Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo

Zaplecze sceny w MDK wywołało reakcję znanej aktorki. Nie była to pochwała


Trwa remont zaplecza (garderoby) za sceną kina w Miejskim Domu Kultury w Mławie. Na jego – mówiąc delikatnie – nienajlepszy stan techniczny, zwróciła uwagę znana aktorka Dorota Stalińska, po zakończeniu lutowego spektaklu „Kobieta idealna”. Aktorka ze sceny pochwaliła mławską publiczność, ale również zapowiedziała, że prędko do Mławy nie przyjedzie, właśnie z powodu warunków.  Zresztą ci z nas, którzy przy różnych okazjach bywają czasem w sali kinowej, gołym okiem dostrzegą od dawna pilną potrzebę jej remontu.  


Jak wyjaśnia dyrektor MDK Edyta Suszek, obecne prace remontowe placówka wykonuje ze środków własnych, zaprzecza jednak, aby remont miał związek z uwagą aktorki. Zakres prac ma być dostosowany do możliwości finansowych budżetu MDK.

– Z zamiarem remontu zaplecza nosiłam się już od dłuższego czasu. Jeżeli mam parę groszy, to chciałabym o to zadbać – mówi dyrektor Suszek.

Wykonywane obecnie prace, to nadal prace doraźne, bo MDK nie ma w budżecie tak dużych środków by samodzielnie sfinansować gruntowny remont, a burmistrz nadal nie ma żadnych konkretnych planów takiej inwestycji.

– Nie mam żadnych sygnałów z urzędu miasta, kiedy będzie planowany jakiś większy remont sali kinowej – przyznaje dyrektor Suszek.  

Ostatnia modernizacja Miejskiego Domu Kultury w Mławie przeprowadzona w 2014 roku kosztowała mławski ratusz około 3,5 mln zł. Przy czym magistrat nie pozyskał żadnych środków zewnętrznych na przeprowadzenie remontu, a pieniądze pochodziły z budżetu miasta.

Wówczas to gruntownie zmodernizowano wnętrze budynku MDK, wyremontowano m.in. salę obrad rady miasta, oraz pracownie i sale do zajęć. Najwyższe piętro gmachu przeznaczono m.in. na funkcje związane z administracją, zaadoptowane zostały też pomieszczenia w piwnicy obiektu. Zakres prac nie objął wówczas sali kina. Czy więc jest taka potrzeba?

Wśród bywalców kina, krąży taki żart, żeby już nie remontować sali, zamiast obecnego projektora postawić z powrotem taki stary i pozostawić wszystko jako relikt epoki socjalizmu – atrakcje turystyczną. Nowoczesne multikino można by wtedy zbudować w formule PPP, której to prekursorem jest burmistrz Kowalewski.

Nasi sąsiedzi nie mają takich dylematów. Np. w Ciechanowie, w który kino też długo czekało na remont, działania podjęto już w 2009 roku, a w tym roku planowana jest jego kolejna bardzo gruntowna przebudowa i pozyskanie na to funduszy zewnętrznych.

Jeżeli więc w Mławie zależy nam, aby przyjeżdżający tu artyści mieli zapewniony jakiś przyzwoity standard, też należałoby podjąć jakieś działania. Pierwszym krokiem jest już ogłoszony przetarg na remont estrady w parku, choć szkoda, że zakres inwestycji ograniczony został kosztem dostępu dla osób niepełnosprawnych.  Czy po estradzie przyjdzie czas na kino?

JK

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]
0 0 vote
Oceń artykuł
guest
61 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwyżej oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
Zofia
Zofia
6 lata temu

Często bywam w mławskim kinie, zwłaszcza na rodzimych produkcjach. Faktycznie panuje tu specyficzny zapach, niektóre fotele się rozpadają, ściany i sufit chyba dziesiątki lat nie malowane. Można by tak było wymieniać i wymieniać… usterki. W powyższych kwestiach faktycznie nie popisał się organizator. Zastanawia mnie inna sprawa, jak ktoś wspomniał w komentarzach morze porozrzucanego popcornu, odgłos otwieranych puszek z piwem, czy to co jeszcze zauważyłam butelki po napojach, często z procentami, pudełka z sosami, wszystko wala się pod nogami. Wydaje mi się, że część widzów nie wie do czego służą kosze na śmieci, może we własnych mieszkaniach też wszystko rzucają pod nogi. Ciekawe, czy nowoczesna sala kina byłaby w stanie zmienić te przyzwyczajenia. W TVP często słyszę, że wszystkiemu jest winien Tusk, na mławskich portalach czytam, że wszystkiemu winien jest Burmistrz. A za brak kultury, kto odpowiada? Bez komentarza. Odpowiedzcie sobie sami.

