Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo

Mława potrzebuje przede wszystkim świeżości


7 kwietnia bieżącego roku odbędą się wybory samorządowe. Tego dnia każdy pełnoletni mieszkaniec naszego miasta będzie mógł wesprzeć swojego kandydata. Jest to ważna decyzja, gdyż wpływa ona bezpośrednio na jakość naszego życia. Jeżeli będzie przemyślana, pojawią się nowe możliwości rozwoju. Podejmując decyzję, analizujemy dokonania danego kandydata i jego przyszłe cele – a tego najlepiej dowiedzieć się od nich samych.

Zbigniew Ruszkowski jest lokalnym działaczem, który w tegorocznych wyborach kandyduje do Rady Miasta. Mieszkańcy mieli już okazję poznać go w konkretnych działaniach, jednak niniejsze pytania tłumaczą, z jakiego powodu zdecydował się na ten krok w swojej karierze.

Proszę powiedzieć skąd decyzja o kandydowaniu do Rady Miasta Mława?

Zbigniew Ruszkowski: – Na co dzień spotykam się i kontaktuję z liczną grupą mieszkańców, którzy zwierzają mi się ze swoich problemów i mogę śmiało stwierdzić, iż wielu z nich można było uniknąć. Mimo mojego i tak dużego zaangażowania mógłbym w większym stopniu pomóc mieszkańcom i więcej zdziałać będąc radnym. Co więcej, mieszkańcy często nie mają czasu lub możliwości, aby w pełni zaangażować się w lokalne przedsięwzięcia i fakt, że kontaktują się ze mną w ważnych dla nich sprawach, sprawia, że czuję się zobowiązany pomóc. Przez ostatnie lata przyglądałem się pracy mławskich radnych i mam wiele pomysłów, które jeszcze w większym stopniu przyczyniłyby się do rozwoju naszego miasta. Należy przede wszystkim rozmawiać o problemach mieszkańców miasta Mławy oraz dać możliwość wypowiedzenia się każdemu, który o to wnosi.

Mieszkańcy Mławy wielokrotnie byli świadkami różnych działań z Pana udziałem, czy może Pan wymienić kilka z nich?

Jak człowiek renesansu zajmuję się wieloma sprawami jednocześnie. Cenię sobie pielęgnowanie historii, dlatego co roku, mieszkańcy naszego miasta mają okazję obejrzeć inscenizację Rozbicia PUB na ul. Reymonta, które organizuję wraz z kolegami z SRH 79 pp. Jest to wręcz tradycja, ponieważ organizujemy to od ponad 10 lat. A odkąd władze miasta zrezygnowały z tego typu przedsięwzięć, nasza lokalna społeczność docenia tę inscenizację jeszcze bardziej.

Jednak moja działalność nie sprowadza się do jednego tematu. Angażuję się również w kwestie związane bezpośrednio z funkcjonowaniem miasta. Przykładem są wnioski pisane o remonty dróg, ich modernizację, jak również o zorganizowanie lodowiska, czy też remont mławskiego kina. Moje działania można przyrównać do drążenia skały przez kroplę wody, choć kosztują one wielu wysiłku – przynoszą oczekiwane efekty. Mieszkańcy mogą spodziewać się remontu powierzchni jezdni na ulicy Okólnej czy Zabrody, jak również doczekali się remontu kina. Mimo, iż moje działania są skuteczne, bez wątpienia ich realizacja przebiegałaby szybciej, gdybym był członkiem rady miasta.

Jednak większym echem odbiły się pańskie działania związane z muzeum.

Niewątpliwie, zadawanie pytań w ramach dostępu do informacji publicznej zaprowadziło mnie na ławę oskarżonych. Nie miałem wątpliwości, że zostanę uniewinniony przed sądem oraz z sześciu, czy też siedmiu zawiadomień do prokuratury z miejskich instytucji nie znajdą potwierdzenia –  tak też się stało.

Czy mimo to ma Pan jeszcze energię na dalsze działanie?

