Specjalne miejsca na widowni dla kombatantów i osób z niepełnosprawnością
— 17/08/2018
Dla osób z niepełnosprawnością ruchową oraz kombatantów przewidziane są ułatwienia w dotarciu na widownię na uroczystości 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej i Bitwy pod Mławą w Centrum Miasta oraz na koncert, które odbędą się 24 sierpnia 2018 r. od godz. 17.00.
Osobom z niepełnosprawnością oraz kombatantom przydzielone zostanie specjalne miejsce na widowni. Wystarczy wysłać zgłoszenie.
Zgłoszenie dotyczy zarówno uroczystości w centrum miasta – Apel z okazji obchodów 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej i Bitwy pod Mławą, inscenizacja nalotu bombowego na Mławę oraz Koncertu Pieśni Patriotycznej – kwintet dęty „Favori” z solistami z udziałem Roberta Szpręgla.
Zgłoszenia prosimy kierować do Wydziału Organizacyjnego Urzędu Miasta Mława, tel. 236546433 e-mail: agnieszka.debska@mlawa.pl na specjalnym formularzu dostępnym w załączeniu oraz w Urzędzie Miasta Mława.
źródło: UMM
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Pani I.M. którą osobiście bardzo dobrze znam mówi bardzo dobrze.
Co wynika z Jej wypowiedzi? – obecna władza oraz rada robi co chce bez rozmów z tymi co chcą rozmawiać..
Mam nadzieję w głębi serca że niebawem idąc do urn wyborczych każdy będzie wiedział jak zagłosować.
Wszystko ładnie i pięknie, ale… już to pisałem na innym portalu:
Niektórzy kombatanci mają więcej zdrowia i ikry niż niejeden człowiek bez tej legitymacji, szczególnie widać to w kolejkach do lekarza.
Niepełnosprawni tak, ale kombatanci to tylko z pierwszą lub drugą grupą niepełnosprawności – tak powinno być.
Dobrze, że akcja z okazji „Dni Mławy” czegoś włodarza nauczyła, ale bez przesady, bo kombatantów jest pełno, jak mrówek, a większość z nich jest silna i zdrowa jak tury.
cd.
6. Liczne, bardzo praktyczne szkolenia,
7. Stała współpraca ( cykliczne spotkania) z Komisją do Spraw Rodziny ,
8. Zapraszanie na miejskie spotkania, uroczystości, itp.
I wreszcie, a chyba to jest najważniejsze, właściwa postawa, poszanowanie godności i dostrzeganie podmiotowości osób z niepełnosprawnością intelektualną.
W mojej ocenie otrzymywaliśmy wsparcie, było one systematyczne i rozłożone w czasie, właśnie przez te 12 lat. Nie pojawiło się tak jak ta dyskusja dopiero w okresie przedwyborczym, gdy jakoś wszyscy przypominają sobie o osobach niepełnosprawnych. A że jeżeli jest jeszcze coś do poprawy, to zgodnie działajmy.
Uprzejmie proszę o poszanowanie mojego prawa do własnej opinii i darowanie sobie ewentualnego hejtu
.
Wywołana trochę poprzednim postem i dyskusją na temat sytuacji osób z niepełnosprawnością spróbuje podzielić się swoją refleksją. Do zrobienia jest ogrom spraw i zgodnego zaangażowania wielu osób w tym oczywiście samorządu. Każda grupa osób niepełnosprawnych dostrzega specyficzne dla siebie problemy i wypowiadam się tu w oparciu o doświadczenia środowiska działającego na rzecz osób z niepełnosprawnością intelektualną. Kluczowym w powodzeniu naszych zamierzeń np. utworzenia WTZ była w obecnej kadencji samorządowej współpraca ze Starostwem i przez grzeczność powiem tylko, że okazała się nieskuteczna.
W tym samym czasie ze strony Urzędu Miasta i Burmistrza otrzymywaliśmy wsparcie , poszukiwanie rozwiązań w trudnych dla nas sytuacjach . Z konkretnych działań było to
1. Wsparcie nas w staraniach o godne pomieszczenia na działalność Stowarzyszeń,(otrzymaliśmy je od Starostwa, jednak przy dużym naszym zaangażowaniu finansowym)
2. Pomoc w wyposażeniu w meble i sprzęt,
3. Coraz większe środki finansowe na wsparcie osób niepełnosprawnych w ramach otwartych konkursów ofert przy czym dotacje są na tyle rozsądne, że pozwalają na wykonanie zadania (nie wszędzie jest to tak praktykowane ) ,
4. Stworzenie możliwości pozyskania dodatkowych środków np. w ramach dofinansowania przez firmę Suez jako efekt Konferencji „Razem dla Środowiska” ,
5. Kolejny ,ogłoszony przez Burmistrza konkurs którego operatorem był MDK i które wykorzystało chyba tylko nasze Stowarzyszenie,
Przez 12 lat obecny włodarz nie bardzo zwracał uwagę na niepełnosprawnych.
