
Burchacki, Jankowski, Kowalczyk, Kowalewski, a może ktoś z PiS albo Konfederacji będzie jednym z tegorocznych kandydatów na burmistrza Mławy? Choć minął już termin zgłoszenia komitetów wyborczych komisarzowi wyborczemu nadal nie wszystkie karty są odkryte i jeszcze oficjalnie nie wszystko wiadomo. Dzisiaj spróbujmy się przyjrzeć, jak wygląda aktualna sytuacja przed wyborami w samej Mławie.
12 lutego minął termin zgłoszenia u Komisarza Wyborczego w Ciechanowie komitetów wyborczych, które zamierzają wystawić kandydatów w zbliżających się wyborach samorządowych. Wiadomo już, że przyjętych zgłoszeń jest 250, w tym z terenu powiatu mławskiego 53. Partie polityczne i koalicje partii politycznych o utworzeniu komitetu wyborczego zawiadamiają Państwową Komisję Wyborczą, stąd nie znalazły się w powyższym rejestrze Komisarza Wyborczego w Ciechanowie, choć jak wiadomo, kandydatów wystawiać będą również na naszym terenie. Zgłoszenie komitetu wyborczego to pierwszy krok, który upoważnia do dalszych czynności wyborczych – przede wszystkim do zgłoszenia kandydatów na radnych – odpowiednio do określonego w zgłoszeniu obszaru – do sejmiku, powiatu czy rady miasta/gminy, a także pod pewnymi warunkami kandydata na burmistrza czy wójta.
Do komisarza zgłoszono siedem komitetów wyborczych wyborców z siedzibą w Mławie. Dwa z nich dotyczą jednak gminy Wiśniewo, jeden Wieczfni Kościelnej. W polu zainteresowania pozostają więc:
KWW PIOTRA JANKOWSKIEGO (pełnomocnik – Mariola Szwęch), obszar działania – mazowieckie,
KWW SŁAWOMIRA KOWALEWSKIEGO ( pełnomocnik – Janina Budzichowska), obszar działania – mazowieckie,
KWW KONFEDERACJA-MAZOWSZE-MŁAWA I POWIAT (pełnomocnik – Krzysztof Kalczyński), obszar działania – mazowieckie,
KWW WSPÓLNA MŁAWA ( pełnomocnik – Grzegorz Dzikowski), obszar działania – mazowieckie,
Powszechnie wiadomo, że w całym powiecie pełną parą trwają już przygotowania do wyborów. Formacje polityczne jak PiS, PSL, PO, Konfederacja, szukają kandydatek i kandydatów na radnych i włodarzy miasta i gmin. Z jakim skutkiem okaże się – w przypadku kandydatów na radnych – dopiero 4 marca , a 14 marca w przypadku kandydatów na wójtów i burmistrza. Formacje takie jak KWW Piotra Jankowskiego, Konfederacja, PiS, PSL, czy Platforma Obywatelska w odpowiedzi na zadane przez nasz portal pytania zadeklarowały, że będą wystawiać kandydatów do rad i zastanawiają się nad wskazaniem kandydata na burmistrza, choć jeszcze konkretne nazwiska nie padły. Żadnej, nawet ogólnikowej odpowiedzi nie udzielił redakcji jedynie burmistrz Kowalewski. Nic bliżej nie wiadomo też o KWW Wspólna Mława – poza tym, że również szuka kandydatów.
Mimo braku oficjalnego potwierdzenia, za pewnik można przyjąć, że o fotel burmistrza ubiegać się będą: Marcin Burchacki (PSL), Piotr Jankowski (KWW Piotra Jankowskiego) i Sławomir Kowalewski (KWW Sławomira Kowalewskiego). Kolejnym pewnym kandydatem jest też Filip Kowalczyk (obecnie radny miejski i działacz PO). Jak dotąd PiS nie ujawnił, kto będzie kandydatem na burmistrza z tej formacji, możliwe jednak, że będzie nim szef mławskiego PiS Michał Pol. Na „giełdzie” nie pojawia się też żadne nazwisko ewentualnego kandydata Konfederacji. Za to, na pewno wiadomo, że kandydata na burmistrza (ani nawet własnych list) nie wystawi Nowa Lewica. Działacze tej formacji, jak choćby Szymon Wyrostek czy Jan Salwa, znajdą się na listach KWW Sławomira Kowalewskiego. Na marginesie, trzeba tu odnotować, że to pierwsze wybory, w których Lewica nie wystawi własnej listy kandydatów.
Ostatecznie, to czy wieść gminna trafnie przewiduje polityczne zamierzenia, okaże się najpierw 4 marca, podczas rejestracji list kandydatów na radnych (warunkiem niezbędnym do zgłoszenia kandydata na burmistrza jest rejestracja list kandydatów na radnych w co najmniej połowie okręgów wyborczych, a w Mławie jest ich trzy) i 14 marca, kiedy to mija termin zgłaszania kandydatów na burmistrza/wójta. Możliwe więc, że 7 kwietnia w Mławie będziemy wybierać burmistrza spośród co najmniej pięciu kandydatów.
Taka sytuacja, to kłopot dla obecnego burmistrza Kowalewskiego, trudniej bowiem w tej sytuacji o wygraną w pierwszej turze. Jeżeli w wyborach 7 kwietnia żaden z kandydatów nie otrzyma więcej niż połowy ważnie oddanych głosów, dojdzie do ponownego głosowania (tzw. II tury), której termin przypadnie na 21 kwietnia. Znajdą się w niej dwaj kandydaci z największą liczbą zdobytych głosów.
JK
To chyba mieszkańcy zdecydują kogo na radnego i na wójta A nie Wojnaroski i KlobuckI przezyjcie na oczy.
Ale z ciebie b.aran.
Po co pie…nie głupot? – myślisz że wszyscy są takimi d…lami jak ty?
Ty na pewno nie nadajesz się na radnego. Pewnie nawet nigdy nikt cię nie zgłosił jako kandydata na sołtysa.
Obudź się z tymi swoimi wysokimi aspiracjami, bo jak widać z twoich komentarzy wyżej s…sz jak głowę masz.
Tak wyglądają wybory w gminie Szydlowo
Kim jest Kłobucki w gminie Szydlowo nikim
Kłobucki kim on jest?Nikim że tak traktujeludzi.
Przejrzyjcie na oczy co się dzieje w gminie Szytdlowo
Nawet na radnego nie można wystartować bo jest się zastraszanym przez Wojnarowskiego do czego to doszlo
Jak się taki kandydat na radnego daje zastraszyć jakiemuś dziadkowi leśnemu to niech lepiej nie startuje
Ciekawe w jaki sposób może cię zastraszać w tej sprawie Wojnarowski czy ktoś inny.
Nie rozumiem…
Wojnarowski nie ma macek umożliwiających mu zastraszanie, to nie gangster i nie mafiozo.
Pie…lisz bez ładu i składu byle napuszczać ludzi na siebie. Stosujesz nadal metody pisowskie. Pytanie tylko tylko: po co i na co?