Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Media Expert Mława
Logo
meblolux

Do rady miasta trafiła skarga na burmistrza przekazana przez wojewodę


Konsternację wśród osób obecnych na wczorajszej sesji rady miasta wywołało odczytane przez przewodniczącego rady pismo od wojewody mazowieckiego przekazujące według właściwości skargę Haliny Pszczółkowskiej na burmistrza miasta w sprawie przejazdu kolejowego na ulicy Kościuszki. Takim posunięciem wojewody zaskoczona była również radna Pszczółkowska.

Słoneczne ogrody Mława

Zgodnie z procedurą,  sprawa skierowana została do rozpoznania przez komisję rewizyjną, a po tym zostanie rozpatrzona przez radę miasta, gdyż do jej kompetencji należy rozpatrywanie skarg na burmistrza.

Przewodniczący rady miasta Leszek Ośliźlok w jednym z końcowych punktów sesji odczytał fragmenty pisma wojewody mazowieckiego, które wpłynęło do rady miasta 27 lutego. Wynika z niego, że wojewoda przekazuje zgodnie z właściwością skargę pani Haliny Pszczółkowskiej na burmistrza Miasta Mława, w zakresie wykonywanych zadań, a dokładnie w sprawie  przejazdu kolejowego przy ulicy Kościuszki w Mławie.

Okazuje się, że początkiem sprawy stały się dwa pisma z końca roku 2016, które trafiły do wojewody od mieszkańców Wólki, podpisane również przez radną Halinę Pszczółkowską.

W piśmie datowanym na 17 października 2016 roku podpisanym przez około pięćdziesiąt osób i złożonym osobiście podczas wizyty u wojewody, czytamy między innymi: „ Na skutek nieuprawnionej decyzji Burmistrza Miasta Mława Pana Jerzego Rakowskiego podjętej w 2005 roku i bezpodstawnie potwierdzonej na spotkaniu w dniu 19 czerwca 2008 roku w Urzędzie Miasta Mława, likwidacji uległ przejazd kolejowy przy ul. Kościuszki na rzecz wiaduktu drogowego w dzielnicy przemysłowej” i dalej: „Mieszkańcy Miasta Mława liczą na szybkie wsparcie Pana Wojewody w cofnięciu decyzji o zamknięciu przejazdu lub też wsparcia inicjatywy budowy tunelu, który przywróciłby pierwotny stan”.

Na to pismo wojewoda udzielił odpowiedzi, z której wynikało, że burmistrz i rada miasta już podjęły w tej sprawie działania – chodziło tu m.in. o podjętą w dniu 23 sierpnia 2016 roku na sesji rady miasta decyzję o przeznaczeniu 60 tys. zł na opracowanie dokumentacji technicznej kładki zlokalizowanej w okolicy zamkniętego przejazdu.

Ponieważ nie o takie rozwiązanie chodziło mieszkańcom, ponownie kierują do wojewody pismo z dnia 29 grudnia 2016 r. Konkluzja tego drugiego pisma była następująca:

„…proces wyboru lokalizacji przejazdów kolejowych był oparty na jednostronnej opinii Burmistrza, nie będącej formalna decyzją w myśl przepisów Kodeksu Postępowania Administracyjnego, nie konsultowanej z Radą Miasta oraz mieszkańcami, bez faktycznej możliwości złożenia odwołania. Tym samym w mojej opinii uzasadnione jest podjęcie czynności sprawdzających pod katem ewentualnego naruszenia obowiązujących przepisów”.

To właśnie pismo wojewoda uznał za skargę na działania burmistrza i przesłał do rozpatrzenia radzie miasta. Radna Halina Pszczółkowska odnosząc się do takiego działania wojewody nie kryła rozżalenia.

– Po raz kolejny jestem winna. W 2012 roku również w lutym zorganizowane zostało spotkanie przy ulicy Kolejowej, było na tym spotkaniu około 150 osób. Niestety to ja byłam winna, że tego przejazdu nie ma, że mieszkańcy nie wiedzieli, nie znali procedur i w ogóle prawdy. Teraz od 2012 roku mieszkańcy chcą się dowiedzieć po czyjej stronie jest ta decyzja. Czy po stronie miasta, czy PKP – mówiła radna Pszczółkowska.

JK

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

23
KOMENTARZE

1500
z bliska

Skorpion, bardzo się mylisz , nie zawsze się zgadzam z Jarząbkiem, ale w tym przypadku ma 100% RACJIi przedstawia fakty, cytując nawet słowa wypowiedziane przez Panią PSZCZÓŁKOWSKA.sama popełniła błąd.

