
Siatkarze mławskiego Zawkrza rządzą w swojej czwartoligowej grupie eliminacyjnej. Mogą się pochwalić siódmą z rzędu wygraną. Tym razem po raz drugi w sezonie ograli lokalnych konkurentów z Lipowca Kościelnego.
Pierwszy derbowy pojedynek odbył się na boisku Starta. Po dwóch setach był remis, ale w kolejnych dwóch osłonach niepodzielnie już rządzili podopieczni Szymona Zejera. W jednej z nich pozwolili gospodarzom na zdobycie zaledwie jedenastu punktów.
Rewanż odbył się dwa miesiące później. Rozegrany wyjątkowo na obiekcie Mławskiej Hali Sportowej (Zawkrze rozgrywa swoje mecze na hali I LO), przyniósł wiele emocji. Przede wszystkim zaskakujące otwarcie, zważywszy na pozycję obu ekip w ligowej tabeli. Lipowianie kierowani przez Piotra Cichockiego i Damiana Bierdnika objęli prowadzenie w meczu.
Trener Zawkrza nie zwlekał, zaczął dokonywać zmian. Na parkiecie pojawili się m.in. Filip Kowalczyk i Piotr Kuźniarski. Obie roszady były prawdziwym strzałem w „dziesiątkę”. Pierwszy poprawił grę w defensywie, drugi popisał się kilkoma udanymi atakami. Jeden z nich miał miejsce w ostatniej akcji drugiego seta. Przy stanie 24:23 uderzył piłkę między dłońmi skaczących do bloku przeciwników.
Mławianie wyrównali, na dodatek przejęli na dobre inicjatywę w meczu. Kolejną partię wygrali różnicą czterech punktów. Natomiast w ostatniej dominowali już na całego, triumfując aż 25:14.
Kolejny mecz lipowianie rozegrają 23 stycznia na wyjeździe z Iskrą Warszawa. Natomiast Zawkrze w ostatnim meczu rundy zasadniczej zmierzy się 24 lutego z Camperem Wyszków.
KS Zawkrze Mława – Start Lipowiec Kościelny 3:1 (21:25, 25:23, 25:21, 25:14)
Zawkrze: Kłosowski, Bober, Szwęch, Paluszkiewicz, Łuniewski, Ankiewicz i Gruźlewski (libero) oraz Rybka, Kanowski, Domżalski, Cichowski, Kowalczyk, Kędzierski, Kuźniarski
Start: Ł. Cichocki, Pi. Meredyk, Bartnicki, Sobczyk, Janiszewski, Bogacz i M. Łukaszewski (libero), Sebastian Kosek (libero), Sylwester Kosek (libero)

RS
Nie wybrano galeria lub galeria została usunięta
Wszystkie mecze powinny odbywać się na MHS.