
Fatalnie spisali się w ostatnim meczu rundy jesiennej przed własną publicznością piłkarze Mławianki. Przegrali z MKS-em Przasnysz aż 0:3, wszystkie bramki tracąc już w pierwszej połowie. Dwa gole dla zwycięzców wypracował były piłkarz mławskiego klubu Artur Gawęda.
To nie jedyny wychowanek Mławianki, występujący w szeregach gości. W wyjściowym składzie wybiegli jeszcze Krzysztof Butryn i Rafał Szymański, w rolę rezerwowego wcielił się Robert Wróblewski, a na ławce rezerwowych pozostali Jarosław Pełkowski i Michał Michalak. Dodatkowo trenerem MKS-u jest Wiktor Pełkowski, związany z mławskim klubem jako piłkarz, a potem również jako szkoleniowiec.
W sobotnie popołudnie znalazł sposób na pokonanie naszych zawodników. Inna sprawa, że gospodarze popełniali katastrofalne w skutkach błędy w defensywie. Efekt był taki, że po 23. minutach przegrywali już 0:3. Na dodatek stracili jednego piłkarza – po faulach w polu karnym Grzegorz Jabłonowski obejrzał dwie żółte, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Ogromny udział przy dwóch trafieniach miał Gawęda. Najpierw zagrał idealnie do Dariusza Przebierały, a potem dał się sfaulować w polu karnym.
Pierwsza połowa przesądziła o losach konfrontacji. Po zmianie stron podopieczni Zbigniewa Kaczmarka zagrali lepiej, ale bramki nie potrafili strzelić. Dwie okazje nie wykorzystał Michał Pocieżnicki, tyle samo Marcin Tomczak. Przegrali pojedynki z dobrze dysponowanym Szymańskim.
Ostatni mecz pierwszej części sezonu nasi gracze rozegrają na wyjeździe z Bugiem Wyszków. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 19 listopada, początek godz. 13.
MKS Mławianka Mława – MKS Przasnysz 0:3 (0:3)
Mławianka: Jabłonowski – Wawrzyniak, Rogoziński, Radziszewski, Lopez (80. Orzechowski), Drzewiecki, Więckiewicz, Stryjewski, J. Wróblewski (26. Leśniewski), Tomczak, Gosik (46. Pocieżnicki)
Pozostałe wyniki przedostatniej kolejki rundy jesiennej: Pogoń – Ciechanów 2:4 , Wisła II – Bzura 1:1, Delta – Hutnik 0:2, Pogoń II – Łomianki 0:3, Błękitni – Ostrovia 1:1, Podlasie – Bug 1:0, Mazovia – Unia 2:0, Łyse – Dolcan 1:1, Czarni – Ożarowianka 3:0

RS
Nie płacą, nie grają – proste jak słońce :/