Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Mija równe siedem dni od drugiej tury wyborów prezydenckich. Tydzień temu o tej porze część była przed, część była po, a część nie była wcale. Wieczorem część otwierała szampana, część odkładała go na półkę, a część z obojętnością przyjęła werdykt. Mówię tu o sytuacji tuż po ogłoszeniu wyników exit poll, które wskazały na zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego. Dwie godziny później wyniki late poll przyniosły zamianę zwycięzcy i przegranego miejscami… i od nowa, Polsko ludowa: część otwierała szampana, część wtykała korki do butelek, a część z równą obojętnością przyjęła werdykt i poszła spać. Ci, co nie poszli, w napięciu obserwowali bieg zdarzeń, dzieląc się na bieżąco swoimi odczuciami w mediach społecznościowych. I znów były dwie postawy: jedni z euforią przyjęli zwycięstwo Karola Nawrockiego, drudzy z wściekłością ogłosili, że Nawrocki nie jest i nigdy nie będzie ich prezydentem. Nic nowego pod słońcem. Niech ryczy z bólu ranny łoś, zwierz zdrów przebiega knieje, ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś… to są zwyczajne dzieje.
Czy nam się to podoba czy nie Karol Nawrocki będzie Prezydentem Polski przez następne pięć lat. Tych, co lubią podkręcać atmosferę i rozpisują się o wariancie rumuńskim, uspokajam: nie dojdzie do tej sytuacji. Będą oczywiście składane protesty wyborcze, bo podczas liczenia głosów występowały nieprawidłowości. W niektórych komisjach zdarzyły się przypadki błędnego wpisania głosów przy spisywaniu protokołu i w ten sposób głosy Trzaskowskiego przeszły na Nawrockiego, a Nawrockiego na Trzaskowskiego. Różnice nie były jednak na tyle duże, żeby zmienić wynik drugiej tury.
Zmieni się natomiast sytuacja na polskiej scenie politycznej. W jaki sposób wpłynie na nią wygrana Nawrockiego? Z całą pewnością koalicja rządząca będzie mieć przed sobą ciężkie miesiące. Poparcie społeczne dla rządu będzie spadać, rosnąć będą słupki poparcia partii opozycyjnych. Największy wzrost odnotuje Prawo i Sprawiedliwość, którego prezes Jarosław Kaczyński zdążył już przedłożyć w obecności mediów propozycję utworzenia rządu technicznego (którego możliwości powołania nie przewiduje z kolei obowiązująca konstytucja). Na jego propozycję odpowiedział Sławomir Mentzen, pisząc na portalu X, że taka możliwość na pierwszy rzut oka wydaje mu się nie mieć żadnych szans na większość w Sejmie, ale jeśli Kaczyński wie coś, czego nie wie Mentzen, to on zaprasza go na spotkanie.
Z uprzejmego zaproszenia Kaczyński nie skorzystał, podkreślając w rozmowie z dziennikarzami, że między ich partiami jest jednak pewna dysproporcja. Innymi słowy: PiS jest wielki, potężny i znów na fali, Mentzen jest za mały żeby zapraszać ich na rozmowy. Po słowach prezesa prezes Nowej Nadziei opublikował na wspomnianym już portalu wpis o treści: „Tak jak myślałem, a właściwie to byłem pewien. Nie chodzi wam o realne odwołanie rządu Tuska, a o propozycję czysto medialną, zwykły spin i zajmowanie uwagi mediów przez miesiące, jak kiedyś z prof. Glińskim. Zwykła zasłona dymna. Nie macie większości, nie macie kandydata, nie macie konkretów. Zwykłe baju, baju dla naiwnych”. Ostatnie zdanie nie brzmi zbyt dobrze, zważywszy na fakt, że to Mentzen (będąc – jak sam przyznał – pewny intencji Kaczyńskiego) pierwszy zgłosił się do prezesa PiSu z propozycją spotkania. Kim są zatem owi naiwni o których wspomniał? Dosyć trafnie skomentował to jeden z internautów: „Wygraj staremu dziadowi wybory. Uratuj członków jego formacji od wieloletniej odsiadki. Przywróć go do politycznej gry. Prosisz o spotkanie. Dziad każe ci spadać na drzewo bo jesteś dla niego za krótki. Kurtyna.”
