Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Marcin Burchacki kandydat na burmistrza Mława 2018 samorządowcy Mława powiat mławski
Logo
meblolux
Szpulka Mława tkaniny pasmanteria dodatki krawieckie nowo otwarty sklep

Dzierzgowo. Czy radom uda się spotkać?


dzierzgowoNa ostatnim posiedzeniu rady gminy Dzierzgowo, Tomasz Pawlak – nauczyciel SP w Dzierzgowie, w imieniu Rady Pedagogicznej SP w Dzierzgowie,  zaprosił wójta i radnych gminy do szkoły, w celu przedyskutowania prowadzonej przez gminę polityki oświatowej. Czy obu radom udało się znaleźć wspólny język i załagodzić zaistniały konflikt? Sprawdzamy.

Marek Kiełbiński kandydatna burmistrza Mławy PiS

Przypomnijmy kilka faktów. Rada gminy Dzierzgowo zleciła Komisji Rewizyjnej przeprowadzić kontrolę w szkołach podstawowych,  dla których organem prowadzącym jest Gmina Dzierzgowo. Po przeprowadzonych kontrolach komisja sformułowała kilka zarzutów wobec Marzeny Nowickiej – dyrektor SP w Dzierzgowie.  Dotyczyły one m.in. arkusza organizacyjnego szkoły, faktur za usługi remontowe oraz nieścisłości w dokumentacji dotyczącej funkcjonowania placówki. Pani dyrektor odmówiła podpisana protokołu, nie zgadzając się tym samym ze sformułowanymi zarzutami. Na sesji rady gminy rozdała wszystkim radnym pismo – uwagi dot. kontroli i jej wyników przeprowadzonej przez Komisję Rewizyjną w dniu 14.04.2016, które złożyła przewodniczącemu rady gminy Jarosławowi Kowalskiemu. Poproszona na sesji o odniesienie się do protokołu komisji, wyjaśniła jedynie, że odpowiedzi udzieliła w złożonym piśmie oraz zaprosiła wszystkich radnych do szkoły na posiedzenie rady pedagogicznej.

10  maja odbyło się wspomniane posiedzenie Rady Pedagogicznej SP w Dzierzgowie, w którym uczestniczyli także rodzice dzieci.  Już na samym początku jego porządek uległ zmianie, bowiem Radni oraz Wójt nie przybyli na nie, tłumacząc powody w listach do Rady, odczytanych przez dyrektor placówki. Radni gminy uznali, iż „ jakkolwiek dyskusja na tym etapie przyczyniłaby się do eskalacji niepotrzebnych emocji”. Wójt z kolei, w nawiązaniu do wcześniejszego zaproszenia nauczycieli, zaprosił ich na spotkanie 12 maja, na godz. 9, „ (…) celem wyjaśnienia konfliktu związanego  z gminną oświatą oraz podjęcia próby osiągnięcia kompromisu”.

W dalszej części posiedzenia członkowie Rady Pedagogicznej rzeczowo, merytorycznie, i w spokojnej atmosferze przedstawili kwestie związane z organizacją pracy w szkole. Omówiono arkusz organizacji szkoły, który  jest najważniejszym dokumentem regulującym pracę placówki  w danym roku szkolnym. Pedagodzy tłumaczyli zgromadzonym rodzicom z czego wynika zwiększona liczba godzin poszczególnych klas w arkuszu organizacyjnym. Otóż, zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej każda szkoła ma obowiązek zapewnić tzw. pomoc psychologiczno-pedagogiczną uczniom ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi (m. in. niepełnosprawnym, dyslektycznym, zdolnym, czy nawet znajdującym się przejściowo w trudnej sytuacji). SP w Dzierzgowie ma wielu takich uczniów i prowadzi dla nich zajęcia specjalistyczne oraz o charakterze rewalidacyjnym. Dyrektor podsumowała te fakty stwierdzeniem: „Realizacja pomocy psychologiczno-pedagogicznej i rozwijanie zainteresowań uczniów są naszym obowiązkiem. (..) Ja rozumiem ten zarzut w takiej postaci, że  nie oszczędzam a powinnam oszczędzać i wszystkie te zajęcia powinny być zminimalizowane. A  nie o to chodzi, chyba nie oto chodzi”. Jeden z rodziców dodał natomiast: „Jak radni nas nie wysłuchają i będziemy musieli z dziećmi jeździć do Mławy, to nas nie stać jest. Nie wszystkich stać na dowożenie dzieci na zajęcia do Mławy”.