Lex

To nie Pszczółkowska podejmowała decyzję tylko Rakowski dogadywał się z PKP. Może w końcu rozgraniczmy kto był zaangażowany w proces decyzyjny. Kto twierdzi inaczej niech pokaże, że w 2005r. Rada została zaangażowana do oceny ustaleń burmistrza. Pytanie teraz czy ktokolwiek poza tą radną stara się aby wiadukt bądź tunel na Kościuszki wybudować bo jakoś nie widzę

Jarząbek

Prawda jest taka, że Rakowski jednoosobowo nic nie załatwiał, tak jak każdy jeden burmistrz, sprawa była poruszana na sesji rady, ale nikt z radnych się nie przeciwstawił, nikt nie zgłosił swoich obiekcji i swojego sprzeciwu, Pani Pszczółkowska sama stwierdziła, że tą sprawą w tamtym czasie się nie interesowała, a więc czemu ta obrona tej Pani?
Pani radna ruszyła tyłek i uaktywniła się w ostatnim okresie i chwała jej za to 🙂 , ale zrobiła to z jednej jedynej przyczyny, a mianowicie zauważyła, że
GRUNT OSUWA SIĘ SPOD JEJ NÓG i ma marne szanse na kolejną kadencję.
Ot i cała prawda.

Lex

Może lepiej zacytować całą wypowiedź tej pani a nie tylko wycinek – „Ja tym się w ogóle nie interesowałam, ponieważ to nie była inwestycja urzędu miasta ale PKP. Pierwsze założenia były – gdzie przejazdy tam wiadukty.”
Na której sesji rady w roku 2005 było konkretnie postawiona kwestia likwidacji przejazdu na kościuszki? Tak czy inaczej, chyba warto wspierać takie inicjatywy jak podjęta przez tą panią zamiast uprawiać krytykanctwo, czy zarzucanie złej woli, bo to raczej w niczym nie pomoże i wiadkutu nie wybuduje.

do łex

„Pani radna ruszyła tyłek i uaktywniła się w ostatnim okresie i chwała jej za to ”
cytat.
Po co to krytykanctwo?

?0000

Na sile probuje sie z Pszczolkowskiej zrobic kozla ofiarnego- jest to niesprawiedliwe zwazywszy na fakt, ze jako radna zabiega o przywrocenie przejazdu lub budowe tunelu. Mnostwo spotkan w sprawie przejazdu kolejowego na Zatorze, gromada pism, ktore skierowala do odpowiednich ministerstw w tej sprawie. Jej dobre dzialania w sprawie sortowni wegla na Wolce,jej dzialania na rzecz II Edycji MBO- moim zdaniem i zdaniem moich znajomych to bardzo wiele. Ona sama przezywa dramat zwiazany z zamknietym przejazdem kolejowym, sprawe z sortownia. Angazuje sie w kazde dzialania prospoleczne, inicjuje wiele pozytyenych rzeczy. Zamiast ja osadzac,lepiej jak ja wesprzemy w dzialaniach. Jako jedyna radna… Czytaj więcej »

john

odnośnie braku wiaduktu na ulicy Kościuszki można mieć pretensje zarówno do poprzedniego burmistrza, jak i do radnych, którzy do chwili obecnej są nimi(J.Wojnarowski, Oślizlok, … czy H.Antczak)-jakie były ich działania w tym kierunku. Panowie odpuścili sprawę!, a teraz schowali głowę „w piasek”. Był czas, żeby za czasów obecnego burmistrza temat załatwić- ale to należało zrobić szybko, w odpowiednim czasie.

Z R ..

Można bylo wiele najprostszym rozwiązaniem była zmiana rozmieszczenia trzech istniejacych wiaduktów i przejść ale trzeba było sie interesować tak winne sa wszystkie wymienione osoby a teraz to przewalanie winy

lxt

Już w 2002r wiadomo było, że nie będzie przejazdu na Kościuszki. Tylko wtedy zaplanowana była obwodnica, a dziś cały ruch odbywa się Batalionami. Mam mapy z tamtego okresu, które były dostępne u Pana Polaka

pankracy

Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale czy przypadkiem Pani Pszczółkowska nie powiedziała, cytuję: „Ja się tym nie interesowałam bo to była inwestycja PKP” ? Wiec w czym ma problem że mieszkańcy się na nią wkurzyli?