Przede wszystkim mam odwagę wciąż działać. Są sprawy, których tolerować nie można – ewidentne łamanie prawa, przeznaczanie publicznych środków na wystawę, która nigdy się nie odbyła, jak również utratę danych osobowych, a jest to jedynie część zaistniałych nieprawidłowości. Dlatego uważam, iż w przyszłości Rada Miasta powinna zwiększyć nadzór nad funkcjonowaniem instytucji miejskich – mowa tu o naszych (mieszkańców) publicznych pieniądzach.

Trudno się z tym nie zgodzić, a jeśli chodzi o inne działania?

Mława potrzebuje przede wszystkim świeżości. Mam wrażenie, że ostatnia kadencja była dość statyczna w wykonaniu rady, mówiąc delikatnie. Jest wiele problemów do rozwiązania. Głównym z nich jest organizowanie gospodarki odpadami. Stan mławskich dróg pozostawia wiele do życzenia – nawet w centrum miasta. Niestety na tle sąsiadów nasze miasto nie prezentuje się najlepiej. Również funkcjonowanie PEC i sprawa kotłowni, które miały być przekazane mieszkańcom, wzbudza wiele niepokoju. Nie można oprzeć się wrażeniu, że w mieście dość słabo nadzorowane są inwestycje jak choćby pumptrack MOSiR, który po wykonaniu jakościowo odbiega od wizualizacji.

 

A wracając do gospodarki odpadami, co  by Pan chciał więcej powiedzieć w tej sprawie?

Już kilka lat temu w czasie spotkania z mieszkańcami na Wólce wskazywałem, iż ta dziedzina obarczona jest wieloma błędami. Jak choćby brak nadzoru nad ilością odbieranych odpadów. Dobrze, że miasto wykonało w tym fragmencie działanie, ale nadal uważam, że ta gospodarka nie może być rozchwiana – od ceny bardzo wysokiej do niczym nieuzasadnionej obniżki , przy czym od razu wskazano, w czasie sesji, iż finansowanie zamknie się deficytem. Od nadwyżki do deficytu, od deficytu do nadwyżki…. czy ktoś to jeszcze rozumie?
Pracownicy Ratusza w rozmowie raz potwierdzają nadwyżkę około 4 milionów złotych, a do budżetu trafia około 2 miliony,  suma summarum na koniec roku zapowiadany jest deficyt. Od dawna twierdzę, iż jedynym rozwiązaniem jest własne przedsiębiorstwo odbierające odpady.   I być może tą wielomilionową nadwyżkę, należałoby przeznaczyć na jego organizację?

Widzę, że ma Pan pomysł na swój udział w radzie miasta?

Może jest mi łatwiej dlatego, ponieważ nie muszę używać frazy „chciałbym coś zrobić”. Od wielu lat jestem w te projekty zaangażowany a swoją społeczną działalność chce jedynie rozszerzyć.

Dzięki zdobytej wiedzy oraz uzyskanych przeze mnie informacji realizacja celów będzie niewątpliwie łatwiejsza i skuteczniejsza. Nie jest to obietnica dotycząca przysłowiowych gruszek na wierzbie, są to realne plany, które potwierdzają moje działania w przeszłości. Niekoniecznie zawsze są one zgodne z założeniami władz miasta, ale zawsze z oczekiwaniami mieszkańców. Mam odwagę dążyć do realizacji założonych celów.

Więc bycie radnym może być kolejnym etapem.

Nie traktuję misji bycia radnym jako kolejnego etapu czegokolwiek, chciałbym aby było to dla mnie lepsze narzędzie dbania o interesy mieszkańców miasta Mławy. Mało kto wie, że na przykład obecnie jeżeli chcę uzyskać informację to po zadaniu pytań z reguły czekam na odpowiedź równo 2 tygodnie. W znaczącej ilości przypadków odpowiedź jest tak sformułowana, że muszę zadać kolejne pytania i trwa to kolejne tygodnie, też miesiące. Często słyszałem, że efekty tych działań pojawiają się raz na jakiś czas, a nie systematycznie – to właśnie jest przyczyna.  Spotykam się z ogólną niechęcią do udzielania odpowiedzi przez urzędników, stosowaniem uników czy też w skrajnych przypadkach próbą powstrzymania mnie przed dotarciem do prawdy, zawiadomieniami organów ścigania. Jako przykład podam państwu sytuację sprzed 2 tygodni, kiedy w ramach dostępu do informacji publicznej prosiłem o dokumenty kontroli z roku 2023, a otrzymałem z 2009 roku. Za to zapakowane w kopertę. Takich problemów nie mają radni, tego typu problemy rozwiązują w czasie sesji.

