Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Pumpjack Party Game Google Play
Logo

Katarzyna K. – jestem w stanie udowodnić swoją niewinność


Według niektórych świadków picie alkoholu w pracy a potem jazda samochodem zdarzały się Katarzynie K. często, a zwolnienie dyscyplinarne jednego z pracowników MDK miało być zemstą za zgłoszenie tego ostatniego przypadku policji. Według oskarżonej podłożem tego zdarzenia jest konflikt z dwoma osobami kierującymi mławskim stowarzyszeniem dla seniorów. Jedna z nich miała rozpowszechniać w internecie informacje o rzekomym pijaństwie, okradaniu i dewiacjach seksualnych oskarżonej oraz wysyłać takie informacje do jednego z dziennikarzy.

Jestem w stanie udowodnić swoją niewinność

7 godzin trwało przesłuchiwanie prawie dwudziestu świadków w pierwszym dniu procesu Katarzyny K. dyrektor MDK w Mławie oskarżonej o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. To jeszcze nie wszyscy, którzy przed sądem staną. Oskarżona nie przyznała się do winy, odwołując przyznanie się do tego czynu złożone w wyjaśnieniach składanych przed policją.

– W trakcie tego pół roku do sprawy dowiedziałam się o wieku faktach, które zupełnie zmieniły mój ogląd w tej sprawie. Przesłuchana byłam 19 lipca i potem 21 lipca. Została przeprowadzona analiza płynu w butelce coca-coli „zero” z której piłam i dokonane badania retrospektywne. Zapoznałam się też z aktami sprawy. Jestem w stanie ponad wszelką wątpliwość udowodnić swoją niewinność opierając się nie na słowach, ale na twardych dowodach, faktach, logice i arytmetyce – mówiła Katarzyna K.

Oskarżona wycofała się też z początkowo złożonego wniosku o warunkowe umorzenie tej sprawy. – Byłoby to przyznanie się do winy. A ja się do winy nie poczuwam – dodała dyrektor. Przypomnijmy wynik badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu po zatrzymaniu był 0,3 mg/l, ale podczas powtórnych badań już w komendzie policji dość szybko spadał.

Według wyjaśnień Katarzyny K. alkohol spożywała ona tylko w dniach poprzedzających niedzielę 17 lipca 2016 r. Wymieniła tu zakrapiany obiad w dniu 14 lipca, a potem 16 lipca imprezę „Smaki Mazowsza” w Radzanowie, gdzie sama wypiła butelkę wina i 3 kieliszki swojskiej wódki. Według wyjaśnień w Radzanowie była jako osoba prywatna, pojechała tam z kierowcą a impreza zakończyła się ok. 22.30. W dniu 17 lipca nie piła alkoholu a jedynie colę „zero” z litrowej butelki. Według oskarżonej właśnie tę butelkę ktoś znający jej zwyczaje zamienił na podobną, ale z dodatkiem alkoholu. O ten właśnie czyn podejrzewa zeznającego jako świadek w tej sprawie Rafała Ch. prezesa wspomnianego na wstępie stowarzyszenia, który tego dnia był w parku w tym czasie.

Butelkę z resztką owej coli wyrzuciła po koncercie do kosza na śmieci na ogrodzonym terenie przy scenie w parku. Według oskarżonej, gdy opowiedziała o zdarzeniu pracownikom MDK wśród nich zrodził się pomysł, żeby odszukać ową butelkę, co stało się następnego dnia tj. 18 lipca około godz. 15.

Świadkowie zmieniają zeznania

Właśnie o tym wątku opowiadał jeden ze świadków Leszek M. pracownik MDK, przed sądem prostując podaną podczas zeznań na policji godzinę czynności poszukiwania butelki z colą, którą określił na godzinę 10. Swoje zeznanie na okoliczność ewentualnego picia alkoholu w dniu 17 lipca podczas koncertu zmienił również Andrzej Ś. manager występującego wówczas na scenie zespołu. W zeznaniach składanych na policji podał on, że podczas  rozmowy w pizzerii w parku oskarżona zamówiła i piła piwo. Podczas składania zeznań przed sądem nie był już pewny co było w szklance, z której piła oskarżona.