Anonimowo
Anonimowo
6 lata temu
Reply to  Zofia

Jak ludziska wchodzą do chlewu, to zachowują się jak w chlewie – proste?

Zazula
Zazula
6 lata temu
Reply to  Anonimowo

Nie do chlewu, lecz do sali kinowej. Zaniedbana, ale to zawsze sala kinowa. Nic nie usprawiedliwia prostackiego zachowania.

Olka
Olka
6 lata temu
Reply to  Zazula

Proponuję stworzyć zasady dla mławskiego kina.
Panowie obowiązkowo w krawatach, panie w strojach wizytowych.
Ludzie elegancko ubrani na ogół zachowują się kulturalnie. Tylko…
najpierw remont i modernizacja wraz z wymianą cuchnących i lepiących się foteli wtedy będzie można mówić iż jest to sala kinowa, a nie chlew.

wszyscy widzieliśmy
wszyscy widzieliśmy
6 lata temu

No to całe szczęście, że nie wyszła na papierosa na schodki za MDKiem, tam gdzie w śmierdzącym zaciszu wśród butelek, odchodów i pawiów siedzą sobie w porzuconych zniszczonych fotelach lokalni dreszcze. Dopiero by kobita szoku doznała..

Józio
Józio
6 lata temu

Wybaczcie, Stalińska aktorka jednej roli. Krzyk i koniec . 😉

Anonimowo
Anonimowo
6 lata temu
Reply to  Józio

Czy to jest w tym najważniejsze jaka jest z tej Pani aktorka?
Ważne, że w mławskim kinie jest syf i głęboka epoka PRL-u, a miało być tak ładnie.
Burmistrz zadbał o warunki pracy pracowników (i to się chwali), ale nie zadbał o warunki dla widzów i dla gości przyjeżdżających dawać mławianom koncerty czy jakieś spektakle (to jest naganne, a nawet chyba bardzo nie na miejscu), tym bardziej, że nabrał wody w usta na temat II etapu modernizacji MDK. Wielki wstyd dla władz tego miasta za brak jakichkolwiek działań w kierunku tego nagannego stanu rzeczy, a przecież mamy już trzech burmistrzów, którzy nic nie robią oprócz dobrych minek do kamer. Trzeba przyznać, że z kamerami wszyscy troje są dobrze oswojeni, najbardziej fotogeniczni są obaj panowie.
Na pewno II jak nie III projekt tej modernizacji trafił już do kosza się przeterminował. Jak coś za długo leży w szufladzie to niestety się dezaktualizuje.

Mławianka
Mławianka
6 lata temu

Może wypadałoby najpierw zrobić remont a potem zapraszać znane artystki. Za gażę pani artystki na pewno można by opłacić przynajmniej część materiałów remontowych. Pani artystka nie miałaby wówczas powodu do narzekania – i zarobku. No ale skoro już przyjechała i zarobiła, nie zerwała umowy (po pecunia non olet) to wypadałoby mieć trochę klasy i nie szkalować ze sceny, nie kąsać ręki, która jeść daje.
A tak naprawdę – pieniędzy na remont nie ma i nie będzie. Po co komu kultura – wystarczą kościoły.

Gucio
Gucio
6 lata temu
Reply to  Mławianka

Może nie każdy jest przyzwyczajony do wieszania kostiumów na gwoździu? Nie nazwałbym tego szkalowaniem, widocznie mały prztyczek się należał. Ktoś inny na jej miejscu zrobiłby zdjęcia, umieściłby w mediach społecznościowych i ohasztagował „witamy w Mławie” itp.