 

Materiał wyborczy KW Prawo i Sprawiedliwość

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]
3.7 6 votes
Oceń artykuł
guest
147 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwyżej oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
Michał
Michał
2 lata temu

Kowalczyk to buduje z Czerwinskimi?

mlawiak
mlawiak
2 lata temu

P. Ruszkowski chyba startował do zarządu osiedla i się chyba dostał? A P. Wasilewski z PiS to chyba na przewodniczącego przegrał z Kolakowskim
Na pewno P.Kolakowski jest przewodniczącym na Warszawskiej. Ale czy p. Wasilewski jest w zarządzie? Nie wiadomo.

Anonim
Anonim
2 lata temu
Reply to  mlawiak

Co mają na celu te twoje rewelacje? – możesz wyjaśnić?

Anonimowo
Anonimowo
2 lata temu
Reply to  mlawiak

Do anonim jak to co Kołakowskiego .zapromowac
Ruszkowski nie przegrał z żadnym tam Kołakowskim ( żeby było ciekawie chłop podobno miał startować od Kowala ale się zbiesil bo ten mu przy działkach zgodził się na krematorium to się aktywnie za protesty wziął a wcześniej innych miał w powaZaniu)
Bo ruszkoski nie startował na przewodniczącego osiedla wiem byłem na zebraniu

Anonim
Anonim
2 lata temu
Reply to  Anonimowo

Aha, rozumiem… negatywna kampania Ruszkowskiego, żeby go tylko utrącić, bo się boją patrzenia na brudne rączki. Jakie to niskie i chamskie.

mławianka
mławianka
2 lata temu

Wiecie czemu Pań Kowalczyk DEWELOPER założył własny komitet wyborczy pod przykrywką KO? – żeby odebrać pozostałym kandydatom (oprocz obecnego bunia) glosy. Ci co nie chcą głosować na Kowalewskiego, a nie wiedzą na kogo głosować, to może wybiorą właśnie Pana Kowalczyka, wszak jest przystojnym facetem i ładnie się uśmiecha.
Deweloper burmistrzem – jeszcze lepsza opcja niż reprezentant deweloperów Kowalewski.

Kuba
Kuba
2 lata temu
Reply to  mławianka

No tak…, Kowalczyk to też deweloper,
a nawet kandydaci na radnych, to przynajmniej część to byli radni z komitetu Kowalewskiego, a ci co nie byli radnymi, to też zapewne ci co się nie załapali do komitetu Kowalewskiego obecnie,.czyli też przyszli potakiwacze Kowalewskiego.

Nie dajmy się omotać w sieci Kowalewskiego i jego spółki.

Jeśli nie chcemy żeby w Mławie gospodarzył nam Kowalewski, nie głosujmy na Komitet Wyborczy tak Kowalewskiego jak i ten ze znaczkiem firmowym Koalicji Obywatelskiej.

B !!--aczny Obserwator.!!!!!
B !!--aczny Obserwator.!!!!!
2 lata temu
Reply to  Kuba

Masz rację –KUBA– nie dajmy się omotać w sieć KOWALEWSKEGO I JEGO SPÓŁKI–DO KTÓREJ NALEŻY TAKŻE JANKOWSKI !!!– a to co wyczynia Kowalewski na swych banerach — używając słowa — MÓJ BURMISTRZ –TO PRZEKRACZA WSZELKIE GRANICE PRZYZWOITOŚCI !!–

B !! --aczny obserwator !!!..
B !! --aczny obserwator !!!..
2 lata temu
Reply to  Kuba

Z tego co piszecie to w naszym mieście sami DEVELOPERZY nie dziwi fakt bo jest to realizacja programu Kowalewskiego sprzed 16 lat, — i co z tego zostało Mławie, tylko to że powstało dużo bloków, a poza tym nic co mogłoby promować dalej Kowalewskiego i Kowalczyka !! Jeśli tak to P.O w mieście się nie popisało, czyż by nie mieli lepszego kandydata, ??