Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Przedszkole Mały Żaczek ACK Mława nabór na rok 2017/2018
Logo
meblolux

To na nas spoczywa obowiązek poinformowania rodziców o skutkach reformy


sliderPetycja do Ministra Edukacji Narodowej, oraz propozycja spotkania z parlamentarzystami z okręgu płocko-ciechanowskiego w sprawie planowanych działań zmierzających do likwidacji gimnazjów, to efekt wczorajszego spotkania oddolnej inicjatywy „Brońmy gimnazjum – ratujmy polskie szkoły”.

Tomasz Chodubski radny powiatu i nauczyciel I LO w Mławie, oraz Witold Okumski radny powiatu i dyrektor ZS w Radzanowie w imieniu organizatorów spotkania omówili negatywne skutki likwidacji gimnazjów, zwłaszcza w gminach wiejskich. Głos zabrali również dyrektor Gimnazjum w Szydłowie Jan Kowalski, oraz nauczyciel Gimnazjum Nr 2 w Mławie Mariusz Dziubiński. Na spotkaniu zjawiła się ponad dwudziestoosobowa grupa nauczycieli i dyrektorów szkół z powiatu mławskiego.

– Tak jak w sprawie lasów wypowiadają się leśnicy, tak na nas spoczywa obowiązek poinformowania o skutkach reformy. Uderza ona nie tylko w gimnazja, ale dotknie także szkoły podstawowe, jak i średnie. Reforma nie uderza tylko w nauczycieli. Negatywne skutki takiej reformy poniesie przede wszystkim młodzież. Powinniśmy działając lokalnie naciskać na posłów z naszego terenu. Działania maja być jak kula śniegowa, połączyć różne środowiska, różne ruchy lokalne i związkowe. Chcemy uzasadniać, że gimnazja maja rację bytu. Będziemy starali się wciągnąć do akcji nauczycieli szkół podstawowych i średnich – mówił Tomasz Chodubski.

– Cieszę się że wśród zebranych są osoby, które nie są dyrektorami szkół, a zwłaszcza gimnazjalnych. Pada bowiem argument, że dyrektorzy bronią swoich stołków. Dobrze ,że wywiązała się debata społeczna o systemie oświaty, bo przez ostatnie lata oświata była marginalizowana. Gimnazja stanowiły szansę rozwojową dla mniejszych miejscowości. Z własnych obserwacji wiem, że tak dużej liczby młodych ludzi na studiach nigdy wcześniej nie było. I drugie dobro to baza, która się pojawiła. Nowe budynki i hale sportowe powstały we wszystkich gminach powiatu. Można zlikwidować gimnazja, ale nie można zlikwidować okresu dojrzewania młodzieży – argumentował Witold Okumski.

– Jest nam niezwykle przykro że po 16 latach zaczyna się mówić o likwidacji gimnazjów. Wykonaliśmy olbrzymią pracę. Nauczyciele mają po dwa trzy fakultety, specjalizowali się, to są też wydane pieniądze. Wbrew temu co się mówi o gimnazjach prowadzimy w nich pracę wychowawczą – wyraził opinię dyrektor Gimnazjum w Szydłowie Jan Kowalski.

– W gimnazjach wypracowaliśmy taki system, że może nam pozazdrościć wiele krajów europejskich. Mamy dobry kontakt z młodzieżą, umiemy rozmawiać i rozwiązywać konflikty. Tak naprawdę gimnazjum 100 % jest bezpieczne, opinie że w gimnazjum jest niebezpiecznie są nieprawdziwe – o bezpieczeństwie w gimnazjach opowiedział nauczyciel w Gimnazjum Nr 2 w Mławie Mariusz Dziubiński.

Zebrani zadecydowali o rozpowszechnianiu w swoich środowiskach petycji do Ministra Edukacji Narodowej, oraz rozesłania jej również do posłów. Na początku roku 2016 ruch „Brońmy gimnazjum – ratujmy polskie szkoły” zaprosi parlamentarzystów do dyskusji o stanie edukacji.

JK

slider 2

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

1
KOMENTARZE

1500
Witold Okumski

Przysłuchując się publicznej debacie w telewizji widzę konieczność reformowania uczelni wyższych. Z przykrością trzeba stwierdzić, że część kadry profesorskiej hamuje rozwój polskiej edukacji.