Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Przed dwoma laty Konopianka sięgnęła po główne trofeum rozgrywek w ramach Okręgowego Pucharu Polski. W finale okazali się lepsi od Jutrzenki Unieck, natomiast wcześniej wyeliminowali z gry takie ekipy jak Mławianka, Wieczfnianka i Wkra Bieżuń.
W tym sezonie podopieczni Mariusza Mikołowskiego mieli ochotę na powtórzenie tego największego w historii klubu sukcesu. Zmagania zaczęli od wygranej 3:1 z Tęczą Ojrzeń, by w kolejnych starciach wykazać swoją wyższość w konkursach rzutów karnych zarówno nad Borutą Kuczbork jak i czwartoligową Koroną Szydłowo. W środę 7 października na boisko w Morawach zawitał beniaminek czwartej ligi Wkra Bieżuń. Trener Robert Piotrowski potraktował spotkanie bardzo poważnie, do gry wystawił w zasadzie najsilniejszy skład. Gracze z Konopek nie byli sobie w stanie z nimi poradzić. Nie potrafili zdobyć ani jednego gola, za to sami stracili aż pięć. Trzy z nich strzelił Michał Dzięgielewski, po jednym dołożyli Dariusz Petrykowski i Paweł Baca. Wygrana 5:0 pozwoliła bieżunianom awansować do półfinału. W nim zmierzą się z Tęcza Łyse, w drugiej parze niedawna pogromca Mławianki Sona Nowe Miasto rywalizować będzie z MKS-em Przasnysz.
RS