Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo

W studzienkach kanalizacyjnych zalegają tony piasku, błota, liści i śmieci


Praktycznie każda większa ulewa w Mławie powoduje zalewanie posesji, garaży i piwnic oraz ulic,  z reguły w tych samych miejscach. Ratusz postanowił wytłumaczyć, dlaczego kanalizacja tzw. deszczowa  nie radzi sobie z jej odprowadzeniem.


Jak napisał urząd miasta, kanalizacja deszczowa to sieć rur i kolektorów ułożonych w pasach drogowych, której podstawowym zadaniem jest odprowadzenie wód opadowych i roztopowych z ulic, chodników i placów. Trafiają one następnie do rzek, rowów lub zbiorników retencyjnych, chroniąc miasto przed zalaniem. System ten nie ma nic wspólnego z kanalizacją sanitarną – ta służy do odprowadzania ścieków komunalnych do oczyszczalni, gdzie poddawane są kosztownemu oczyszczaniu mechanicznemu i biologicznemu. Niestety, część mieszkańców i zarządców nieruchomości odprowadza wodę z dachów i terenów utwardzonych bezpośrednio do kanalizacji sanitarnej, co nie tylko generuje dodatkowe koszty, ale także zaburza technologię oczyszczania ścieków.

Kluczowym problemem w funkcjonowaniu kanalizacji deszczowej są jednak zanieczyszczenia. Do krat wpadają liście, piasek, żwir, a także zwykłe odpady, które z czasem gromadzą się w rurach. Skutkiem tego jest ograniczenie przepustowości sieci i większe ryzyko lokalnych podtopień. Aby temu zapobiec, Zakład Wodociągów, Kanalizacji i Oczyszczalnia Ścieków „Wod-Kan” Sp. z o.o. w Mławie prowadzi systematyczne prace czyszczące. To zadanie wymagające specjalistycznego sprzętu – pojazdy typu WUKO najpierw odsysają zalegający muł i zanieczyszczenia, następnie pod dużym ciśnieniem płuczą rury, aby przywrócić im drożność.

Skala prac najlepiej pokazuje, z jak ogromnym problemem mamy do czynienia.

W 2024 roku oczyszczono 1650 krat deszczowych oraz 1261 metrów sieci kanalizacji. Usunięto wtedy aż 88,5 tony urobku. Prace objęły między innymi ulice:

  • ul. Wójtostwo i ul. Piotra Skargi, skąd usunięto blisko 20 ton osadów,
  • ul. Graniczną, przez zbiornik retencyjny aż do ul. Piłsudskiego – na odcinku ponad 600 metrów wydobyto aż 60 ton nieczystości,
  • ul. Mickiewicza (DN 300), gdzie zalegało prawie 3 tony osadów,
  • ul. Powstańców Warszawskich i ul. Korczaka – zaledwie 130 metrów sieci kryło w sobie ponad 4 tony urobku.

W 2025 roku prace są jeszcze bardziej wymagające. Do końca lipca oczyszczono już 1835 krat deszczowych, a z 625 metrów sieci wydobyto 329,9 tony osadów i nieczystości. Najbardziej obciążone odcinki to m.in.:

  • ul. Tuwima, gdzie w rurze jajowatej DN 1200 zalegało aż 174 tony zanieczyszczeń,
  • ul. Marii Konopnickiej – na krótszym, 155-metrowym odcinku usunięto 149 ton osadów,
  • sieć w rejonie Osiedla Książąt Mazowieckich, gdzie na odcinku kilkuset metrów DN 200 i DN 300 wydobyto w sumie prawie 7 ton mułu i piasku.

To tony piasku, błota, liści i śmieci, które w innym przypadku pozostałyby w rurach, blokując odpływ wód opadowych.

Należy jednak pamiętać, że dbanie o drożność kanalizacji deszczowej to nie tylko zadanie Wod-Kanu. Każdy mieszkaniec może przyczynić się do poprawy sytuacji. Najlepszym rozwiązaniem jest zatrzymywanie i wykorzystywanie wód opadowych na własnej posesji. Zbiorniki na deszczówkę czy ogrodowe beczki to prosty sposób, aby zgromadzoną wodą podlewać rośliny zamiast marnować ją w kanalizacji. Warto również zadbać o powierzchnie biologicznie czynne na działce – trawniki, rabaty czy żwirowe alejki pomagają wodzie wsiąkać w grunt, a nie spływać w całości do kanalizacji. Dzięki temu zmniejszamy ryzyko przeciążenia sieci miejskiej i jednocześnie oszczędzamy wodę pitną.

W Mławie powstają również zbiorniki retencyjne, które gromadzą wodę w czasie opadów i stopniowo oddają ją do sieci. To ważny element systemu przeciwpowodziowego miasta. Jednak nawet najlepsza infrastruktura nie poradzi sobie, jeśli będzie zatkana odpadami lub przeciążona nadmiarem wód spływających z prywatnych posesji.

