekać? – pisze nasz czytelnik.

O wyjaśnienie sytuacji opisanej przez czytelnika poprosiliśmy urząd miasta. W przesłanej odpowiedzi rzecznik prasowa przedstawia urzędową wersję zdarzenia. Nie neguje w niej jednak prawdziwości nadesłanej relacji, ale też nie odpowiada na pytanie, co patrol straży miejskiej robił w lesie w pobliżu Alei Marszałkowskiej.

 – W piątek 8 września o godzinie 9:32 Straż Miejska otrzymała zgłoszenie w sprawie źle zaparkowanego pojazdu na ul. Narutowicza. Mimo, że patrol SM w tym czasie wspólnie z przedstawicielami Urzędu Miasta Mława oraz Spółki WOD-KAN, przeprowadzał kontrolę posesji przy ul. Brzozowej, interwencję na ul. Narutowicza podjęto o godzinie 9:50 (18 minut po zgłoszeniu). Sygnał od mieszkańca nie został potwierdzony, jednak wystawiono wezwania właścicielom innych źle zaparkowanych pojazdów. Dziękujemy mieszkańcom za przesyłane sygnały – po każdym z nich podejmujemy interwencje. Jednocześnie przypominamy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, na drogach jednokierunkowych (a taką od niedawna jest ul. Narutowicza), można zatrzymywać samochody także bezpośrednio za przejściem dla pieszych. Takie działanie nie jest uznawane za wykroczenie – informuje Magdalena Grzywacz, rzecznik prasowy UMM.

Zamiast komentarza, można by przywołać scenę ze skeczu „Wizyta Putina” Kabaretu Moralnego Niepokoju. Putin na zarzuty, że zestrzelił holenderski samolot nad Ukrainą – odpowiada: „to nie ja!” – na co prezydent Francji z radością – „Ooo! i się wszystko wyjaśniło”

JK

Udostępnij:
Henryk Antczak
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

20
KOMENTARZE

1500
ramzes

Tak Pani Rzecznik, za przejściem dla pieszych na drodze jednokierunkowej można zaparkować samochód. Problem w tym że na załączonym zdjęciu jest widoczne auto zaparkowane nie przy a na przejściu. BTW z naszą kochaną strażą miałem nieco inną „przygodę”. Dostałem od nich zawiadomienie o rozprawie w sądzie i podali podstawę prawną na podstawie której miałbym prawo uczestniczyć w tej rozprawie. Szkoda tylko że Komendant (skoro był widoczny jego podpis to mniemam że to on wystawił to zawiadomienie) podał na nim nieaktualne przepisy a Pan dyżurny strażak w arogancki sposób próbował mi wmówić że są aktualne. Dziwnym trafem Sąd Okręgowy przyznał rację… Czytaj więcej »

Anonimowo

Pewnie miałeś dobrego adwokata albo wydarzenia miały miejsce dawno temu. Normalnie to by odraczali i odraczali powołując kolejnych mądrych.

ramzes

Wyrok zapadł po 1 rozprawie tego samego dnia. Wymiar kary to śmiech na sali, niemniej jednak dzięki działaniu naszej kochanej straży nie można było spodziewać się innego wyniku. Żenujące było uparte wmawianie przez strażnika że to oni mają rację a nie ja. Nawiązując jednak do artykułu, przypomniała mi się też pewna sytuacja ze strażnikami w roli głównej. Mianowicie jakiś czas temu odwiedzałem grób swoich bliskich na cmentarzu św. Wawrzyńca. Gdy wyrzucałem śmieci do kontenera przy małej furtce zobaczyłem strażników w swoim wozie schowany w krzakach koło furtki. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to że prócz nich nie… Czytaj więcej »

sołtys

oj jojjoj minusujo i minusujo…………..

Sulejukowa

Widzę Panie Soltysie, że w tym przypadku to nawet nasze wstawiennictwo nic nie pomoże. Jak topór kata wisi nad głową na nic się zdaje robienie oczu i mruganie rzęsami.

Kacha

A ja chciałabym bardzo zobaczyć jak straż miejska przeprowadza wiewiórki przez leśną ścieżkę 😎 Pozdr

pieszy

stanol na pasaach jak krowa

Kryśka

A ja tak sobie myślę, że samochód zaparkowany na pasach należy do jakieś przedsiębiorcy, obracającego się w kręgach Generalissimusa. I jak zwrócić mu uwagę?

Kolo

A potem się dziwić, że np. niewidomy przyłoży w takie auto pałką. Na pasach się nie parkuje.

sołtys

jak widać w MłaWSI się parkuje…..

Anonimowo

Nie no pewnie ze moga zaraz zaczna zajace przeprowadzac przez pasy

wc kwadrans

oj może tylko drugie śniadanie jedli na łonie natury? 😛

Sulejukowa

A ten Pan robiący zdjęcia zabawia się w Damiana Petrowa z programu ,,Zdrady”? Trzeba by zorganizować rozmowę z Panią psycholog, żeby przygotować sie na konfrontację z tą okrutna prawdą co tak naprawdę wydarzyło się w tym lesie.

koko

raczej co tak naprawdę wydarzyło się pod lasem

Sulejukowa

Jakby się nie obrócić to dupa zawsze z tyłu. Ale przynajmniej bezpiecznie w tym lesie. Straż czuwa wszędzie.

Gang Wewióra

A świstak będzie siedział i zawijał je w te sreberka.

lol

Bezpośrednio przed i za ale nie na pasach.

Anonimowo

Jak widze ich zapal do pracy to mnie krew zalewa a i jeszcze jedno nigdy w mlawie nie mozesz liczyc na straż miejska to po co oni sa

Jarząbek

Straż Miejska to miejsce pracy dla krewnych znajomych królika – już dawno powinna ulec likwidacji ta komórka nierobów pasożytująca na podatnikach, która zajmuje się wystawianiem mandatów z monitoringu miejskiego i zbijaniem bąków.
Co na to nasi kochani radni miejscy niby reprezentujący przecież mieszkańców? kiedy w końcu podejmą odpowiednie decyzje?

Anonimowo

No i o co te wielkie halo? Skoro byli w innym miejscu to nie mogli być na Narutowicza. Nie odpoczywali na skraju lasu z pracownikami WOD KAN i innym urzędnikiem bo logiczne, że wszyscy ich by widzieli. Czy to oznacza, że już na taką ul Brzozów ą nie może jechać straż miejska bo będzie osądzona o odpoczynek?