MDK kontra stowarzyszenie, czy konflikty prywatne?

Informacje o problemie alkoholowym Katarzyny K. pojawiły się w zeznaniach trzech świadków. Anita C. (prywatnie znajoma oskarżonej) opowiedziała m. in. o zdarzeniu podczas imprezy w domu Michała J., zwolnionego potem pracownika MDK, kiedy to oskarżona miała pić ukradkiem właśnie z butelki z colą alkohol.

Świadek Michał J. przyznawał, że z oskarżoną łączyły go dobre relacje i znajomość osobista oraz, że bronił jej honoru nigdy nie mówiąc publicznie o drażliwych sprawach. Zeznał też, że oskarżona jako dyrektor MDK piła alkohol w pracy a on wielokrotnie odwoził ją do domu w stanie nietrzeźwości. Takie zdarzenia mogłyby potwierdzić nagrania z monitoringu MDK. Zeznał również, że powodem jego dyscyplinarnego zwolnienia z pracy była zemsta oskarżonej, która miała podejrzewać że to Michał J. powiadomił policję. Wspomniał też o toczącej się przez sądem pracy sprawie z tego tytułu.  Odniósł się też do kwestii relacji stowarzyszenie (w którym jest wiceprezesem) – MDK. Wyjaśniając podnoszone przez oskarżoną zarzuty co do nieprawidłowości przy organizacji wigilii miejskiej w 2015 roku z udziałem stowarzyszenia podał, że stowarzyszenie przeprosiło oskarżoną i sprostowało informacje na stronie stowarzyszenia. Katarzyna K. miała według niego z zemsty wielokrotnie zawiadamiać policję w sprawie stowarzyszenia i pomawiać je niesłusznie.

Ostatnim świadkiem zeznającym w dniu rozprawy przed sądem był Rafał Ch. prezes stowarzyszenia, również osobisty znajomy oskarżonej. To właśnie on 17 lipca 2016 roku zadzwonił do dyżurnego policji przekazując informację o podejrzeniu kierowania przez Katarzynę K. samochodem w stanie nietrzeźwości, podając też nr rejestracyjny samochodu oraz okolice zamieszkania Katarzyny K. a więc kierunek w którym będzie jechała. Podejrzenie takie nasunęło mu się po zaobserwowaniu faktu picia przez oskarżoną ze szklanki jak na piwo napoju w pizzerii, a potem fakt picia coli z butelki na ławce przed sceną po zakończeniu koncertu. Przed sądem podał również zdarzenia, kiedy oskarżona nadużywała alkoholu – tak miało być np. podczas wyjazdu z seniorami do Krynicy Morskiej. Według jego zeznań namawiał oskarżoną do podjęcie terapii.

Co łączy Michała J i Rafała Ch. ? Kto to jest Marta Pogoda?

Obrońca oskarżonej dopytywał  jak są bliskie i jaki charakter mają relacje łączące Michała J. i Rafała Ch. gdyż okazało się, że wspólnie wynajmują mieszkanie. Podnosił również kwestie propozycji ujawniania przez Rafała Ch. pod pseudonimem Marta Pogoda informacji z życia Katarzyny K.  dla jednego z miejscowych mediów. Fakt ten świadek potwierdził wyjaśniając że Marta Pogoda to profil do którego ma dostęp kilka osób, a służy on administrowaniu strony stowarzyszenia. Obrońca przywołał tu ustalenia prokuratury, wskazujące na IP Rafała Ch.

W trakcie wyjaśnień okazało się też, że Rafał Ch składał do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wniosek o objęcie nadzorem MSWiA tego postępowania, gdyż jak uzasadniał ma powody do obaw o własne życie.