Prócz wygranego Nawrockiego, mamy przegranego Trzaskowskiego, który został przez internautów ochrzczony mianem „dwugodzinnego prezydenta RP”. Jest to ironiczne nawiązanie do reakcji Trzaskowskiego na wynik sondaży exit poll. Nie da się ukryć, że obecny prezydent Warszawy zaliczył wizerunkową wpadkę, która na długo do niego przylgnie. Zamiast podejść z ostrożnością do sondażu i przemówić do obecnych na wieczorze wyborczym zwolenników, że na chwilę obecną nic przecież jeszcze nie wiemy, Trzaskowski powitał się z gąską i ogłosił swoją małżonkę Pierwszą Damą. Na jego usprawiedliwienie muszę jednak zaznaczyć, że nie tylko on wykazał się nadgorliwością. Wiele gazet, które ukazały się po 1 czerwca, zawierały artykuły, a nawet okładki informujące o porażce Nawrockiego. No cóż… gdy się pismak spieszy, to się prezes cieszy.
Co wydarzy się w najbliższych dniach? Czytacie ten felieton w niedzielę, a więc po kolei: w środę odbędzie się w Sejmie głosowanie nad wotum zaufania dla rządu, które zapowiedział premier Tusk. PiS z Konfederacją będą oczywiście przeciwni. Przeciwna będzie także partia Razem, której jeden z przewodniczących, Adrian Zandberg, zapowiedział już nieudzielenie poparcia rządowi. Spodziewam się jednak, że koalicja rządząca wotum zaufania uzyska. Nadal mają większość, nie będą wykopywać stołka spod własnych nóg. No chyba, że PiSowi uda się przeciągnąć na swoją stronę tych i owych. Jak mawiał trener Kazimierz Górski: „Dopóki piłka w grze – wszystko jest możliwe”.
Po uzyskaniu wotum zaufania, czeka nas rekonstrukcja rządu i zapewne zmiana na stanowisku premiera. Wieść gminna niesie, że politycy partii koalicyjnych domagają się odejścia kapitana tego statku. Tusk może zatem zrezygnować z funkcji premiera i wskazać kogoś na swoje miejsce, jak uczynił to w 2014 roku. Wówczas zaproponował Ewę Kopacz. Kogo mógłby ewentualnie wskazać tym razem? Profesor Antoni Dudek podczas wywiadu w RMF FM zasugerował, że taką osobą mógłby być… Rafał Trzaskowski, którego było nie było, poparło 10 milionów obywateli. Czy Tusk w istocie zrezygnuje i w ramach rekompensaty za przegrane wybory przekaże stery Trzaskowskiemu? Jest to wątpliwe, ale nie niemożliwe. Dopóki piłka w grze… i tak dalej.
Wspomniałem w tytule tego felietonu, że są wygrani, przegrani i naiwni. Kto jest największym przegranym tych wyborów?
Ja.
Wy.
My.
Te wybory pokazały jak bardzo jesteśmy podzieleni. I nic nie wskazuje na to, że ta sytuacja zmieni się na lepsze. Dobrej niedzieli, drodzy Czytelnicy.
Mig
Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Mława nie była miastem, które licznie odwiedzały znane osobistości: politycy, wybitni wodzowie, czy królowie. W 1646 r. jeden dzień przebywała…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się…
Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.

o,proszę w lipcu Tusk obiecał podwyżki emerytur,Ktoś to zauważył>? ktoś zauważył renty wdowie, wprowadzone za tego rządu ?ktoś pamięta budowę ekspresówki, modernizację kolei, pendolino ? a skąd, a któż to powiedział, że ciemny lud wszystko kupi ?
no,chleba i igrzysk.
