Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Na ulicy Dworcowej dziury!
Widać że jest pan Krzysztof zagęszczarka masa ta sama
Do szybkich, zimowych napraw służy specjalna mieszanka którą producent dostarcza w workach. Jest to tzw. „asfalt na zimno”. Po wysuszeniu dziury w jezdni wypełnia się ja mieszanką i zagęszcza. Druga metoda to wyprodukowanie mieszanki na gorąco w recyklerze. Rozgrzewa się kawałki nawierzchni pochodzące np z frezowania jezdni i po dodaniu asfaltu wypełnia się dziury tak przygotowanym betonem asfaltowym. Wolicie Panowie – malkontenci jeździć po wybojach czy zaakceptować dostępne metody zimowych napraw ?.
–TY JESTES drogowiec jak z koziej duxxy trąmpka — już 30 lat temu MSD łatała takie ubytki masą miała odpowiedni sprzet — ale nigdy pracownicy nie ubijali to własnymi butamy –spójrz na to zdjęcie — wolimy aby tacy durnie jak ty nie tłumaczyli nam jak to się powinno robić ty nie masz o tym pojęcia –zapoznaj się z tym zdjęciem — które pokazuje jak nie powinno się robić –a gdzie masz zagęszczarki aby ubijać tą masę chyba ze pracownicy mają specjalne obuwie !!– wystawiasz sie na smiesznośc !!!
Po co te chamskie złośliwości skoro przedstawiłem tylko dwie technologie zimowych napraw nawierzchni. Nie odniosłem się do tego jak, czym, w jako sposób te naprawy realizuje MPDM. Nie byłem świadkiem ich pracy. Wyluzuj chłopie i nie obrażaj innych.
Nie musisz być świadkiem ich pracy — przed tym co napisałeś wystarczyło spojrzeć na zdjęcie — ten twqój opis tych technologi świadczy o tym że nie masz pojęcie o tym jak to się robi i jak taka praca wygląda– nie zmienił bym opisu tych twoich informacji –bo z ciebie taki drogowiec jak z koziej dxxxxy trąmpka !!! — jak się robi przekaz to opisuje się wszystko od a do z !!! taki twój opis to każdy gxxi potrafi napisać ściągając go z internetu !!!
Kto normalny przy takiej temperaturze naprawia ubytki asfaltu.
Ale jak witać jest i gabarytów a szczotko zagęszczarka
Ten drogowiec który uważa się za fachowca– a szczotka i butamy ubija asfald — za tydzień będzie to samo co było —
Podatnikom nie zależy na „szybko” tylko na trwałe. To jest stosunkowo nowa droga i należy raczej wykonawcę pociągnąć do odpowiedzialności. Dziury jak kratery na księżycu, Niemiecką jakość.
Ta droga ma juz 15lat. W identycznym czasie byla robiona ul. Żwirki. W zeszłym roku ta druga musiała przejść remont, fakt ze uczęszczanie jej jest inne.
To nie asfalt jest wadliwy, tylko podbudowa drogi a ona powinna wytrzymać 30 lat. Dlatego należy odwołać się do wykonawcy albo przy każdych mrozach kupować nowe obuwie ubijające miejskim serwisantom.
Tak przeszła remont ale zerwano wierzchnią nawierzchnię i położono nową. Nie było na niej dziur po kolano.