Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo
meblolux

WC 100 metrów – biegiem 50


wc-sliderKtóż z nas będąc w podróży, albo nawet tylko długo poza domem nigdy nie odczuwał nieodpartej potrzeby fizjologicznej? Co zrobić, gdy nie pomaga ściskanie kolan, drobny truchcik, przebieranie nogami i inne nerwowe ruchy?

Gdy sytuacja jest naprawdę podbramkowa, a znajdujemy się gdzieś na łonie natury, to pal licho przepisy porządkowe – przecież drzewko czy krzaczek tak od jednego razu nie zwiędnie.

To wcale nie jest rzadki obrazek, auto, czy nawet autokar zatrzymuje się na poboczu, przy lasku no i „panowie na prawo, panie na lewo”. Jak w „Misiu”, a co tam.
Co prawda, autokary przy lasku, to już rzadszy widok, tym niemniej wcale nie wyjątkowy. Bo wycieczka autokarem ma swój specyficzny klimat, bywa że wysoko rektyfikowany, co wydatnie wzmaga konieczność odwiedzin przybytku.

Ktoś tu się pewnie obruszy na niecywilizowane zachowania, bo przecież na każdej stacji benzynowej toaleta się znajduje, po co więc do lasu? To niech taki mądrala pojedzie raz na wycieczkę z grupą przynajmniej 40 osób.

W takiej grupie zawsze zgodnie z parytetem kobiet nie brakuje. No i właśnie. Za czym kolejka ta stoi? Dodatkowo jakoś tak się składa, że zawsze dłuższa kolejka jest przy drzwiach z kółeczkiem, nigdy nie wiem dlaczego? Kolejkowe problemy kumulują się, gdy autokarów zatrzyma się kilka.
I chociaż czasem sytuację  podratują toalety dla niepełnosprawnych, to i tak wc kwadrans jest zawsze za krótki. Przerwa krótka, a kolejka długa. Jak na dłoni widzimy więc wyższość toalety leśnej, gdzie drzew ci jeszcze dostatek i każdy może bez kolejki wybrać sobie swoje.

No dobrze, ale co w sytuacji, gdy wybierzemy się na spacer lub zakupy w Mławie. Hmm, to zależy. Dotąd bowiem w swoich rozważaniach pomijałem zupełnie czynnik stopnia nabrzmiałości problemu, wiek, płeć, stan trzeźwości spacerowicza, okolicę w jakiej się porusza oraz porę dnia. Wierzcie mi, każdy z tych czynników ma znaczenie dla znalezienia ulgi w nabrzmiałej sytuacji.

Na początek wyłączymy grupę w stanie wskazującym. Ci bez skrupułów w sytuacji krytycznej obrażają moralność publiczną bez mrugnięcia okiem, a tych ze skrupułami po powrocie do domu pierze kobieta.

A co z tymi, którzy uprą się, że muszą z toalety jednak skorzystać?
Trzydziestotysięczne miasto stać jest, rzecz jasna, na miejską toaletę. Jedną. Za to czynną w dni powszednie od 8 do 18, a w weekendy od 10 do 16. Toaleta jest płatna, ale tu nasz mławski cesarz Wespazjan nie pobiera opłaty zbyt wygórowanej (1 zł), niezależnie czy robimy małe siku, czy dużą kupę.

Tak więc w godzinach pracy problemu raczej nie będzie. Oprócz toalety miejskiej są otwarte dworce, urzędy, więc prawie w każdym uda nam się coś zostawić.

To oczywiście nie oznacza, że po godzinie 18 osoby ze słabszym, czy napełnionym pęcherzem nie powinny oddalać się od miejsca zamieszkania dalej niż na 100 m. Mamy w centrum jeszcze kilka dużych marketów, gdzie – albo jest ogólnodostępna toaleta, albo musimy poprosić o kluczyk. No i są jeszcze mieszkania znajomych.

W najtrudniejszej sytuacji znajdziemy się na mławskich cmentarzach. Bo to i do sklepu daleko, a i urzędu w zasięgu ręki nie uświadczysz. Jest z górki, ale czy zdążymy? Co prawda na cmentarzu komunalnym można poprosić o kluczyk, ale tylko w godzinach urzędowania. Przewoźne ” toj-toje” tak szybko, jak się pojawiły na Zaduszki, tak szybko zniknęły. Dorosły spacerowicz, to dorosły, coś tam przytrzyma, coś tam zrobi wcześniej, ale małoletni? Jak dziecku wytłumaczyć, że po 16 WC nie ma. Nie ma i już. I to chyba największy problem.

Opisowi starałem się nadać otoczkę nieco humorystyczną, ale  kto miał takie przygody, temu pewnie nie do śmiechu. Mam więc nadzieję, że ten felieton trafi do jakiegoś decydenta.

Może komuś się zachce… i coś zrobi… Zwłaszcza na cmentarzu – bo póki co, nie służy on tylko aniołom.