Omówiono także kwestię zbyt dużej ilości godzin nauczania języków obcych, z których jeden stanowi element tzw. podstawy programowej. Zarówno nauczyciele, jak i rodzice zgodnie stwierdzili, że jeden język to podstawa, że dzieci powinno się uczyć dwóch języków od początku. „Znajomość języków nie jest modą, jest inwestycją w przyszłość dzieci. Naszym zadaniem jako szkoły jest sprostać zadaniom jakie niesie rzeczywistość” – podkreśliła jedna z nauczycielek.

Nauczyciele i rodzice uczniów wyrazili żal, iż na sesji nie pozwolono im się wypowiedzieć, że zarzucono im krzyk, podczas gdy wg nich to rada była zbulwersowana faktem, że mieszkańcy gminy chcą coś powiedzieć. „Tutaj spokojnie rozmawiamy, nikt nie podnosi głosu. Takie mamy prawa jako ludzie, że możemy się wypowiadać” – powiedział jeden z rodziców. Pani dyrektor z kolei zapewniła: „W imieniu swoim i całej rady pedagogicznej zapewniam, że dołożymy wszelkich starań, żeby dalej kontynuować te wszystkie zajęcia. Szkoła jest szkołą państwową, państwo płacicie podatki i wam się ta pomoc należy, jesteście rodzicami”.

Na koniec, odnosząc się do konieczności wygospodarowywania oszczędności, dyrektor stwierdziła „Wydając pieniądze budżetowe naszej szkoły dwadzieścia razy się zastanawiam. Jest dyscyplina budżetowa, nie szastam pieniędzmi. Ale bardziej oszczędzać już nie można”.

W dniu wczorajszym członkowie rady pedagogicznej skierowali do wójta i rady gminy pismo, w którym poinformowali, że nie są w stanie stawić się na godz. 9  i proponują wyznaczenie spotkania po 15.30.

Pytanie czy obu radom uda się znaleźć wspólny język i załagodzić konflikt, pozostaje nadal otwarte…

RK

Udostępnij:
Henryk Antczak
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

23
KOMENTARZE

1500
Sebo

Przeczytałem protokół z komisji rewizyjnej i tam nic nie pisze o zabieraniu godzin dzieciom z orzeczeniem na zdrowy rozum to przecież nawet nie wolno więc po co ta głupota , te krzyki.. To chodzi o nadgodziny za które było zapłacone a i ich nie było ….

Śmieszny

Tyle tutaj przykrych rzeczy czytam. To może dla odmiany jakiś żarcik zaproponuję;
Kapral szkoli szeregowców:
– Woda wrze w temperaturze 90 stopni.
– A nas uczono w szkole, że woda wrze w temperaturze 100 stopni!
– Niemożliwe! – mówi kapral sprawdzając coś w swoim notesie.
– Tak, macie rację. Woda wrze w temperaturze 100 stopni, a 90 stopni to kąt prosty!
2.55
Lubi 1 osób
Odsmażony: 18 dni temu
Autor: mloda88

edy

Wkoncu ktos sie zabral za ten purdel , rodzice krzycza bo sami maja uklady , z tego co obserwuje to duzo złego jest w tej gminie czuje ze predzej czy pozniej to kogos wsadza. Aa i grunt ze kosciuszko wrocil.

tob..

a jaki interes mogą mieć rodzice??głupi ten co nie walczy o swoje dzieci!!.A jeżeli ktoś zawinił,, powinien ponieść karę!!tylko trzeba to jeszcze udowodnić, niestety!!

mieszaniec

dlaczego nigdzie nie ma informacji dotyczącej stanowiska Wójta. ani w internecie ani w prasie . ciągle czytam rada UG lub pedagogiczna.