– Dlatego tak istotne jest, by każdy mieszkaniec miał świadomość: kanalizacja deszczowa nie jest „niewidzialną rurą”, która działa sama. To system wymagający ogromnych nakładów pracy i pieniędzy. Dzięki regularnym działaniom Wod-Kanu co roku z miejskich kanałów usuwane są dziesiątki, a nawet setki ton zanieczyszczeń.  Od naszej codziennej odpowiedzialności – segregowania odpadów, dbania o kratki przed domem, czy retencjonowania wody opadowej – zależy, czy system będzie działał sprawnie i skutecznie chronił ulice przed zalaniem – konkluduje ratusz.

źródło i fot. UMM

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]
0 0 vote
Oceń artykuł
guest
10 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwyżej oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
AAA
AAA
7 miesięcy temu

Nie pamiętam jaka to ulica przy Carrefour. Ale bodajże od tygodnia panują tam ciemności. Czyżby usterka o której nikt nie wie, czy po prostu tak Urząd oszczędza. Słabo to trochę wygląda.

Wólcznin
Wólcznin
7 miesięcy temu

Widziałem że wczoraj czyścili studzienki na ul. Mickiewicza, godzinę później zaczęło padać. Po chwili kratka pomiędzy ul. Przyrynek i Kapliczna nie odbierała wody, czyli albo panowie nie wykonali swojej pracy jak należy albo ta studzienka jest zabetonowana

Andrzej
Andrzej
7 miesięcy temu

Jak to jest mój możliwe, że np. na odcinku 155 metrow usunięto 149 ton urobku? To musieliby chyba cała ulicę razem z asfaltem zerwać żeby było tyle.

Tomek
Tomek
7 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Też to mnie zaciekawiło, prawie tona zanieczyszczenia na metr to chyba nie mają tam rury, tylko jakiś bunkier schowany, bo to się w głowie nie mieści

Zorro
Zorro
7 miesięcy temu
Reply to  Tomek

Proszę czytać ze zrozumieniem. Kolektor jajowy o średnicy 1200 cm czyli 1,2 m . Ze zdjęć wynika że piasku było ok. 80 – 90 %.Ciężar właściwy mokrego piasku jest zmienny i zazwyczaj wynosi od około 1800 do 2200 kg/m³ ( 1,8 tony do 2,2 tony/ m3 ), a w skrajnych przypadkach (bardzo mokry piasek po ulewie) może przekroczyć nawet 2300 kg/m³ ( 2,3 tony/m3 ). Wartość ta zależy od stopnia jego wilgotności, gęstości oraz rodzaju piasku, a także od sposobu ułożenia ziaren, ponieważ obecność wody dodaje masę materiałowi.

Jurek
Jurek
7 miesięcy temu
Reply to  Zorro

Gdzie masz podaną średnicę rury na tej ulicy, bo jakoś nie widzę „ul. Marii Konopnickiej – na krótszym, 155-metrowym odcinku usunięto 149 ton osadów”

Anonimowo
Anonimowo
7 miesięcy temu
Reply to  Jurek

Zdecydowanie wygląda na to, że wyliczenia z artykułu wykonała księgowa z Um.

MŁAWIANIN.!!!
MŁAWIANIN.!!!
7 miesięcy temu
Reply to  Jurek

Kup sobie lepsze okulary –to z pewnością będziesz lepiej widział !!

Anonimowo
Anonimowo
7 miesięcy temu

Ratusz nadaje się do odwołania razem z Radą Miasta. Zatracił swoją społeczną funkcję. Kanalizacja Deszczowa znajduje się, tak jak napisał Ratusz w pasach drogowych ulic i z tych pasów w pierwszej kolejności spływa woda z brudem. Wniosek? Należy sprzątać częściej drogi, jak chce się mieć czystą kanalizację. Budynki stojące przy ulicach, w których jest owa kanalizacja, i których rynny są skierowane w kierunku ulicy, dostały zgody na takie ich posadowienie z Urzędu Miasta, gdzie został dostarczony projekt i został on ZAAKCEPTOWANY. Do tego woda przelewa się przez chodnik, za sprzątanie którego odpowiedzialny jest często Urząd Miasta lub właściciel nieruchomości. Raczej po takich zaścielonych piachem i odpadami nie chodzimy. To mieszkańcy płacą podatki na wykonanie i utrzymanie takiej sieci a jak Urząd Miasta sobie z tym nie radzi, to niech ZATRUDNI CZWARTEGO BURMISTRZA ZA KOLEJNE 20.000, KTÓRY SIĘ TYM ZAJMIE.

Expert
Expert
7 miesięcy temu
Reply to  Anonimowo

Lata zaniedbań poprzedniej włądzy…

10
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x