ZygZak

DSC03342DSC03348wc-2DSC_0063DSC_0062

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

31
KOMENTARZE

1500
Mla

Rzecz tylko o toaletach stacjonarnych? a kto pamięta urokliwe toalety w pociągach nawet jeszcze w latach 90-tych? No bo teraz to już XXI wiek

wuwu

Ja nie pamiętam, ale i te w modelach bardziej retro, które nadal poruszają się po polskich torach, działają odpychająco.

toitoi

Z okazji Światowego Dnia Toalet!! (to dziś) życzę wszystkim pełnego komfortu przed, po i w trakcie – żeby było zawsze wygodnie, blisko i czysto, bez kolejek, niespodzianek oraz całowania klamek!

dorzucam się z pełną dozą ;)
as

Artykuł można powiedzieć proroczy, ledwie ktoś napisał o toaletach, to zaraz ktoś narobił do basenu

baton

może się zainspirował 😛

Miss_Pchełka

\”po powrocie do domu pierze kobieta\” – co za niewyszukany stereotyp… ojoj naprawdę ktoś tu sobie grabi 😛

mla

domyślam się że tu chyba chodzi o kobietę która stosuje przemoc domową, znam takie przypadeki

mK

Może to jakiś pozbawiony toi-toi narobił do basenu?

An

Może cywilizacja w postaci toi-toia trafi na mławskie cmentarze

wioslaz

Hmm.. Toalety fajna rzecz ale jak SPRAWY ZALATWIAC maja niepelnosprawni? Do magicznej niebieskiej \”puszki\” nir dostana sie. Pod \”czapka\” do WC tez bo schody. Urzedy otwarte sa godzinowo a i niektore z nich sa niedostosowane badz nie posiadaja toalety dla ON (osoby niepelnosprawnej)

Gość

Dobre i trafne. sam wielokrotnie widziałem korzystających z wc naturalnego wzdłuż Seracza. raz nawet kobieta

...

Facet może, a kobieta to już nie? – ostatecznie ma takie same potrzeby fizjologiczne jak facet, a że przyjmuje inną pozycję, no cóż, to nie kobiet wina lecz anatomii i przydałoby się trochę wyrozumiałości. Kobieta też człowiek, szowinisto. 😀

hihi
siq

eee, zaraz szowinista, kobieta jednak musi mieć zawsze więcej odwagi, bo i pokazać musi więcej, inaczej się nie da 😀

...

To było żartobliwie, nie złośliwie :-), no ale przepraszam 😀

punkt widzenia

bo kobieta to atrakcja

Gość

A może by jakieś władze łaskawie pomyślały jak mają z WC w mieście skorzystać niepełnosprawni? Mają wjechać po tych schodach?

;)
ws

TOI TOI parking ?

hihi

toi toi parking dla kreatywnych

ws

można się bawić w chowanego

zzz

haha dobre 😀

Mario

Żądam toj-toja na każdym rondzie w mieście. Oczywiście, żeby nie było wątpliwości – na środku ronda, na wysepce…

mla

Ale przys..łeś 🙂

wcpiker

ale koniecznie z lustrem weneckim 😛

mla

W miejskim szalecie nie jest źle. Bardzo rzadko korzystam, ale jak byłem, było czysto i nie śmierdzi. W toitojach bywa najróżniej. latem to czasem się nie da skorzystać

XY

Utrzymanie toj-toja tanie nie jest. Ot i cała zagadka ich braku.

mink

Też mi się spodobał felieton 😉 dodam, ze jeszcze toi-toie są w parku ;p

pasażerka

Ja miałam kiedyś przygodę w Gostyninie, jeszcze za czasów studenckich. PKS mławski zwykle tam robił postój 10-15 minutowy. Jakoś tak się zdarzało, że zawsze trafialiśmy na nieczynną toaletę i bardzo często ludzie w potrzebie całowali przysłowiową klamkę. Kierowca w takich przypadkach radził pędzić do budynku i poprosić o klucz…. Popędziłam do budynku, ale nikogo nie zastałam. No i biegiem do \”centrum\” w poszukiwaniu jakiegoś ustronnego miejsca… Udało się, ale trauma pozostała do dziś 😉

...

Świetny felieton :D, tym bardziej, że dotyczy jakże istotnych i ludzkich spraw. Czy to duży, czy to mały, czuje w takich sytuacjach ogromny dyskomfort Ten cuchnący temat jest jak najbardziej na czasie i nie dotyczy tylko mławskich cmentarzy, okolicznych też. Na parafialnym cmentarzu też zdarzyło mi się kiedyś pójść za parkan, w zarośla. Na cmentarzu komunalnym było super, dopóki nie przerzedzono krzaków, tam to dopiero było zagęszczenie papierzaków (od papier), a teraz… nawet porządnego parkanu brak, nie wspominając o krzakach :P. Podobna sytuacja na innych okolicznych cmentarzach. Cóż ma zrobić ktoś, komu potrzeby fizjologiczne nasilają się tam, gdzie nie ma… Czytaj więcej »