Przed zamknięciem tego pierwszego posiedzenia prokurator złożył wniosek o sprawdzenie, czy  w pizzerii w dniu 17 lipca 2016 w ofercie handlowej była sprzedaż piwa bezalkoholowego. Drugim wniosek dotyczył wezwania na sprawę biegłego z zakresu badań retrospektywnych.

Obrońca złożył do akt spawy kopię postanowienia o umorzeniu dochodzenia prokuratury w sprawie stalkingu (złożonego przez Katarzynę K. jako podejrzany Rafał Ch.) oraz wydruki z profilu Marty Pogody z okresu 15 styczeń – 10 sierpień 2016. Złożony został też wniosek z ostrożności procesowej o możliwości zmiany kwalifikacji czynu. Termin kolejnej rozprawy sąd wyznaczył na 18 kwietnia.

JK

Czytaj także…

Oskarżenie przeciw dyrektor MDK skierowane do sądu

Dyrektorka MDK nie odzyskała prawa jazdy

 

Pin It
Wydawca portalu codziennikmlawski.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczane przez użytkowników. Wszelkie poglądy i treści użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją odpowiedzialność. Uwagi do wydawcy prosimy kierować na adres: redakcja@codziennikmlawski.pl

KOMENTARZE

44 - liczba komentarzy w artykule "Katarzyna K. – jestem w stanie udowodnić swoją niewinność"

avatar
888
Sortuj:   najnowsze | najstarsze | najwyżej oceniane
Ostry
Gość

Ale o czym ta dyskusja i w sądzie i tutaj. Była pijana? Była!!! I tyle w tem temacie. A policja też jest fajna, ostatnio tego gostka co miał o,3 koło zus to powieźli w kajdankach, a kasia tak na wolności i nadal dyrektoruje? niesamowite

do gościa inny gość
Gość

Natchnienia jakiegoś dostałe(a)ś niedzielnym wieczorem? obrońco uciśnionych i jeżdżących po pijaku.
Ciekawe jak będziesz śpiewać jak Ciebie lub kogoś z Twojej rodziny potrąci jaki jakiś pijak.
Za jazdę po alkoholu trzeba karać. Pijany za kółkiem to potencjalny morderca
Jak się ma 0,6 promila alkoholu we krwi to się czuje, że się jest po spożyciu, tym bardziej, że te promile już schodziły do dołu, bo na komendzie było już mniej, czyli kilka minut wcześniej było ich więcej.
Ściemnianie (bajeczki) o coli jest wprost rozbrajające, jeśli Wysoki Sąd w to uwierzy, to tracę całkowite zaufanie do polskiego wymiaru sprawiedliwości

Ewa
Gość

Dla mnie podejrzanym typem jest ten świadek. Jak ktoś szkaluje kogoś przed dziennikarzem i „uprzejmie powiadamia” policję, to jest dziwne. Robi się z tego serial kryminalny, ale sąd powinien zbadać wszystkie wątki.

pani zima
Gość

Czesiek, a właściwie Cześka, do poprzedniczki trunkowej taka wyrozumiała nie byłaś.

Radny Bezradny ROZWIĄZANIE.
Gość
Dwie kadencje, to w warunkach mlawskich zdecydowanie zbyt długo:) Moze wreszcie Szanowna Rada Miasta wywrze wpływ na Pana Burmistrza, kończąc w ten sposób żałosny spektakl, którego nie mamy jako podatnicy przyjemności oglądać. Proponuje aby podczas sesji, dodany został punk legalizacyjny, sprzedaż alkoholu w MDK i z nielegalnej meliny otrzymamy coctailbar. Wtedy bedzie mozna w kulturalny sposób spędzać czas podziwiając sztukę. Na obsadę stanowiska barmana lub moze w tym wypadku mistrza sztuki coctaili nie bedzie trzeba ogłaszać konkursu. Wyłoniony zostanie w postępowaniu wewnętrznym. Nie bedzie tu mowy o nepotyzmie jak przy innych mlawskich konkursach, bo znają swoje mozliwosci. Ale dodatkowe studia… Czytaj więcej »
wpDiscuz