Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Płońscy policjanci i strażacy, dzięki szybkiej reakcji i skutecznym wspólnym działaniom w 2 godziny od zgłoszenia odnaleźli 87-latka który zabłądził w lesie. Dzięki sprawnym działaniom służb ratunkowych jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
W nocy z 17 na 18 lipca, tuż przed godz. 24:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Płońsku otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 87-letniego mieszkańca gm. Baboszewo. Zawiadamiający policję członkowie rodziny twierdzili, że starszy pan wyszedł z domu popołudniu z zamiarem udania się do pobliskich lasów na grzyby. Mężczyzna wyjechał na rowerze nie zabierając ze sobą telefonu komórkowego. Nie wrócił do domu do zmierzchu. W obawie o zdrowie i życie 87-latka, rodzina początkowo szukała go na własną rękę, jednak gdy poszukiwania nie przyniosły efektu powiadomiona została Policja. Z uwagi na fakt, iż poszukiwany to osoba schorowana, po udarze mózgu funkcjonariusze podjęli natychmiastowe działania poszukiwawcze i ogłoszony został alarm dla policjantów miejscowej jednostki.
O działaniach poszukiwawczych poinformowana została również straż pożarna. Strażacy z trzech okolicznych OSP razem z płońskimi policjantami przeczesywali w nocy przypuszczalny rejon przemieszczania się osoby zaginionej. Około godz. 2:00 87-latek został odnaleziony przez funkcjonariusza z Zespołu ds. poszukiwań i strażaka. Mężczyzna leżał w gęstych zaroślach około 1 km. od miejsca zamieszkania. Był wystraszony i wyziębiony. Okazało się, że stracił orientację w lesie i nie wiedział, w którą stronę ma iść. Z uwagi na problemy z poruszaniem się został przeniesiony do drogi na desce będącej na wyposażeniu straży pożarnej. Tam czekała na niego już wezwana na miejsce karetka pogotowia ratunkowego. Mężczyzna został przewieziony do szpitala na badania. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
źródło: mł. asp. Kinga Drężek-Zmysłowska KPP Płońsk
A znalazł coś?
Puszczać 87-latka samego do lasu to całkowity brak odpowiedzialności ze strony rodziny. Tak nie robi kochająca rodzina.
No to ładne grzybobranie sobie dziadek zgotował.