Co? Że zorganizował „transport” i miejsca na widowni podczas bitwy?
Transport był jednak nie oszukujemy się kto nie jechał ten nie wie że niedostosowany i niepełnosprawni na wózkach musieli sami wdrapać się do autobusu.
Co lepsze autobus zamiast dojechać gdzie było wskazane czyli pod wejście zatrzymał się około 400 m przed i jeśli ktokolwiek był na bitwie (a przypuszczam że większość mieszkańców) to wie jak wygląda pole i nie jest to asfaltową czy wyłożona kostką droga..
Teraz akcja miejsca?? Już kiedyś miały być i zapomniano o tych niepełnosprawnych tylko wpuszczono osoby starsze by miały gdzie siedzieć a Ci o kulach stali pod drzewami bądź siedzieli na parapetach sklepowych.
Nie piszę tu oskarżeń a to co widziałem.
Do tego była niedawno konferencja w sprawie niepełnosprawnych i jakie tego efekty??
Była Pani Irena, był Pan Karol na widowni (Mławskie stowarzyszenia) wybrani jako „głos niepełnosprawnych” tylko że tego głosu do tej pory nikt nie posłuchał..
To jest coraz bardziej przykre to co się dzieje w Naszym mieście.
Dlaczego lepiej wymienić ławki które i tak były dobre niż naprawić chodniki?
Czemu lepiej stworzyć nowy „wydział” w urzędzie niż zmodernizować przejścia dla pieszych??
Czemu….???
W sprawie niepelnosprawnych i tego co pisałem wcześniej.
Nie wiem czy wiecie, że Burchacki organizuje spotkanie z niepełnosprawnymi 13 września z tego co dobrze pamiętam.
I okej, można to w różny sposób nazywać kiełbasa przed wyborcza, obietnice itd. Też mam swój punkt widzenia w tej sprawie, ale zadziwiające jest to że dziś dowiedziałem się że podobno Kowalewski takie spotkanie organizuje 11 września dwa dni wcześniej.
Jeśli to prawda to dalej mamy robienie króliczka bo Burchacki już kilka dni temu o tym pisał.
Żenada, podobnie jak ten biuletyn, który trafia do mieszkańców Mławy z gratulacjami i zyczeniami imieninowymi własnoręcznie podpisanymi, bo nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby tak było rok rocznienprzez 12 lat.
Szkoda, że pan burmistrz nie pomyślał wcześniej o niepełnosprawnych, tylko dopiero po awanturze związanej z Dniami Mławy. Pan burmistrz miał 12 lat na to żeby pomyśleć o niepełnosprawnych i to nie dotyczy tylko imprez, ale i codziennego życia. Radziłbym panu burmistrzowi przejechać się na wózku po mieście Mława i zobaczyć jak łatwo być niepełnosprawnym. Tu mówię tylko o poruszaniu się na wózku inwalidzkim czy też z dzieckiem w wózku(chodniki, zjazdy z chodników na przejścia dla pieszych).
Trudno też dostać się do niektórych urzędów. W starostwie jeśli jesteś niepełnosprawnym dostaniesz się tylko na parter i tam może do ciebie, drogi niepełnosprawny, zejść pracownik starostwa i załatwić Twoją sprawę na korytarzu – ciekawe, prawda?
Jest wiele takich miejsc w Mławie gdzie niepełnosprawny ma utrudniony dostęp.
Wydaje mi sie że problem poruszania sie na wózkach i dostępności do obiektów to problem wielu polskich miast i nie obarczajmy winą za wszystko Burmistrza i to jeszcze przy okazji jego pozytywnego skierowanego na pomoc niepełnosprawnym działania.
Ty ptaszku aż 12 lat czekałeś na swoje wymiociny publiczne w temacie niepełnosprawnych? Weż chłopcze wytrzep ten jad z siebie, bo jak się zatniesz w ten rozchlapotany jęzor to pandniesz nieżywy. Boże że takie cuś jeszcze może ze sobą wytrzymać.