Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
W dzisiejszych czasach auto jest dobrem powszechnym. Nie żadnym tam luksusem, wyprowadzanym z garażu tylko w niedzielę, by pojechać na mszę do kościoła i to tylko wtedy, gdy nie pada deszcz. Bo wówczas to na piechotę. To już nie rzadkość, że w jednym gospodarstwie domowym jest kilka aut.
A zasada jest prosta – im więcej aut, tym więcej kierowców. I to takich jeżdżących bardziej na co dzień – do pracy, na zakupy, w trasę, niż tych „niedzielnych”, wsiadających za kierownicę tylko od święta. Wystarczy popatrzeć tylko ilość aut zaparkowanych na mławskich ulicach, co i tak jest mały pikuś w porównaniu z ich ilością w pobliżu marketów zwłaszcza przed letnimi weekendami.
Samo jednak auto nie jest autonomicznym bytem i pomimo różnych technologicznych wspomagaczy, ABS-ów, kamer, czujników cofania itd., zachowuje się tak jak jego kierowca. Choć z drugiej strony nie pozbawione podstaw jest powiedzenie, „pokaż mi swoje auto, a powiem ci kim jesteś”. Sygnalizując jedynie taki wątek (wart jest on bowiem odrębnych rozważań) należy zauważyć, że za kierownicą zasiada coraz więcej kobiet i ma to też swoje konsekwencje w zachowaniu na drodze.
Nie wnikając jednak w różnice zachowań za kierownicą pań i panów, pozostańmy przy ogólnym twierdzeniu, że „na nic koni kupa, gdy kierowca dupa”. A innym razem opowiemy sobie jak się jeździ z zimnym łokciem, na wiewiórkę, z jednorękim bandytą, wycierając talerze, dojąc krowę i wyjaśnimy do czego tak naprawdę służy lusterko wsteczne.
Ciekawym polem obserwacji zachowań kierowców obu płci (na marginesie, ciekawe jest dlaczego, choć to tak modne, nie ma żeńskiej formy od kierowcy?) jest ostatnia zmiana organizacji ruchu w centrum miasta. Dwie ulice Narutowicza i 18 Stycznia stały się na pewnym odcinku jednokierunkowe. Obie te ulice pełnią dość ważną rolę w systemie komunikacyjnym, dla mieszkańców naszego miasta to oczywiste.
I jak zachowują się kierowcy?
Niezależnie od płci, jeżdżą nie zwracając uwagi na ustawione i namalowane znaki. Czy oznakowanie jest wystarczająco wyraźne? Można by tu mieć pewne uwagi. Tablica ostrzegawcza „Uwaga zmiana organizacji ruchu” widoczna jest w miarę dobrze jedynie od ulicy Stary Rynek i to jedynie od strony kościoła. To, że kierowcy nie „rejestrują” w percepcji nowych znaków, to nic nowego. Jeżdżąc po znanych sobie miejscach, niejako wyłączają uwagę. Ciekawe są jednak zachowania kierowców, kiedy już złamią zakaz.
Najrzadziej spotykane zachowanie: zaraz na początku zorientowałam/em się i wycofuję z powrotem na ruchliwe skrzyżowanie.
Najczęściej stosowane: udaję, że nic się nie stało. Pruję pod prąd do samego końca.
Trzeci model zachowania, również rzadziej spotykany, to zawrócenie w ulicy Poświętnej. Modyfikacją tego zachowania jest „ucieczka” w ulicę Wąską (kolejny raz „pod prąd”) lub zjazd w Plac 3-go Maja.
Na ogół jednak kierowcy jadący już „na czołówkę” dość życzliwie wymieniają uwagi z tymi, którzy wjechali pod prąd. Czasem tylko, ci bardziej krewcy, w stosunku do tych, którzy błędu uznać nie chcieli rzucali uwagi o przynależności do gatunku wełnistych i rogatych. Wśród tych, których zatrzymała tu policja, regułą była postawa żywcem z filmu Barei „Miś”. „ Wczoraj jechałem tędy, tych domów jeszcze nie było” taki był sens tłumaczeń tych schwytanych na gorącym uczynku.
Jako okoliczność łagodzącą dla kierowców uznać chyba można pewną nonszalancję miasta, właściciela tych ulic. Informacja o zmianie organizacji ruchu była szczątkowa. Nie było żadnej kampanii informacyjnej, co i od kiedy się zmieni. A powinna być i to taka dłuższa.
I na koniec już tak zupełnie żartobliwie. Takie częstsze zmiany organizacji ruchu to dobry sposób na podratowanie budżetu państwa (i miasta) wystawionymi mandatami. Być może niektórzy liczą też na dodatkowe naprawy blacharskie, na koszt nieuważnego „kolegi” za kółkiem.
ZygZak
Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Mława nie była miastem, które licznie odwiedzały znane osobistości: politycy, wybitni wodzowie, czy królowie. W 1646 r. jeden dzień przebywała…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się…
Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.

Jesli juz to skręcają w Plac 1-go Maja a nie 3– gp Maja
Jeżeli droga jest do końca, czyli do ronda jednokierunkowa, to dlaczego jadąc do tej drogi z Carrefoura nie ma zakazu skrętu w prawo
a o którą ulicę chodzi?
Kiedy widzę fotkę, to wspomnę ,że ostatnio przy ul. napoleońskiej serce miałam w gardle , gdy wyhamowałam przed pędzącą rowerem POD PRĄD po ścieżce. ..