Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
W dniach 14.07-16.07 w Kostrzynie nad Odrą odbył się 22 Przystanek Woodstock, na który, jak co roku przybyli ludzie z całej Polski i nie tylko. Nie zabrakło również młodzieży z Mławy, która od wielu lat wspólnie bawi się na woodstockowym polu.
W tym roku Przystanek Woodstock, wyjątkowo, miał miejsce nieco wcześniej z racji zbliżających się ŚDM. Jednak termin nie był jedyną zmianą, jaka dotknęła ten festiwal. Parę tygodni przed jego rozpoczęciem organizatorzy dowiedzieli się, że będzie to impreza podwyższonego ryzyka. Co to oznacza? Chociażby to, że po raz pierwszy w historii teren festiwalu musiał zostać otoczony ogrodzeniem c o za tym idzie pojawiły się również bramki. Początkowo wywołało to u wszystkich stałych bywalców lekki niepokój. Jak się jednak okazało na miejscu, zupełnie niepotrzebnie. Owszem, pojawiły się bramki, ogrodzenie, więcej pokojowego patrolu, ale nie miało to absolutnie wpływu na zabawę oraz poczucie swobody.
Pierwszego dnia festiwalu plany próbowała pokrzyżować dodatkowo pogoda, ale z równie marnym skutkiem. Deszcz padał praktycznie przez cały dzień, błoto, kałuże, to wszystko może odebrać chęci do zabawy, jednak nie wśród woodstockowiczów. Ciężko o drugie miejsce z tak dużą ilością osób bijących tak pozytywną energią. Kolejne dni były już bardziej pogodne, ale nie pogoda jest istotna. Przede wszystkim atmosfera, czyli ten aspekt festiwalu, którego nie da się opisać słowami, fotografią czy nagraniem. Trzeba po prostu pojechać i poczuć to na własnej skórze!
Przejdźmy więc do tego, co Woodstock ma do zaoferowania. Z racji tego, że jest to festiwal, mamy do wyboru całkiem sporo koncertów. W tym roku na dużej scenie można było posłuchać między innymi zespołów takich jak: Hey, Luxtorpeda, Inner Circle, Apocalyptica, The Rumjacks, Dragonforce.
Na małej scenie oraz na scenie viva kultura również odbywało się mnóstwo ciekawych koncertów, a to nie koniec woodstockowych atrakcji. Oprócz koncertów na festiwalu odbywa się wiele ciekawych warsztatów oraz wykładów. Codziennie rano można było uczestniczyć w zajęciach z jogi, warsztatach improwizacji i wielu innych zajęciach, których wymienianie zajęłoby trochę miejsca. Dodatkowo w namiocie ASP (Akademia Sztuk Przepieknych) odbywały się spotkania z ciekawymi osobami, w tym roku największym zainteresowaniem cieszyły się spotkania z Jerzym Stuhrem oraz jego synem Maciejem.
Warto również wspomnieć, że organizacyjnie Przystanek Woodstock jest na bardzo dobrym poziomie, mnóstwo punktów z jedzeniem, namiot Lidla, gdzie można zrobić zakupy nie wychodzą poza teren festiwalu. Również pod względem sanitarnym z roku na rok jest coraz lepiej, pojawiło się o wiele więcej darmowych jak i płatnych prysznicy. Więc jeśli komuś nie przeszkadza spanie w namiocie, hałas i trochę kurzu, to z pewnością nie będzie narzekał na warunki tam panujące.
Jak powszechnie wiadomo od samego początku Przystanek Woodstock wzbudzał w naszym kraju dość skrajne emocje. Do tej pory ma on wielu fanów, jak również przeciwników. Jednak z doświadczenia wiem, że najczęściej przeciwnikami są osoby, które nigdy nie pojawiły się na tym festiwalu. Z drugiej jednak strony, jeśli ktoś zdecyduje się pojechać, wraca tam już co roku. Życzę więc sobie i wszystkim zwolennikom, żeby ten festiwal trwał do” końca świata i jeden dzień dłużej”!
woodstockowicz z Mławy
Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Mława nie była miastem, które licznie odwiedzały znane osobistości: politycy, wybitni wodzowie, czy królowie. W 1646 r. jeden dzień przebywała…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się…
Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.

A dopalacze były?
Byłam, przeżyłam. Super sprawa.