polo

w tej gminie potrzeba radnym trochę pokory, bo jak narazie to wydaje im się że rządzą i szkołą i gminą. ..a żeby osadzac innych trzeba być samemu wporządku, prawda Pani Radna??? Ogólnie, władza uderzyla niektorym do głowy! !

sss

W końcu ktoś się wziął za rządzenie i powiedział STOP, bo w przeciwnym razie przez SP Dzierzgowo gmina poszła by z torbami

KIA

WIĘC NAJLEPIEJ ZAMKNĄĆ SP DZIERZGOWO..A JAKIE OSZCZĘDNOŚCI BĘDĄ WTEDY!!

haha

A czy mógłbyś wskazać przez co konkretnie gmina poszła by z torbami? Bo według mnie, to jeśli coś, to niekoniecznie przez szkołę. Ale jak tak piszesz, to daj przykłady, chętnie poczytam.

An

Gdyby nie subwencje z ministerstwa na dzieci w szkole w Dzierzgowie, to nie wiem z czego szanowna wysoka rada gminy utrzymała by inne szkoły.

heyy

Takich radnych jak w Dzierzgowie to potrzeba większości gmin powiatu mławskiego np. w waszej sąsiedniej gminie.

olo

no tak..oszczędności szuka się w oświecie,a nikt w gminie nie zrzeknie się swojej diety na rzecz zwiększenia budżetu gminy..przecież wystarczy policzyć ile kosztują gminę sesję,komisje itp..Nikt o tym nie mówi! Czas przestać się kłócić a wkońcu zacząć działać,bo inaczej do niczego ta gmina nie dojdzie…

xxx

Trzeba podkreślić że na posiedzenie nie zaproszono wszystkich rodziców tylko poinformowano wybrane osoby…

adrian

bo to bylo wszystko po protekcji __ oczywiście jak wszystko w tej szkole

Angelus custos

Umiłowany Adrianie, bracie nasz! Podaj przykład protekcji i niech Bóg będzie z Tobą.

rrr

wstęp na posiedzenie byl wolny, nawet gazety trąbily gdzie, kiedy i o której! ! Trzeba bylo isc, chyba by nie wygnali?

mmm

To nie było posiedzenie tylko PRZEDSTAWIENIE, w którym aktorzy nie nauczyli się ról tylko czytali z kartek.

haha

Chyba tam byłeś. Dobrze, że nie czytali z rolek papieru toaletowego. W gminie wyższa technika, tam czytają z laptopów.

mysliciel

Rolki pewnie się skończyły bo rodzice nie donieśli papieru toaletowego i recznikow. Za to widać ze papieru ksero w szkole pod dostatkiem. Z wrześniem zapewne zrobią się pustki

An

OOO, uderz w stół, a nożyce się odezwą. Pozdrawiam pana radnego.

haha

Wstęp do szkoły jest wolny, a i dyskutować można na wszystkie tematy. Nikt tam nikomu ust nie zamyka, ani głosu nie zabiera.

zxc

Nieba rdzo rozumiem o co idzie w tym sporze. Czemu rodzice będą musieli wozić dzieci do Mławy na zajęcia? Samorząd otrzymuje pieniądze poprzez zwiększenie subwencji na zapewnienie uczniom niepełnosprawnym nauczania odpowiedniego do ich potrzeb. Są to pieniądze „znaczone”, które gmina musi przeznaczyć szkole, do której uczęszcza dziecko, i wydaje na jego indywidualne potrzeby.

...

Organizować spotkanie z radą pedagogiczną o 9 rano nonsens, to chore wręcz, co wójt nie wie w jakich godzinach w szkole trwają zajęcia?
Zarzuca niegospodarność, a czy dodatkowe za jęcia to niegospodarność, choć w zasadzie nauczyciele powinni to robić w ramach 40-godzinnego pracy, kiedyś tak zdaje się było, że za dodatkowe zajęcia: różnego rodzaju kółka i zajęcia dla słabszych uczniów nauczyciele nie brali pieniędzy, tyle że kiedyś nauczyciel był osobą z powołania na ogół, osobą najmniej zarabiającą i osobą szanowaną, a dziś?