Renty wdowie to od lipca kolego – ZUS zbiera wnioski, a więc jak widać mijasz się z prawdą. Sprawa rent wdowich jest tak głośna, że winieneś o tym widzieć. O reszcie nie słyszałam, a więc się nie wypowiadam, alejak nie znasz tematu tak głośnego jak renty wdowia, to podejrzewam, że pozostałych tematów też nie zagłębiłem tylko powtarzasz coś za którymś z pisiorów.
Co powiesz o budowie CPK przez PIS? – ogromne koszty poniesione, a po ich CPK nie było nawet ślady – to ci odpowiada?
zawsze jest vacatio legis, ale podkreślam,że to uchwalenia koalicji,także się w ogóle z prawdą nie mijam.Pisiorem nie jestem, bronię Tuska, wykazuję co zrobił ten rząd już , o CPK pisałem, o kajaku nad mierzeją pisałem, stępką popłynąłem, samochodem elektrycznym na prąd z Ostrołęki pojechałem .,dlatego wybory prezydenckie są jakie są, bo we własnym gnieździe każdy próbuje dogryźć, aby dokopać, nie analizując wypowiedzi, albo ja piszę niezrozumiale,przepraszam . aby tylko kogoś kopnąć,
a PiS mówi jednym głosem. a ja dostaję z kopa , niby od tych ,co nie popierają PiS.
,normalnie radość dyskutować, temat znam i go nagłaśniam , jak drogę z Mławy do Warszawy , a potem do Lublina i na Podkarpacie.I modernizację kolei , Pendolino w 2011 , za Tuska
Faktycznie… nie rozumiem Cię tutaj – przyznaję.
Nie nazywam Cię zaś pisiorem. Wiem, że wiele piszesz o „działaniach i dokonaniach” PIS, ale tu napisałeś wyraźnie „Tusk obiecał”, a obiecanki zawsze kojarzą mi się z obiecankami cacankami… czyli tym co nie zostało spełnione, albo wiadomo że nie zostanie spełnione, a tak swoją drogą, to Tusk faktycznie dużo obiecał… Najgorsze z jego obiecanek jest chyba to, że nie próbował (dokumenty leżą i czekają, tylko na co?, a niektórzy nadal wodzą rząd za nos i tylko piskliwym głosem plują mu w oczy i udają prawych i sprawiedliwych, a rząd nic z tym nie robi) mimo wszystko rozliczać przestępców z PIS, bo za bardzo liczył iż prezydent będzie z Koalicji, a tu… trach… coś nie „pykło” i biedacy nie wiedzą co, a oni po prostu nie słuchają ludu, słuchają tylko polityków, doradców też mają złych, w rządzie też nie ma przetasować takich jakie powinny być, to samo dotyczy CBA.
Ten rząd nie mówi głośno o swoich dokonaniach i to też wielki błąd, PIS zanim zaczął coś robić to już nagłaśniał sprawę tak jak właśnie z CPK. Wszyscy myśleli, że to już wszystko na ukończeniu było (niektórzy na pewno myślą tak do dziś) – to jest propaganda sukcesu.
Wybacz, ale słowo pisane, to nie to samo co mówione i faktycznie można coś zrozumieć nie tak jak jak chciał autor – przepraszam 🙂
nie szkodzi, chodzi o merytoryczną dyskusję, nie o towarzystwo wzajemnej adoracji,W lipcu są zaplanowane podwyżki emerytur, za 2 lata jest zaplanowana elektrownia atomowa, jest już gotowy plan, a nie tylko kasa płynie ,żebyśmy mieli tańszy prąd, zawsze myslałem , dlaczego elektrownia musi być nad atrakcyjnym morzem, ale już wiem, to kwestia wody do chłodzenia, Wisłą nie nadaje się do tego, ża dużo by trzeba włożyć w retencję wody, chociaż taki Urugwaj ma głównie elektrownie wodne, no, ale , jest tak,jak jest.
renta wdowia uchwalona w kwietniu, wnioski już można składać.nie udało się obniżyć składki zdrowotnej , co generuje znaczne koszty pracy dla pracujących na własny rachunek, no, ale wszyscy krzyczą należy się nam ,i do roboty nie idą.najgorsze,że nie będzie emerytur w końcu, skończy się dochodem gwarantowanym, więc i ci co pracowali całe życie, i nie pracowali, dostaną to samo.ale hasło Należy się nam , wywołuje w Polakach obrzydzenie, a żeby rozdać, trzeba komuś zabrać, i tyle.Pozdrawiam serdecznie.
