Zagadka zwłok znalezionych na ulicy Wąskiej częściowo wyjaśniona
— 04/09/2017

Fot. Strażacy przygotowują się do wyjęcia szczątków mężczyzny ze studzienki kanalizacyjnej na ul. Wąskiej
16 października 2015 r. w Mławie na ulicy Wąskiej pracownicy Zakładu Wodociągów, Kanalizacji i Oczyszczalni Ścieków „Wod-Kan”, którzy przyjechali udrożnić studzienkę kanalizacyjną znaleźli w niej znajdujące się w stanie silnego rozkładu zwłoki. Szczątki ze studzienki wydobyli strażacy, a policja i prokuratura podjęły czynności w celu ustalenia tożsamości denata oraz przyczyny jego śmierci.
Prokuratura wszczęła wówczas postępowanie z art. 155 kodeksu karnego w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Na podstawie przeprowadzonej w Zakładzie Medycyny Sądowej w Warszawie sekcji zwłok nie udało się ustalić przyczyny śmierci. Prokuratura dalej prowadziła postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci, ewentualnie zbezczeszczenia zwłok. Po wytypowaniu potencjalnych krewnych w Centralnym Laboratorium Kryminalistycznego Policji przeprowadzono badania DNA i ustalono tożsamość mężczyzny – mieszkańca Mławy. Nadal jednak policja i prokuratura nie wiedziały w jaki sposób śmierć poniósł Janusz J., ani kto wrzucił jego ciało do studzienki.
Przełom w sprawie nastąpił w dopiero po półtora roku od dokonania makabrycznego znaleziska. Do wrzucenia zwłok do studzienki przyznał się mieszkaniec Mławy Ryszard B., odbywający już zresztą za inne przestępstwa karę pozbawienia wolności.
– 30 maja 2017 roku prokuratura skierowała do sądu w Mławie akt oskarżenia z art. 262 § 1 KK przeciw Ryszardowi B. Został on oskarżony o to, że w okresie od listopada 2014 do stycznia 2015 znieważył zwłoki Janusza J. , wrzucił je do studzienki i założył pokrywą o wadze 64 kg – informuje Prokurator Rejonowy Krzysztof Molenda.
17 sierpnia 2017 roku Sąd Rejonowy w Mławie uznał winę oskarżonego i wymierzył mu wyrok 7 miesięcy pozbawienia wolności. Choć wyjaśniło się już w jaki sposób zwłoki znalazły się w studzience, to zagadką pozostaje w jaki sposób zmarł Janusz J.
JK
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Czy to muzułmanin? Nie, to Polak-katolik!
Myślisz, że muzułmanin lepszy?
Smieszny wyrok