Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Od wczoraj ogromne kolejki przed mławskim oddziałem Polskiego Banku Spółdzielczego w Ciechanowie. Część osób stoi w kolejce przed bankomatem, inni czekają na otwarcie banku w celu likwidacji lokat i depozytów.
Niepokój klientów mławskiego oddziału wzbudziła przede wszystkim informacja Komisji Nadzoru Finansowego o wszczęciu w stosunku do Banku postępowania administracyjnego w przedmiocie ustanowienia zarządu komisarycznego. Dociekliwi dotarli również do opublikowanego na stronie banku sprawozdania finansowego za rok 2015, wykazującego stratę w wysokości niemal 16 mln zł. Dodatkowy niepokój pojawił się również po informacji KNF o zawieszeniu działalności Banku Spółdzielczego w Nadarzynie.
Sytuację komentuje obecny prezes zarządu PBS w Ciechanowie Andrzej Kopeć.
– Polski Bank Spółdzielczy w Ciechanowie jest stabilny. Wszystkie normy płynności są spełnione. Podlegamy nadzorowi ze strony Komisji Nadzoru Finansowego, nie ma żadnego zagrożenia dla zdeponowanych w banku środków osób prywatnych. Bankowi nie zgraża upadłość. Depozyty w całości gwarantowane są przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny do równowartości w złotych 100 000 euro.Rzeczywiście w mławskim oddziale banku mamy bardzo duży napływ klientów. Transakcje bezgotówkowe są realizowane bez ograniczeń kwotowych, wypłaty gotówkowe uzależnione są od zapasu gotówki w banknotach w banku, zapas uzupełniamy. Rozumiemy naszych klientów. Ich zaniepokojenie wynika zapewne z informacji o likwidacji Banku Spółdzielczego w Nadarzynie, jest to jednak zupełnie inny bank – podaje prezes Andrzej Kopeć.
Według prezesa samo wszczęcie postępowania przez KNF nie jest jeszcze powodem do niepokoju.
– Wszczęcie tej procedury nie jest tożsame z wprowadzeniem zarządu komisarycznego. W tym miejscu chciałbym zacytować stanowisko KNF. Można w nim przeczytać: „Postępowanie administracyjne służy wyjaśnieniu sprawy z udziałem strony postępowania i nie zawsze kończy się decyzją o ustanowieniu zarządu komisarycznego. Ostatnio umorzyliśmy analogiczne postępowanie wobec jednego z banków spółdzielczych. Przyczyny wszczęcia postępowania związane są głównie z ładem korporacyjnym, którego wysoka jakość oczekiwana przez KNF powinna wspierać sprawną realizację przyjętego planu naprawy. Ogólna sytuacja bankowości spółdzielczej w Polsce jest stabilna, a jednostkowe zdarzenia o charakterze incydentalnym nie wpływają na bezpieczeństwo sektora”. Stanowisko podpisał rzecznik KNF Łukasz Dajnowicz. Wyniki w banku za 2015rok nie są satysfakcjonujące, są efektem nierozważnej polityki prowadzonej przez bank. Misją nowego Zarządu jest wprowadzenie banku na spokojne wody i przywrócenie trwałej zdolności do generowania zysku dla udziałowców – dodaje prezes Kopeć.
Do sytuacji banków spółdzielczych objętych nadzorem KNF odniósł się również rzecznik prasowy Komisji.
– Ogólna sytuacja sektora banków spółdzielczych jest stabilna, przypadek Banku Spółdzielczego w Nadarzynie miał charakter jednostkowy. Wszystkie 42 banki spółdzielcze podlegające obecnie postępowaniu naprawczemu, spełniają normę płynności LCR i mają współczynnik wypłacalności powyżej ustawowego minimum 8%, a 36 z tych 42 banków spółdzielczych ma w bieżącym roku dodatni wynik finansowy. Z końcem 2015 r. 4 banki spółdzielcze zrealizowały programy naprawcze, a z końcem 2016 r. planowane jest zrealizowanie kolejnych 4 programów. Wszystkie spółdzielcze instytucje kredytowe realizujące plany naprawy są na bieżąco – z uwagi na charakter prowadzonej działalności – przedmiotem szczególnej uwagi i czynności nadzorczych KNF.
Warto także zwrócić uwagę, że depozyty we wszystkich bankach spółdzielczych i skokach są objęte państwowymi gwarancjami Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG) – podaje Maciej Krzysztoszek rzecznik prasowy KNF.
JK
Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Mława nie była miastem, które licznie odwiedzały znane osobistości: politycy, wybitni wodzowie, czy królowie. W 1646 r. jeden dzień przebywała…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się…
Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.

Czy to nie jest przypadkiem ten bank, który sprowadził do Mławy pan biznesmen A? Czy to nie jest ten układ Pan A + doktor O. + były już poseł Ż +drugi pan A? Dziwnym trafem mały bank obsługiwał ogromne budżety wielu gmin, miasta i powiatu?
Powinno być św.p. doktor O. i wszystko się zgadza i nie dziwi fakt, że UM nie wycofuje środków z tego banku, przecież tam dyrygentem jest pan A
To kropka nad i. przecież ci co chcą to o tym wiedzą, więc nie dodawałem że żona śp. doktora O. była w mławskim oddziale tego banku dyrektorem
Panie Redaktorze, Komisja Nadzoru Bankowego nie istnieje od stycznia 2008r. a jej kompetencje przejęła Komisja Nadzoru Finansowego.
A Bank, Panie Prezesie, gdyby był właściwie zarządzany to raczej nie byłoby aż takiej straty – prawie 16 mln złotych.
Panie PREZESIE KOPEĆ—-Baju Baju, bedziemy w raju, ludzie mają racje że wycofują swe pieniądze, od oszustów, i nie czekają na wypłaty z funduszu gwarancyjnego.