Jak to nie ma śladu po CPK które miał budować PIS –a te przygotowanie prowadził specjalista od robienie przekrętów Poseł z Gdyni –Horała który wspólnie z zarządem –pilnowali łaki –a to kosztowało setki milionów złotych
Dobre 😀
„Ciemny lud wszystko kupi „–to są słowa wypowiedziane przez ‚specjalistę JACKA KURSKIEGO !!!
plus
Budowa dróg, kolei i tego podobnych to zafajdany obowiązek wybranych władz, to żadna zasługa. Dajemy im robotę i przywileje, nie muszą pracować w fabrykach to mają zapieprzać dla nas. Rozdawanie pieniędzy publicznych to również nic co można sobie przypisać sobie jako zasługę.
Jeśli pomyliliśmy się z wyborem to przy następnych wyborach wypad do łopaty, jeśli nakradł, zdefraudował, był nieudacznikiem i doprowadził do naszej straty to do lochów na długie lata.
ano, przywilej, ale jak to u chińskiego krawca, przychodzi klient i chce marynarkę ,spodnie i kamizelkę,i wręcza materiał, a krawiec ,kłaniając się w pas , wręczając materiał, a krawiec mówi,-ale tu jest za mało materiału ?
-jak to ?
-bo jak wystarczy na kamizelkę dla mnie, to nie wystarczy dla pana,a jak uszyję panu, dla mnie zabraknie….
Załóżmy, że PIS przekupuje (jak to ma zwyczaju) Konfederację i PSL. Wtedy Tusk nie ma wotum zaufania. Powoływany jest nowy premier. Duda powołuje kogoś z Pis. Ten ktoś ma większość w sejmie a nawet jak nie ma to rządzi przez dwa tygodnie. Nowy premier powoduje swojego prokuratora generalnego. Występuje o ściganie Tuska i Bodnara za przekroczenie uprawnień. Występuje o delegalizacje PO Trzeciej Drogi i Lewicy. Ma do tego poparcie Trybunału konstytucyjnego i Sadu Najwyższego. Tusk i Bodnar uciekają do Brukseli i proszą o azyl. Ogłaszane są nowe wybory w których z założenia nie są dopuszczone do udziału partie związane z PO i lewicowe. Wybory wygrywa PiS z poparciem 95%. Prezydent ogłasza się wodzem narodu a kto jest przeciw jest zdrajcą. I w ten sposób mamy powtórkę z 1933 r. w Niemczech. Tym bardziej że Nawrockiego popiera wojsko i pewnie policja
Dyktatura krótko mówiąc.
Kaczyński cały czas do tego dążył.
Ten naród został już zepsuty do szpiku kości, moralność- a cóż to takiego?, zostaliśmy skłócenie tak, że nie potrafimy już ze sobą normalnie rozmawiać. Zostaliśmy ogłupieni do niemożliwości, bo jak można wybrać kogoś takiego jak Nawrocki, kogoś z taką przeszłością wybrać na prezydenta, na zwierzchnika sił zbrojnych, na reprezentanta Polski na arenie międzynarodowej. Jeśli teraz jeszcze PiS dojdzie do wladzy to dla nich będzie to hulaj dusza piekła nie ma, a dla nas… no cóż… będziemy mieli to co sami świadomie wybraliśmy czyli dołączymy do Rosji i Białorusi.
Jaki naród, takie i władze
Sami sobie drodzy Polacy ten los gotujecie, tyle że nie tylko sobie, ale i swoim dzieciom oraz wnukom.
…Polak i po szkodzie głupi
I to bardzo głupi.
