Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Trwa oswajanie się kierowców jeżdżącym po ulicach Mławy z nową organizacją ruchu w centrum miasta. Proces ten przybiera bardzo różne formy. Np. kierowcy sami pomiędzy sobą wymieniają „uprzejmości”, a policja poucza lub rozdaje już mandaty.
„Jak jedziesz ty debilko” czy „ jedziesz pod prąd baranie” padało wobec tych kierowców, którzy wjechali pod zakaz i jeszcze nie umieli uznać swojego błędu. Ci, którzy jechali pod prąd i napotkali jadące naprzeciw auto mogli w grzeczniejszej wersji usłyszeć również; „tu jest jeden kierunek”, „ulica jednokierunkowa” „zmiana organizacji ruchu”, „jedziesz pod prąd”. Do rzadkości nie należą również otrąbienie lub przynajmniej mruganie światłami, że coś jest nie tak. Najczęściej jednak ze względu na dobrą pogodę informacje kierowcy wymieniali przez opuszczone w dół szyby pojazdów, stojąc lub dojeżdżając do skrzyżowania. Usłyszeć można było również niezbyt pochlebne opinie o celowości tych zmian i tych, którzy zadecydowali o takiej organizacji ruchu.
Kierowcy najczęściej nie zauważają nowego oznakowania i wjeżdżają w ulicę Narutowicza, jadąc od dworca PKS i skręcając w lewo. Wtedy najczęściej łamią zakaz i jadą pod prąd ulicą Narutowicza do samego końca. Niektórzy, orientując się po czasie, że jadą nieprawidłowo i chcąc szybko zjechać skręcają w prawo w ulicę Wąską i kolejny raz jadą pod prąd. Niektórzy zawracają w ulicy Poświętnej. Są również tacy, którzy tuż po wykonaniu skrętu w Narutowicza wycofują z powrotem na ulicę Warszawską, co na pewno nie jest manewrem bezpiecznym.
Pierwszego dnia po wprowadzeniu nowej organizacji ruchu w tym rejonie, przez kilka godzin na ulicy Narutowicza stał policjant z drogówki, który zawracał pojazdy nagminnie wjeżdżające pod prąd i pouczał kierowców. Również w poniedziałek około godziny 19-tej na Narutowicza pojawił się patrol policji i policjantki nie nadążały z wypisywaniem mandatów. Na ogół wjazd pod prąd kosztował kierowcę 50 zł., a pod prąd ulicą Narutowicza jeżdżą nawet rowerzyści. Pamiętać też trzeba, że skrzyżowanie ulicy Narutowicza jest wprost pod okiem kamery monitoringu miejskiego. Czy będą wystawiane mandaty na podstawie zdjęć z monitoringu, tego na razie nie wiadomo.
Na razie na szczęście nie doszło do żadnej kolizji w miejscach, gdzie organizacja ruchu się zmieniła. Zapewne też za jakiś czas kierowcy przyzwyczają się do nowej rzeczywistości. Z tej sytuacji płyną jednak pewne wnioski.
Pierwszy, to taki, że zmiany w organizacji ruchu naprawdę powinny być dobrze przemyślane przed wprowadzeniem, a potem odpowiednio wcześniej podane do wiadomości kierowcom i przypominane kilkukrotnie. Drugi – kierowcy nie patrzą na znaki, jeżdżą z nawyku i przyzwyczajenia.
Wydawać by się mogło, że najwięcej problemów będą mieli tu mławscy kierowcy, jeżdżący na „pamięć” i z przyzwyczajenia, czyli zupełnie nie zwracając uwagi na ustawione znaki, ani na linie na jezdni. I jak wynika z obserwacji, tak właśnie jest. Wcale jednak do rzadkości nie należą auta na obcych rejestracjach, sporo widuje się wjeżdżających tu NDZ i WZU. Może jednak w oznakowaniu w początkowym okresie powinno się znaleźć więcej tablic ostrzegawczych „zmiana organizacji ruchu” i to ustawionych w dobrze widocznych miejscach, a nie w gąszczu innych znaków.
JK
Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Mława nie była miastem, które licznie odwiedzały znane osobistości: politycy, wybitni wodzowie, czy królowie. W 1646 r. jeden dzień przebywała…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się…
Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.

Wczoraj w przeciągu może ok. 10-15 min. kiedy rozmawiałyśmy z koleżanką pod prąd śmignęły 4 auta.
standard
Mandaty powinny być od razu, prawdziwy kierowca nie jeździ na „pale” tylko zwraca uwagę na znaki drogowe.
głupiejo w tej Mławie
za słaba była kampania informacyjna
Wystarczającą „kampanią” są znaki drogowe. Jak ktoś nie umie jeździć, należy mu odebrać prawo jazdy.
codziennik jako pierwszy chyba napisał a potem podchwyciły inne media i na um-ie się pojawila inf ale moim zdaniem w stosunku do tak radykalnej zmiany to było trochę za mało
Dlaczego mamy wbite cos takiego do glowy, ze robimy z siebie ofiary losu? Idac tym tokiem myslenia – to nie wychodz na ulice ktora chodzisz 30 lat, bo akurat dziura tam powstala i noge zlamiesz… Oznakowanie jest widoczne, Policja jest od tego, zeby gapowicza ukarac, a jak chcesz zyc bez zmian, to zamknij sie w sloiku i naklej kartke „Nie otwierac do konca swiata”
W naszym mieście kierowcom dałbym 3 minus ale INSTRUKTOROM nauki jazdy 1 z minusem,jacy nauczyciele tacy uczniowie.Tak oczy trzeba mieć dookoła głowy a nie naparzać jeszcze przez telefon.
Problem jeden nikt nie czyta znaków wszyscy jeźdzą na pamięć
Jak tak można wypisywać mandaty? To niech się zdecydują albo przez pierwsze 3 dni pouczenia albo od razu mandaty. A zamiana sama w sobie zdecydowanie na plus
Zgadzam się, wypisywanie mandatów obecnej sytuacji to przegięcie! Powinni pouczać przynajmniej przez pierwszy tydzień. Ludzie tak jeździli od lat… !!!
To nie zwalnia od czytania znaków. Oczy trzeba mieć dookoła głowy.
Jak kogoś przejedziesz to też powiesz, że tu od lat nikogo nie było, a ja tu jeżdżę i nie było nigdy tej osoby?
Skoro tylu kierowców się wciąż myli, to jest coś na rzeczy, za słaba informacja, za słabo oznaczone!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Niech policja naucza i daje upomnienia, a nie zaraz kasę doją. Kierowca ja się wpierdzieli to i tak ma stres.. A w stresie wiadomo, głupoty się robi, skręca dalej pod prąd itp. Miasto jest dla ludzi i powinno się robić tak, by to życie i ruch w mieście ułatwiać.
co za „myśliciel” to wymyślił?!?!?!?wyjazd z Narutowicza w którąkolwiek stronę zawsze był trudny,co innego wjazd. 18go Stycznia od Wąskiej to stale wąskie gardło przez zaparkowane samochody i zawsze jedzie się tędy jak jednokierunkową.Po co ta zmiana? Chyba żeby zwiększyć wpływy z płatnych parkingów, bo za chwilę tak to się skończy.Urząd wprowadzi możliwość parkowania na Narutowicza na całej długości i powiedzą,że ułatwili mieszkańcom życie.A my będziemy z tym żyć czy nam się to podoba czy nie…
No myli Państwo, super okazja żeby remont samochodu zrobić lub zarobić 🙂 Bezdyskusyjna wina