Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo

Dano mi odczuć, że w drużynie burmistrza już nie jestem potrzebny


Komitet Wyborczy Polskiego Stronnictwa Ludowego jako pierwszy zgłosił pełne listy we wszystkich okręgach  i zarejestrował kandydatów do rady miasta. Wśród nich jest Mariusz Szczechowicz, jeden z najbliższych współpracowników obecnego burmistrza. Tym samym znalazł się  on w obozie konkurencyjnym do swojego pracodawcy. To rzadko spotykana i zaskakująca sytuacja. Jakie są jej powody wytłumaczył przed kilkoma dniami sam kandydat na konferencji prasowej.

„Tu trzeba wrócić wstecz, do historii  jak to było. W 2006 roku, kiedy pan Kowalewski wygrał wybory ja byłem dyrektorem Szkoły Podstawowej  nr 7. Bezpośrednio po tych wyborach przyszedł do mnie Kowalewski i zaproponował mi stanowisko wiceburmistrza. Wtedy mu powiedziałem: wiesz co, nauczyciele wychowania fizycznego na dwóch najwyższych stołkach w mieście to tak nie bardzo. Ja nie mam takich aspiracji, podziękowałem grzecznie, no niech poszuka kogoś innego. Za kilka miesięcy był u mnie w szkole i wtedy zaproponował mi stanowisko sekretarza miasta. Też wtedy odmówiłem, nawet jakieś nazwiska podałem, że to są fajni ludzie, żeby z nimi porozmawiał i możliwe, że kogoś z tych osób uda się wprowadzić do ratusza na to stanowisko. Powiedziałem też, że jak ci się nie uda  do połowy wakacji nikogo znaleźć, to ja wyrażę zgodę. W sierpniu pan Kowalewski przyjechał do „siódemki”, ponowił propozycję  i wtedy zadecydowałem się i wyraziłem zgodę. Zostałem wtedy powołany na stanowisko Sekretarza Miasta Mława przez radę miejską. Od 2007 r. zmieniły się przepisy i jestem pracownikiem zatrudnionym na umowę o pracę na czas nieokreślony.

Przed 10 lat ta współpraca z burmistrzem układała się bardzo dobrze, ja jestem takim człowiekiem, który lubi pracę. Jak jest konkretne zadanie, to poświęcam się jemu i bardzo dużo z siebie dawałem i daję. Około roku temu zaczęło się coś między nami psuć. Teraz zacząłem analizować, z czym to było związane. Wydaje mi się, że z sytuacją budowy dworca zintegrowanego z galerią na Osiedlu Książąt Mazowieckich. Wtedy była powołana komisja, która miała pracować z osobami, które miały przygotować koncepcję całej infrastruktury związanej z dworcem zintegrowanym i galerią handlową. W związku z tym, że na osiedlu mieszkam ponad 30 lat, byłem nauczycielem w SP 7 przez 8 lat, potem przez 9 dyrektorem, mieszkałem w różnych częściach osiedla, to jego teren jest mi doskonale znany. Na tych spotkaniach więc zwracałem uwagę na pewne rzeczy, które są istotne. Niektóre udało się przeforsować, np. wykupienie pasa zieleni odgraniczającego osiedle, „aleję zachodnią” od  dworca zintegrowanego, no i walczyłem o to, aby nie było drogi dojazdowej od ulicy Mariackiej do galerii handlowej. W związku z tym, że Aleja św. Wojciecha była drogą zapowiedzianą do obsługi galerii, nie widziałem potrzeby, żeby budować drogę od Mariackiej, tym bardziej, że połowa miasta miałaby możliwość dojazdu przez osiedle. Sam jestem kierowcą i wiem, że każdy jedzie najkrótszą drogą. Od ulicy Andersa aż po Lelewela i Osiedle Młodych, ta część miasta mogłaby tędy jeździć. I chyba to się komuś nie spodobało, bo nagle zostałem odsunięty od prac w tej komisji. Tak mi się wydaje, że od tego momentu wszystko zaczęło się psuć między nami.

Odbywające się w urzędzie spotkania najwyższej kadry kierowniczej były tak organizowane, że na niektóre byłem proszony z naczelnikami, na niektóre nie. A im dalej, tym mniej czułem się potrzebny w tej drużynie. Potem zaczęły dochodzić informacje, że dni sekretarza są policzone. W następnym okresie dotarła potwierdzona informacja od osoby, która uzyskała ją od radnego z komitetu Kowalewskiego, że Szczechowicz będzie zwolniony. To się potem potwierdziło w rozmowie z burmistrzem. W ubiegłą środę  (12 września)  zakomunikowałem panu burmistrzowi o swojej decyzji, powiedziałem  dlaczego i też otrzymałem propozycję, że dobrze  byłoby, jakbym się zwolnił. Stwierdziłem, że  ja się wywiązuję ze swoich obowiązków należycie, nigdy nie miałem zwróconej uwagi, że robię coś niewłaściwie, więc dlaczego ja mam się zwolnić? Wina tych nie najlepszych relacji leży po stronie burmistrza. Dano mi odczuć, że w jego drużynie już nie jestem potrzebny.

