Obchody Bitwy pod Mławą w nowej formule. Tłumów jednak nie było
— 28/08/2023
Kulminacją tegorocznych obchodów rocznicy Bitwy pod Mławą były wydarzenia zaplanowane na sobotę 26 sierpnia. Miały one wymiar zarówno historyczny jak też i rozrywkowy. W tej drugiej części miasto przygotowało w parku piknik historyczny. Podobnie jak przy wielu już tego typu imprezach, miejskie jednostki przygotowały różne konkursy, gry i zabawy. Była też fotobudka 3D, w której można się sfilmować z elementami przedwojennej Mławy i jej mieszkańcami oraz pokaz kuglarski i warsztaty cyrkowe. Stoiska przygotowały m.in. Nadleśnictwo Dwukoły, Ochotnicza Straż Pożarna z Mławy, Wojskowe Centrum Rekrutacji, stowarzyszenie Mława – Miasto Zabytkowe.
W części historycznej Archiwum Państwowe w Warszawie Oddział Mława przygotowało wystawę „Plenerowa wystawa Mława `39. Wydarzenia Września 1939 r. w Mławie i na Mazowszu w materiałach archiwalnych”. Najważniejszym jednak punktem był spektakl „Mława pamięta”!, w reżyserii Ganny Yarovenko z Ukrainy, do którego muzykę skomponował i zagrał na żywo Janusz Prusinowski Kompania.
Muzyce Prusinowskiego towarzyszyły wyświetlane na telebimie materiały filmowe i fotograficzne odnoszące się do historii Mławy oraz odbywających się wcześniej rekonstrukcji Bitwy pod Mławą. Kolejnymi obrazami nakładającymi się na muzykę Prusinowskiego były scenki zagrane przez mławskich rekonstruktorów cywilnych. Widowisku jednak towarzyszyła niezbyt liczna widownia.
red.
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
W mieście trzeba robić imprezy rozrywkowe dla tłumów ale też te cieszące się niestety mniejszą frekwencją. Ale trzeba realizować też przekaz patriotyczny i edukacyjny. To co było zaproponowane było na wysokim poziomie
Może za wysoki poziom. 😀
Ale wysoki poziom nie oznacza sukcesu komerycyjmego choć dlopera narodowa też ma pełne obłożenie ale w skali marko a taki podsiadło choć używa kilka taktów i śpiewa że nie ma fal tysiące co nie oznacza że jest lepszym muzykiem od tenora z opery narodowej inne klasy inne zasięgi inny język . Zawsze to była jakaś inna wizja przekazu wg mnie dość ciekawa choć sam wolę militaria.
Wspaniały film i koncert pana Janusza i jego zespolu. Rekonstruktorzy zagrali bardzo wzruszająco, jak zawodowi aktorzy, a ta dziewczynka na koniec i nawiązanie do wojny na Ukrainie wyciskało łzy. Zresztą owacje publiczności na stojąco też o czymś świadczą. Brawo dla twórców i organizatorów!
Większość nie przebrnęla przez nudny patriotyczny monolog o wojnie.
Jak się nie ma co się lubi– to się lubi co się ma!!! — no i popłakałas się bo wykonawcy odjechali!!!
Żenada więc co się dziwić
bo wszyscy młodzi pojechali do Ciechanowa na rap festiwal….
Młodzi po prostu na takie imprezy nie chodzą, jak ta z ostatniej soboty.
Długie i monotonne ględzenie o historii bitwy pod Mławą nie bardzo ich interesuje.
Burmistrza też to nie interesowało 😀
Ale grunt, że były darmowe ziemniaczane spiralki! Przynajmniej nikt głodny nie chodził. Doktór PajChiWo też wspierał błogosławieństwem to i się ludzie nie stresowali nazbyt wybuchem wojny.
Ale był Doktor Paj-Chi-Wo
Powiało nudą… I to bardzo mocno, a więc nic dziwnego, że ludzie się rozpierzchli.
Wczoraj jednak na „Orkiestrze z Chmielnej” były tłumy.
Żal co ten kolarz wymyśla