
5 lipca 2025 minęło 72 lata od tragicznego dnia, gdy siedmioosobowy oddział Wacława Grabowskiego „Puszczyka” stoczył swoją ostatnią walkę z 1300 osobowymi siłami komunistycznej bezpieki, w zagubionej wśród lasów miejscowości Niedziałki. I jak co roku przy ustawionym tam obelisku, licznie zjawili się ci, którzy pamięć o Żołnierzach Wyklętych i „Puszczyku” chcą pielęgnować.
Okazuje się, że ta pamięć jest w tym miejscu wyjątkowo trwała i co roku pod pomnikiem w Niedziałkach pojawia się oprócz gości oficjalnych, duża grupa członków rodzin i osób, którzy pamiętają o tych co za wolną Polskę oddali życie.
Tak było również w tym roku. Niezłomnych żołnierzy „Puszczyka” uczczono wspomnieniami, mszą św. polową i wiązankami kwiatów. Apelem poległych i salwą honorową uczcili partyzantów Puszczyka żołnierze OREL z Przasnysza. Nową formą pamięci o żołnierzach niezłomnych, był w tym roku marsz z Lipowca Kościelnego do Niedziałek i ustawienie symbolicznych krzyży. Tradycyjnie już, po uroczystościach na uczestników czekał poczęstunek przygotowany przez KGW Malinowe Usta.
W walce pod Niedziałkami polegli:
Władysław Grabowski „Puszczyk”
Piotr Grzybowski „Jastrząb” ze wsi Mosaki Rukle, gm. Krasne, pow. Maków Mazowiecki (rolnik, żołnierz NZW),
Henryk Barwiński „August” z Krępy, gm. Turza Mała (kolega Puszczyka, z zawodu leśnik, żołnierz AK),
Lucjan Krępski „Rekin” z Sosnowa, gm. Bartołdy, pow. Ciechanów (rolnik, żołnierz NZW),
Antoni Tomczak „Malutki” z Dąbku, gm. Stupsk (rolnik, uczestnik wojny obronnej w 1939 r., żołnierz ZWZ-AK).
W szpitalu w Mławie zmarli z ran
Feliks Gutkowski „Gutek” z Krępy (żołnierz AK-ROAK, z zawodu listonosz),
Kazimierz Żmijewski „Jan” ze wsi Pszczółki, gm. Grudusk (rolnik, uczestnik wojny obronnej 1939 r., żołnierz ZWZ-AK).
W lutym 1953 r. zmarł z wycieńczenia
Władysław Barwiński „Sowa” z Krępy, gm. Turza Mała (leśnik, żołnierz ZWZ-AK od połowy 1940 r.).
Pomoc udzielaną partyzantom przypłaciła śmiercią również Marianna Jeziorska ps. „Grześ”.
red.
Nie widzę na foto żadnego pana z konfederacji . ?
OKULISTA SIĘ KŁANIA
JESTEŚMY NA KAZDEJ UROCZYSTOŚCI.POLSKA JEST NAJWAŻNIEJSZA .