Brak maseczki na twarzy, niegrzeczna uwaga urzędnika, żądanie podania właściwej podstawy prawnej i wylegitymowanie przez policję, a potem odmowa przyjęcia mandatu zaprowadziły Zdzisława Chmielewskiego przed oblicze mławskiej Temidy. Ta jednak stanęła po jego stronie i z sądu wyszedł jako niewinny obywatel.
Ta historia ma swój początek 13 października 2020 r., kiedy to mławianin – Zdzisław Chmielewski „wyskoczył” do Powiatowego Urzędu Pracy w Mławie w celu załatwienia sprawy. Pod urząd przyjechał samochodem, a choć był październik miał na sobie tylko lekkie ubranie i sandały. Posiadał również wymaganą maseczkę, ale ta spoczywała w kieszeni.
Jak twierdzi bohater tej opowieści, ten pierwszy zgrzyt miał miejsce w urzędzie, gdy jeden z urzędników w sposób niegrzeczny zwrócił mu uwagę za brak maseczki. Nie chcieli go z tego powodu obsłużyć. W panu Zdzisławie zagrała sarmacka krew, zaczął domagać się podania odpowiedniej podstawy prawnej, nie zadowalając się przepisami rozporządzenia, które mu przedstawiali.
W końcu jednak odpuścił i założył maseczkę, chcąc aby sprawa z którą przybył była załatwiona. Ale wtedy do akcji wkroczyła wezwana wcześniej policja.
Ich także pan Zdzisław postanowił „przeegzaminować” z procedury legitymowania i znajomości prawa, które mają egzekwować.
– Policjanci przybyli niekompletnie umundurowani. Nie potrafili podać prawidłowej podstawy faktycznej legitymowania. Policjant zrobił zdjęcie mojego dowodu osobistego, potem oddalił się z moim dowodem na około 15 minut i oddał mi go nie zdezynfekowany. Zaproponował mi mandat w wysokości 100 zł, ale odmówiłem jego przyjęcia – opowiada pan Zdzisław.
Jak dodaje, ciągnące się długo czynności legitymowania i sprawdzania policjanci wykonywali siedząc w ciepłym radiowozie, podczas gdy on w sandałach na nogach i cienkim ubraniu stał na dworze. Policjanci nawet nie pouczyli go o prawie złożenia zażalenia na ich czynności.
– Radiowóz kupiony za pieniądze suwerena. A suweren stał na dworze i dostał zapalenia płuc – dorzuca jeszcze pan Zdzisław.
W związku z odmową przyjęcia mandatu, policja skierowała do mławskiego sądu wniosek o ukaranie pana Zdzisława, za to że „w budynku Powiatowego Urzędu Pracy w Mławie nie zastosował się do obowiązku zakrywania przy pomocy części odzieży, maski albo maseczki ust i nosa podczas przebywania w miejscu ogólnodostępnym”, tj. o czyn z art. 54 Kodeksu Wykroczeń w zw. z § 21 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 09.10.2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z występowaniem stanu epidemii.
Sąd Rejonowy w Mławie zajął się sprawą pod koniec stycznia 2021 r. Po dziesięciominutowym posiedzeniu, na którym pan Zdzisław nawet nie zdążył podać wszystkich swoich argumentów na obronę, sąd uniewinnił go od zarzutu popełnienia wykroczenia. Wyrok się już uprawomocnił.
Panu Zdzisławowi pozostał jednak pewien niesmak.
– Sąd przyznał mi rację. Policja nawet się od wyroku nie odwołała. Uważam, że powinni mnie przeprosić, a konsekwencje wyciągnąć za bezpodstawne wezwanie patrolu – mówi pan Zdzisław. Zastanawia się również, czy za poniesione z tytułu tej przygody różne koszty nie należy mu się zadośćuczynienie.

JK
Sąd postąpił zgodnie z prawem. Dziadostwo PISu skutkuje bezprawnymi działaniami milicji. Skutek jak widzimy – oskarżony okazał się niewinny. Wniosek: zarządzanie państwem to coś na co PISowców nie jest stać. I tyle. Ten Pan mógł załorzyć maseczkę ale nie musiał. Ocena tego jest jednak „pozaprawna”. Inna sprawa to amatorszczyzna służb. Niedoszkolonych, posiadających ogromne ego.
Jesteś chory z nienawiści do PIS a ta nienawiść odebrała Ci rozum. A sądy jake są to widać nie tylko przy tym zdarzeniu, wystarczy przypomieć sprawę Najsztuba
Czy przeczytał Pan ze zrozumieniem mój tekst? Prawo jest prawo. PIS i jego zwolennicy tego nie rozumieją bo mylą zapisy tegoż prawa z własną wizją „porządku”. Taki jest właśnie PIS schlebiający ludziom nie znającym się na prawie. Przykre że i w Mojej Mławie zdaje się że dominują (oby nie).
Niestety, Mlawa też już jest pisia.
Jeśli nie popierasz PiS to lepiej milcz, bo suweren może Ci oczy wydrapać.
Należy więc mimo wszystko iść swoją drogą. Wykazywać nieprawidłowości i zwykłą głupotę. Dominują chyba jednak „ostrożni”, chwiejni i asekuranci. Przede wszystkim trzeba chronić młodzież.
W tym mieście na prawdę jest kupa idiotów,szkoda dyskusji
Czy można liczyć na zdrowy rozsądek?
Rok temu gdy była ” pierwsza fala covid” a przypadków zachorowań ponad 10 razy mniej, to w sklepach pieczywo pakowano w torebki. Teraz tego nie ma. Są maseczki. Czy czujecie się bezpieczniej kupując bułki teraz? Nie wolelibyście żeby były pakowane?
Odgórne nakazy niewiele zmienią jeśli sami o siebie nie zadbany. Skończmy ze wzajemnym szczuciem bo to niczego dobrego nie wnosi. Dbajmy o siebie i innych. Nauczmy się pokory bo najgorsze jeszcze przed nami. Skutki po pandemii będziemy odczuwać przez parę lat. Te ekonomiczne i społeczne. Oby nie spowodowały one kryzysu jaki był za komuny.
Czytam jegomość był niezadowolony z przedstawionego przepisu przez policje i znaczy rozporządzenia odnośnie zakładania miseczek NiezaDowolony ??????? Guzik mnie obchodzi jego niezadowolenie sam narazil wszystkich w urzędzie na utratę życia i zdrowia nic sobie z tego nie robiąc zadrwil że wszystkich chcąc uzyskać jeszcze jakiegoś zadośćuczynienie no hamstwo w czystej postaci a co do sądu blazenada zenada całkowita
A i czego zescie sie spodziewali po sadzie w Mlawie tacy sami reprezentuje prawo mają konkretny przepis i co nie egzekwuja bo???? Czemu ???? Ano powiem wam bo tak samo olewaja wszystko i wszystkich którzy szanuje życie swoje i innych wokoło