Polak nie potrafi wyciągać wniosków z kart historii.
chcemy chleba i igrzysk !
No to będą igrzyska…
Dziel i rządź trwa w najlepsze, a jak widać sprawdza się doskonale. Żaden polityk nie jest za dobrobytem obywateli, każdy ma coś na sumieniu, ale ludzie są zbyt naiwni, żeby to zrozumieć. Gdyby naród był jednogłośny, to by w tym kraju nie było jak jest od parudziesięciu lat, ale jest jak jest i inaczej nigdy nie będzie.
A podsumowując… jeśli ktoś nie lubi Kaczyńskiego (tak jak i ja) to dlaczego zaraz musi robić krzywde całej Polsce swoją decyzją podczas wyborów? Bo tak jest w większości przypadków – cytuje: nie głosuje na pis bo nie lubie kaczyniaka.. ale warto cofnąć sie do historii polskich rządów, przeanalizować i wyciągnąc wnioski! Bez urazy 🙂
Pan Prezes Kaczyński ogrywa ich wszystkich od lat 4 raz z rzedu wybory przegrali
Nie ich (oni to sobie poradzą), tylko nas, nas wszystkich Polaków, prezes wraz z klerem, a dzieje się tak dzięki bezrozumnemu zapatrzeniu się w prezesa, który świetnie gra rolę szczerego, prostego chłopka rozropka i ma talent do manipulowania ludzi, a nasze społeczeństwo mimo bogatej historii nadal pozostaje naiwne i łatwowierne.
Dobrze ze wygrał Nawrocki wywalił im te koalicyjne klocki bo całe te lewactwo, peło i trzecia noga juz dawno powinno siedzieć za te przekrety i oszukiwanie 100 konkretow na 100 dni, paliwo po 5,19zl,kwota wolna od podatku 60tys zl. Coż szkodzi obiecać i te ich skakania i radosc z 2 godzinnego prezydenta nawet pierwsza dame juz mieli, czy to są madrzy ludzie chyba nie pycha kroczy przed upadkiem, identycznie sie zachowuja jak ich idol lech, donek, szymek, wlodek i cala ta zdradziecka elita, odklejło im kopuły na dobre jak i temu regeneratowi turbin z mławy
Ale póki co nie kradną jak pis i inne prawaki
Kradną kradną tylko jeszcze o tym nie mowią jak im sie ta koalicja rozsypie to beda jeden przez drugiego ujawniac co tworzyli
A co ukradli ? Dali rentę wdowia. I tak samo rozdają na prawo o lewo. Nie obniżyli kosztów pracy , zablokował to p.Prezydent. co konkretnie ukradli, bo jakoś nie widzę, żeby kradli jakoś wyraźniej, pomijając, że tamten rząd zostawił służbę zdrowia, w tym nasz szpital w olbrzymich długach. Ja myślę, że Tusk jest już tak bogaty , że nie musi kraść, i tępe powtarzanie retoryki poprzedniej telewizji jest nudne.pytam, co ukradli, konkretnie.
Nie martwcie się, pis zarazwroci, i będzie rządzić długo i szczesliwie
Czy przeciwieństwem lewactwa jest faszyzm? Czym jest jakieś inne słowo na określenie skrajnie prawicowych poglądów?
Jak to dobrze, że głupota nie boli… , nieprawdaż?
Przecież ten Mentzen to pokazał swoją twarz.
Chłopiec do piaskownicy, a nie polityki!
Nie zgodziłabym się z tobą, mimo że nigdy nie miał mojego poparcia, że względu na swoje radykalnie konserwatywne poglądy. Moim zdaniem lepiej nadawałby się na prezydenta niż Nowogrodzki, nie ma tak nagannej przeszłości, jest kulturalny, pracowity, ma również prezencję czego Karolowi brakuje (typowa postawa boksera, no i ogólny brak ogłady). Był tylko naiwny licząc na układ z PiSem, a PiS go przeżuł i wypluł, czyli wykorzystał i pokazał gdzie jego miejsce. To obrazuje jaki jest PiS. Niejeden już tak skończył: Lepper, Gowin, Kukiz.
