Ekspresówka to nie tor wyścigowy. 233 km/h i surowa kara
— 27/12/2025
Na ekspresowej S7 pod Mławą policjanci zatrzymali kierowcę Mercedesa, który pędził z prędkością 233 km/h. 49‑latek z powiatu pabianickiego znacznie przekroczył dozwolone ograniczenie, za co spotkała go surowa konsekwencja.
Do skrajnie niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek na mławskim odcinku drogi ekspresowej S7. W niedzielę (21.12) 49-letni mężczyzna z powiatu pabianickiego, kierujący samochodem marki Mercedes, rażąco przekroczył dozwoloną prędkość, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Policyjny pomiar wykonany wideorejestratorem wykazał, że kierowca jechał z prędkością aż 233 km/h, mimo że na tym odcinku obowiązuje ograniczenie prędkości do 120km/h.
Ze względu na fakt, że mężczyzna działał w warunkach recydywy, kara była wyjątkowo dotkliwa. Na kierowcę nałożono mandat w wysokości 5 tysięcy złotych, a do jego konta dopisano 15 punktów karnych.
Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek na drogach. Nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Chwila brawury może kosztować nie tylko wysoką grzywnę, ale przede wszystkim zdrowie i życie — zarówno kierowcy, jak i innych użytkowników drogi.
mł. asp. Aleksandra Bardońska/KPP Mława
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Stać go na taki samochód to i taki mandat dla niego to nic
To nie była surowa kara. Powinien pójść siedzieć. A przede wszystkim powinien zostać skierowany na badania psychiatryczne.
Jedno mnie ciekawi, choć nie popieram takiej jazdy, ale w latach 90 można było po niemieckiej autostradzie jechać 200km/h autem bez sensu i tych systemów w aucie. Sam jeździłem 180km/h minimum i nikomu to nie przeszkadzało. Obecnie ‚morderca’, to czemu w innych krajach można ?