Informacja, że współpraca się nam nie układa, przedostała się na zewnątrz. W międzyczasie zostałem poproszony na rozmowę przez PSL, wtedy padła propozycja startowania z tej listy. Powiedziałem, że zastanowię się i przemyślę, no i w końcu sierpnia podjąłem decyzję i podpisałem deklarację, że kandydować będę jako bezpartyjny, bo nigdy nie należałem do żadnej partii.

Dlaczego taka decyzja? Bagaż doświadczenia mam. Kierowanie przez 9 lat dużą szkołą i praca przez 11 lat na stanowisku Sekretarza Miasta Mława nauczyła mnie, jak mieszkańcom można pomóc. Po rozmowie z Marcinem Burchackim zauważyłem, że jest on osobą, która potrafi słuchać. Ja też należę do takich osób, które słuchają i starają się pomagać ludziom. Dlaczegóż mieszkańcy nie mieliby skorzystać z mojego doświadczenia i zagłosować na mnie w najbliższych wyborach jako na radnego?

Na temat nieprzyjemności, które spotkały mnie w urzędzie miasta po zakomunikowaniu takiej decyzji, nie chciałbym się wypowiadać i schodzić poniżej jakiegoś określonego poziomu. To co narastało, apogeum osiągnęło w momencie, gdy zakomunikowałem panu Kowalewskiemu, że kandyduję z listy PSL.

Wykonując funkcję sekretarza miasta, nie mogę być jednocześnie radnym, także ja tutaj postawiłem dużo, praktycznie mogę zostać bezrobotnym. Nie kandyduję do powiatu, dlatego, że jak się za coś biorę, to lubię się na tym znać. W związku z piastowaną funkcją sekretarza sprawy miejskie są mi bardziej znane.”

Mariusz Szczechowicz kandydować będzie do Rady Miasta Mława w okręgu nr 2, z drugiej pozycji – tuż za liderem listy i kandydatem na burmistrza Marcinem Burchackim.

Mat. wyborczy Komitetu Wyborczego PSL

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]
0 0 vote
Oceń artykuł
guest
389 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwyżej oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
Zniesmaczony
Zniesmaczony
7 lata temu

Panie Szczechowicz, wcześniej miałem o Panu dobre mniemanie. Ale zdradzenie swojej drużyny i wstąpienie w szeregi żądnych władzy kłamców i mścicieli przekreśla Pana. Obrzydliwe!

wyborca
wyborca
7 lata temu

hahaha, ale was powiozla Błaszkiewiczowa- szefowa sztabu wyborczego jeden stracił wyborców drugi straci stołek, przeciez tej kobiecie nie można zaufac, nie jedena osoba sie przekonała, ta Pani po trupach do celu… swojego celu!!!!

Anonim
Anonim
7 lata temu
Reply to  wyborca

Nigdy nic nie wiadomo, nie ciesz się zawczasu.
Polityka była, jest i będzie brudna.
Przyganiał kocioł garnkowi, że smoli…
Oj, a jak ten kocioł smoli, to aż strach.

Stefan
Stefan
7 lata temu

Szczechowicz i Burchacki z (atrakcyjną trzeba przyznać) wodzianką.

Wienio
Wienio
7 lata temu

Jak widać na powyższej fotografii dwóch sekretarzy. Ludzie czy chcecie żeby Mławą zarządzał sekretarz ???

Okno na świat
Okno na świat
7 lata temu
Reply to  Wienio

Tak chcemy

Anonim
Anonim
7 lata temu
Reply to  Wienio

Mógł zarządzać wf-ista i były kolarz – może i sekretarz i uważam że lepszy sekretarz niż byle jaki kolarz

Mieszkaniec
Mieszkaniec
7 lata temu

Żenujący tekst. Pan Sekretarz chyba popłynął. Ludzie ocenią

z bliska
z bliska
7 lata temu
Reply to  Mieszkaniec

–załóż kamizelkę bo się w tych ocenach utopisz, i szkoda będzie takiego fachowca.

z bliska
z bliska
7 lata temu

Kiedy, pod tym artykułem, krytykowałem, i obecnego Burmistrza z jego ekipą, a także pisowskich kandydatow, jeden z uczetników portalu pod moim postem napisał mi wprost cyt MLAWA DLA PATRIOTÓW, to chciałem memu adwersarzowi powiedzieć że —–Patriotyzm to ostatnie schronienie łajdaków, ludzie bez zasad moralnych którzy zwykle owijają się sztandarem, a bękarty powołują się zawsze na czystość rasy. Narodowa tożsamość to jedyne bogactwo biedaków, a poczucie tożsamości, oparte jest na nienawiści, nienawiści wobec tych którzy są inni, mając swe zdanie.