Kukiz tak się składa, że popierał bardzo dobrych kandydatów, Jakubiaka, zdaje się również Mentzena, a w II turze zdecydowanie K. Nawrockiego.
Jest w dalszym ciągu posłem i blisko współpracuje z PiS,.ma także wiele wspólnych poglądów z Konfederacją, np. w sprawie Wołynia i Ukrainy. Nigdy poparł koalicji 13 grudnia.
Stawianie P. Kukiza w jednym rzędzie z np. J. Gowinem jest nieporozumieniem. Gdyby Gowin trzymał się twardo linii PiS, byłby w dalszym ciągu w polityce, nie pierwszorzędną postacią ale w jakimś stopniu wpływową.
Kukiz się zeszmacił, jest już zerem.
Ha ha ha, hemi, a do Leppera się nie odniosłeś?
pale ja palisz ty – palimy
Największym przegranym tych wyborów i być może następnych parlamentarnych jeśli wygra PiS jest i będzie POLSKA.
Warto to przemyśleć, może niektórzy z Konfederacji zarówno tej Memcena (Memcen jest już przegrany, a więc raczej Bosaka) I tej gaśnicowego Brauna wyciągną jakieś konstruktywne wnioski że swojego poparcia w drugiej turze Nawrockiego, czyli człowieka z nikąd (jak ongiś Tymiński) z niezbyt chlubną przeszłością (delikatnie mówiąc).
Jeżeli premierem zostałby Trzaskowski to byłby taki sam wielki błąd jak był z Kopaczową. Jedyną osobą z PO nadającą się na to stanowisko jest Sikorski.
Te wybory pokazały jak daleko posuneła się inżynieria społeczna i jak duży wpływ mają media na programowanie ludzi , koledzy którzy znałem od lat naglę stali się ” zombi ” łowiących ludzi tych od alfonsa . Widzę też że codziennik idzie na clik bajt i znowu wrzuca art który nic nie wniesie w dysputę. Życzę wam miłej niedzieli.
Twój komentarz też jest z d…y wzięty i nic nie wnosi w dyskusję.
Artykuł został napisany nie przez codziennik tylko przez anonimowego człowieka co jest znakiem naszych czasów. Nie wiadomo kto pisze. Nie wiadomo kto komentuje. W sumie wygodne
Jesteś w błędzie w obecnych czasach nikt się nie ukryje –wiadomo kto to napisał –a najlepiej wiedzą osoby obsługujące portal !!! przy okazji Szanowna mławianko — nie wypada tak pisać –bo nie wiesz z czyjej d***y –jest wzięty a ze nic nie wnosi w dyskusję to [prawda !!!
Pragnę uspokoić wszystkich, którzy mogli się poczuć zaniepokojeni tą wiadomością. Obsługa portalu nie wie zbyt wiele, mogą znać typ i wersję przeglądarki internetowej, system operacyjny wasz IP. To jest za mało informacji, żeby zidentyfikować osobę piszącą post. Żeby można było do piszących posty dotrzeć musiała by w Wasze poszukiwanie włączyć się prokuratura a co musiało by wiązać się z tym, że wcześniej złamaliście prawo.
Reasumując, można śmiało i dodatkowo anonimowo pisać posty dopóki nie łamie się prawa.
Jakby tak było, to oszuści różnego rodzaju byliby namierzalni, a niestety nie są. Ciekawe czemu ten wpis ci się nie podoba, przecież słowo to z wielokropkiem może oznaczać np. „dudy” lub jeszcze coś innego . Zależy o czym kto myśli, nie wszyscy zaraz mają jakieś dziwne skojarzenia. Wiadomo nie od dziś, że takie portale jak codziennik muszą iść na klikalność, bo inaczej z czego by opłacano pracę dziennikarzy i z czego pokrywanoby inne koszty. Komentarz „tit3k” jest całkowicie zbędny. Nie podoba się – nie wchodzę, nie czytam, po co oceniać jakość i pisać bez sensu?