W Mławie, od ponad trzech lat stoją charakterystyczne, Czerwone Pojemniki na małe elektroodpady. „Małe”, to znaczy takie, których wymiary nie przekraczają 50 cm. Dlaczego tylko małe? Bo wrzutnia do takiego pojemnika nie pomieści większego przedmiotu. Jakie elektroodpady można tam wrzucać? Wrzucić można każdy „mały” elektroodpad pochodzący z gospodarstwa domowego mieszkańca miasta, przykładowo: telefon, suszarkę do włosów, prostownicę, golarkę, depilator, żelazko, myszkę, laptop, toster, czajnik elektryczny, mikser, blender, zegarek, aparat fotograficzny i wiele innych. Jedyny warunek: przedmiot musi się zmieścić do wrzutni. Każdy z pojemników jest zaopatrzony w odpowiednie instrukcje – od razu wiadomo, czego nie wrzucać.
Jak się okazuje, kilka ton rocznie małych elektroodpadów wrzuconych zostaje do pojemników, ale jak podaje ratusz, drugie tyle odpadów różnego rodzaju pozostawionych jest przy Czerwonych Pojemnikach. Na przykład telewizor, komputer stacjonarny, odkurzacz, maszyna do szycia…zużyta odzież, buty, torby, opakowania …Przy Czerwonych Pojemnikach okresowo pojawiają się porzucone odpady, najczęściej takie, które się nie zmieściły do wrzutni.
Ratusz APELUJE o refleksję, o stosowanie się do instrukcji umieszczonych na Pojemnikach, o reakcję na niewłaściwe z nich korzystanie. Dbajmy o wspólną przestrzeń! Nie bądźmy obojętni, wszak koszty sprzątania wokół pojemników pokrywane są z naszych podatków.
Przypominamy, że elektroodpady dużych rozmiarów, które nie mieszczą się do wrzutni należy samodzielnie, w ramach opłaty wnoszonej na rzecz miasta, oddać w Punkcie Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (ul. Płocka 102) albo przekazać podczas zbiórki mobilnej odpadów wielkogabarytowych i zużytego sprzętu RTV/AGD.
źródło i fot. UMM

Nie rozumiem ludzi piszących że to skandal że trzeba wozić ubrania na pszok. Jak po nowe ubrania to każdy jeździ do Olsztyna czy też do Warszawy bez problemu. Przez internet zamawiają przy czym płacą za przesyłkę. To nie problem.
A gdzie można wrzucić odzież dobrą, która może się komuś przydać. W Mławie nie ma takich pojemników. Wszystkie zostały zlikwidowane.
Postawcie pojemniki na odzież i tego typu materiały tekstylne. To skandal, żeby trzeba było to osobiście odwozić…
Dla chcącego nic trudnego, bez przesady. Najlepiej za płot wyrzucić….
Za płot jak za płot, ale z jednymi starymi spodniami nie mam zamiaru latać przez całe miasto, a składować niepotrzebnych rzeczy nie mam gdzie. Powinny być pojemniki! Nie po to płacę za wywóz śmieci, żeby z nimi „latać” po Mławie.