
fot. ilustracyjne
38-letni mieszkaniec Warszawy usłyszał wczoraj (10 czerwca) zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, niestosowania się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów oraz kierowania gróźb karalnych wobec interweniujących policjantów. Mężczyzna został zatrzymany po zdarzeniu drogowym, do którego doszło 9 czerwca na drodze serwisowej trasy S7 w rejonie Strzegowa.
Dyżurny mławskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące nietrzeźwego kierowcy oraz samochodu marki Mini, znajdującego się w rowie. Na miejsce natychmiast skierowano patrol ruchu drogowego. Funkcjonariusze zastali w pobliżu pojazdu rannego mężczyznę oraz kobietę, która nie odniosła obrażeń.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 38-latek miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Kobieta była trzeźwa. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu.
Dalsze sprawdzenia w policyjnych systemach wykazały, że mieszkaniec Warszawy posiada dwa obowiązujące, dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, orzeczone przez sąd. Jak ustalono, był już wcześniej zatrzymywany i karany za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Podczas wykonywanych czynności mężczyzna zachowywał się agresywnie i kierował wobec funkcjonariuszy groźby pozbawienia życia. Został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.
Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, niestosowania się do orzeczonych przez sąd zakazów prowadzenia pojazdów oraz kierowania gróźb karalnych wobec funkcjonariuszy Policji. Za popełnione przestępstwa grozi mu wieloletnia kara pozbawienia wolności. Trwa postępowanie w tej sprawie.
Nietrzeźwy kierowca na drodze to poważne zagrożenie, które może doprowadzić do tragedii. Jeśli widzisz osobę, która zamierza kierować po alkoholu lub podejrzewasz, że kierowca jest nietrzeźwy, reaguj i powiadom służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Autor: asp. szt. Anna Pawłowska