Walentynki w Szydłowie
— 12/02/2024
W miniony piątek 9 lutego 2024 r w hali sportowej Szkoły Podstawowej w Szydłowie odbył się walentynkowy wieczór poetycko-muzyczny, zorganizowany przez Gminny Ośrodek Kultury w Szydłowie i Mławską Galerię „13” – wszystko to patronatem wójta Gminy Szydłowo Grzegorza Rochny.
W zaaranżowanej scenerii kawiarenki kilkadziesiąt osób (mieszkańców Szydłowa i gminy oraz Mławy) mogło wysłuchać i oklaskiwać wierszy walentynkowo-miłosnych prezentowanych przez Helenę Grącką, Dorotę Tadrzyńską, która czytała wiersze swojego męża Dariusza i Janusza Dębskiego. O oprawę muzyczną zadbał duet Jacek Mianowski i Jarek Aftyka, którzy zaprezentowali utwory poezji śpiewanej i romantycznej. W trakcie trwającej imprezy Maria Świtoń opowiadał o historii i zwyczajach walentynkowych. Zebrani goście oprócz dobrej zabawy mogli wziąć udział w konkursach i wygrać cenne nagrody.
źródło: Organizatorzy
fot. Alain Siwek
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Pamiętajmy że wszystkie uroczystości są organizowane z naszych podatków a nie z kieszeni wójta. Swoją drogą od lat na Dzień Kobiet jezdziłyśmy do teatru a w tym roku nas w konia zrobili z gminy
Pieniądze potrzebne na informator wyborczy, po co płacić z własnej kieszeni jak można z pieniędzy publicznych .Darmowa ulotka
A może to jakiś hepenig był taki performers flasmob czy coś. Niby idea jako taka słuszna tylko miejsce jakoś takie nie poetycko wybitne .
Jedź do teatru
Współczuję tym, co byli na tym wydarzeniu.
Grafomaństwo, brak rymów odpowiedniego gatunku. Nie mówiąc już o dziwnych figurach retorycznych.
Teksty wzięte ze zlepków zasłyszanych lub przeczytanych w tomikach poezji.
Pani Grącka lubi takie imprezy i jak widać kreuje się na wielką poetkę.
Wyrazy współczucia dla uczestników imprezy. Trzeba mieć dużo odporności aby wysłuchać tej grafomańskiej niby-poezji, częstochowskich rymów. A przecież w polskiej literaturze jest wile przepięknej miłosnej poezji – Asnyk, Pawlikowska – Jasnorzewska czy Halina Poświatowska.
Byłem uczestnikiem imprezy i wszyscy byli zadowoleni. Dziękujemy za piękny i niezapomniany wieczór, za miłość w pięknych wierszach.
„Krytyka jest czymś, czego możemy łatwo uniknąć nie mówiąc nic, nie robiąc nic i będąc nikim”