Think more

To się zgadza. 🙂
Słynne zdanie Pani Pszczółkowskiej:
„Ja się tym nie interesowałam, bo to była inwestycja PKP”
I nic więcej nie trzeba dodawać. Pani Pszczółkowska stara się teraz o głosy wyborców na następną kadencję. Chce poprawić swój wizerunek,
ale… te słowa może mieszkańcy z jej okręgu powinni dobrze zapamiętać i dobrze się zastanowić nad głosowaniem na tę Panią.
Najlepiej wszystko zwalić na Rakowskiego, a 20 radnych gdzie wtedy było i o czym myślało? – o niebieskich migdałach czy na co wydać swoją dietę za siedzenie w ciepełku na wygodnym krzesełku.

Rysiek

Winien Rakowski, Pszczółkowska i w wszyscy święci na ziemi i w niebie. I znowu krzywoustny próbuje oszukać mieszkańców Wólki, a radnych wyrolować. Geniusz zrzucania winy na kogoś i braku odpowiedzialności za swoje czyny.

Uwaga

Zauwazcie, ze jeden burmistrz postaral sie o wybudowanie wiaduktu w innym miejscu niz pierwotnie zaklafano. Drugi burmistrz nie protestowal i zgodzil sie na rozwiazanie niekorzystne, opowiadajac sie za pomyslem pierwszego burmistrza. Jego decyzja byla bezpodstawna i wysoce szkodliwa.
Malo tego wydano 60 tysiecy zlotych na koncepcje kladki, jakim prawem ?
Jest tez nietaktownym przejawem zachowania obarczanie wina pani radna H.P., ciagle proby opluwania jej publicznie nie dzialaja na mieszkancow. Pani radna naprawde sie stara i pomaga Wolce. Jej zaangazowanie jest szczere i ukierunkowane na dobro mieszkancow.

skorpion

Mieszkańcy Wólki byli by bardzo naiwni, aby oddać swe głosy w przyszłych wyborach, na Panią Pszczółkowską, a w dyskusji na portalu oczywiscie dyżurny komentator w kazdym temacie JARZĄBEK.–odpocznij, nie wysilaj sie ze swymi komentarzami.

Krzysztof

..szanowni „forumowicze” czy jesteście pewni ,że skarga dotyczy miłościwie nam panującego obecnego burmistrza,a może radnego Jerzego Rakowskiego , który wcześniej tj w latach 2002-2006 był Burmistrzem Mławy. Dla mnie z treści komentowanego materiału nie wynika to jednoznacznie . Poza tym myślę,że bez względu kogo zawiadomienie dotyczy , nie ma ono na celu zaszkodzenie obecnemu Burmistrzowi ,a dokopanie radnemu Rakowskiemu ( jedyna merytoryczna osoba w radzie będąca w opozycji ) oraz wzmocnienie pani Pszczółkowskiej w oczach mieszkańców Wólki przed następnymi wyborami

JFK

Tyle że pani Pszczółkowska nie wymaże gumką tego że to ona była wtedy radną miała reprezentować mieszkańców i zpie….

Do Krzysztofa

Zauwaz ze skarga dotyczy rowniez decyzji podjetej 19 czerwca 2008 roku. Pytanie numer jeden: Kto w 2008 roku i do chwili obecnej zasiada w fotele burmistrza ?
Po drugie skarga dotyczy burmistrza, a de facto i de iure Rakowski nie jest burmistrzem, wiec na polu walki zostaje burmistrz S.K.

JFK

Jak był sukces to grali w jednej orkestrze teraz przeżywają si wina Pani radna tu nie chodzi o to ze to pani podjeła decyzje ale o to ze zadowalaja sie dieta nie zwracała Pani uwagi ze decyzję tak podjeto

Widz

Odważna kobieta! Wzięła na siebie winę! A burmistrze (zarówno obecny jak i poprzednik) nic. Chociażby źdźbła rycerskości aby wybawić niewiastę z kłopotu – brak.

AS

Tylko jedna skarga?

Obserwator

Dobrze zrobila. Niech burmistrz wie, ze inni maja go dosyc, nawet w koalicji.
Male zatem pekniecie w koalicji moze wywolac wielka wyrwe w ich szeregach.

Jarząbek

Skarga od Pani Pszczółkowskiej? ha, coś nowego. Pani Pszczółkowska taka taktowna, dyskutująca z burmistrzem w jego gabinecie przy kawie… no no no…

Genek

Pan Rakowski też się zawiódł na tej pani !