U sąsiadów wybierają projekt Budżetu Obywatelskiego. W Mławie czekają stare
— 09/10/2019
W sąsiednich miastach, by wymienić tu Ciechanów, Działdowo czy Przasnysz trwają procedury wyboru projektu lub projektów, które będą zrealizowane w 2020 roku w ramach budżetów obywatelskich. W Mławie takiej procedury nie będzie.
Już w maju br. padła deklaracja, że burmistrz w tym roku nie planuje uruchomienia kolejnej edycji Mławskiego Budżetu Obywatelskiego. Przepisy ustawy o samorządzie gminnym definiują budżet obywatelski jako formę konsultacji społecznych, ale według władz miasta tak małe jak Mława, nie są zobligowane do realizacji projektów w tej otwartej formie.
W swoim założeniu mechanizm Budżetów Obywatelskich ma wspierać i upowszechniać ideę samorządową oraz pobudzać aktywność obywatelską i rozwój społeczeństwa obywatelskiego, m.in. właśnie poprzez konsultacje społeczne. I tak się dzieje u sąsiadów, gdzie w przyznanym zakresie to mieszkańcy decydują co chcieliby w przestrzeni publicznej mieć.
W Ciechanowie wpłynęło 38 projektów. W Przasnyszu, wśród 11 zgłoszonych projektach, dominują te związane z rekreacją i aktywnością fizyczną, ale jest też projekt związany z segregacją odpadów.
W Mławie dotychczas w ramach budżetu obywatelskiego powstał jedynie plac zabaw na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Mławie oraz skwer przy ul. Dworcowej. Realizacji nie doczekały się – i nie wiadomo czy doczekają dwa projekty z roku 2017 i 2018, tj. tężnie solankowe i park solankowy.
JK
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Odnośnie segregacji śmieci:
Chyba czas najwyższy, żeby zmobilizować (do władz UM i RM) firmę NOVAGO do zakupu zgniatarki do plastików, żeby nie wozili powietrza swoimi samochodami.
Projekt związany z segregacją śmierci, super, a może u nas taki by się przydał Panowie Burmistrzowie i WIELKA RADO tego Miasta, proszę ruszyć szare komórki
Poseł Cicholskiej z PiSu to już nawet „skok o tyczce” nie pomoże (mam na myśli powstanie Mławskiej Skoczni do Skoku o Tyczce, która reklamuje ją przed wyborami). Wzięła by się kobieta za te tężnie lepiej, szepnęła Złotoustemu do ucha to i owo. Powietrze w Mławie zaraz stałoby się lżejsze! Ale nie… wybrała lekkoatletykę. Już wiemy, że pani poseł „lubi być potrzebna” i na pewno lubi pozować do zdjęć. Co na to mławianie chcący zagłosować na PiS? W końcu mają swoich lokalnych kandydatów, a wśród nich nawet kandydatkę, która wzbudza sympatię i ma szansę zgarnąć sporo głosów. Przekonamy się wkrótce! (PS Ja nie będę głosować na PiS).
Mławska kandydatka wzbudza zaufanie? czy raczej zażenowanie?
Jak dla mnie zdjęcia mławskich kandydatów PIS na tle pustej cysterny wstydu PO – PSL są co najmniej żenujące.
To wstyd, żeby te cysterny jeździły po Polsce na pusto, bezproduktywnie, niszczyły środowisko, spalały paliwo, wydzielały smród, bo przecież na wodę nie jeżdżą.
TO JEST OBCIACH PANOWIE I PANIE Z PIS – jak wam nie wstyd?
A wy strzelacie sobie focie i jesteście z tego dumni – żenada.
——
Mławskiej władzy aktywność mieszkańców jest całkowicie nie na rękę, no ale mieszkańcy sami sobie są winni i to w sumie nie ci zaślepieni czarującym uśmiechem i niskimi ukłonami, którzy poszli do urn wyborczych i postawili krzyżyk przy nazwisku „Kowalewski” (bo cóż oni winni, że są tak podatni na mamienie?),
ale
CI KTÓRZY NIE WZIĘLI UDZIAŁU W WYBORACH, bo stwierdzili, że nie warto, bo jeden głos się nie liczy.
Władza się w Mławie rozpasała.
Dla burmistrza liczą się tylko biznesmeni, deweloperzy, którzy go wspierają i vice versa. TWA.
Szary Kowalski nigdy się nie liczył i nigdy się nie będzie liczył, no chyba, że za 4 lata…
Słuszne uwagi===every===i jak zwykle cała prawda o mławskiej rozpasanej władzy, jak zwykle piszemy wytykami błędy, ale to groch o ścianę, nawet ratuszowy wydział propagandy pod wodzą naczelnik GRZYWACZ, NIE RACZY ODPOWIEDZIEĆ NA NASZĄ KRYTYKĘ===bo po nich to spływa jak woda po kaczce. Ale mnie osobiście dziwi to że gdzIe się podziali /zniknęli/ mieszkańcy którzy przedstawiali te projekty, CZYŻBY STRACILI ZAPAŁ W DĄŻENIU DO REALIZACJI SWYCH PROPOZYCJI !!!===czyżby mławskie władze, uciszyły ich jakimyś grantami, bo ta cisza w tych tematach jest porażająca.
Pan Xawery.
Dziwią mnie Pana słowa, orzyznam, że bardzo.
Ja, wraz z Wiesławem Moszczyńskim bez ustanku monitujemty w sprawach MBO i tężni.
Nie posiadam informacji, czy ogląda Pan sesje Rady Miasta i czyta artykuły na innym portalu, który to opisuje perypetie tego projektu.
Nas interesuje los tężni i doprowadzimy do powstania tej inwestycji.
Przy okazji, proszę nie zarzucać nikomu przyjmowania korzyści i jakichś tam grantów o władzy lokalnej.
My, jesteśmy nieprzekupni!
jakie to smutne, gdy krzykactwo kojarzy się z aktywnością
jakie to smutne, gdy ludzie muszą tańczyć, tak jak im burmistrz zagra i jeszcze im się wmawia, że to jest jasny wybór, że melodia jest ładna a niestety tony coraz bardziej pierdzące