Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Kolorowa malwa z papieru Codziennik inspiruje tutorial
Pumpjack Party Game Google Play
Logo

Coraz trudniej dojechać do Mławy


Mieszkańcy wielu miejscowości z terenu powiatu mławskiego narzekają, że coraz trudniej jest dojechać do Mławy. Od 1 marca br. mławski oddział Mobilis znów zawiesił – czyli praktycznie zlikwidował kilkanaście kolejnych kursów. Coraz częściej pojawiają się głosy, że firma planuje wycofać się z lokalnego rynku przewozów pasażerskich i wyprzedać majątek. Mobilis jednak zaprzecza.

Firma Mobilis, do stosunkowo niedawna można rzec monopolista w przewozie pasażerskim i tym lokalnym i tym dalekobieżnym , wyraźnie się cofa. Zawiesza kolejne już połączenia, zarówno te lokalne jak i dalekobieżne. I tak od 1 marca trudniej będzie dojechać w godzinach przed i po południowych m.in. do Miączyna, Kosin, Dozin, Otoczni Starej, Windyk. Dla mieszkańców wielu małych miejscowości to ważne. Przynajmniej od czasu do czasu muszą odwiedzić osobiście, niektóre zlokalizowane w Mławie urzędy. Na taką barierę narzekają także ci, którzy być może podjęliby zmianową pracę w koreańskich firmach, ale czymś muszą do pracy dojechać i wrócić. Choć może w dzisiejszych czasach trudno to sobie wyobrazić, to jednak jeszcze nie wszyscy posiadają własne samochody.

Jakie plany ma mławski Mobilis?

Jeżeli chodzi o politykę przewozową to trudno powiedzieć. Na pewno nie zanosi się na przywrócenie zlikwidowanych połączeń. Przewoźnik jednak zaprzecza, by istniały zamiary pozbywania się majątku firmy poprzez wyprzedaż terenów.

– Mobilis Group nie planuje sprzedaży Dworca Autobusowego w Mławie, należącego do PKS Mława, ani placówki terenowej w Żurominie. Działalność PKS Mława prowadzona będzie w dotychczasowym trybie i na dotychczasowych zasadach, tak jak odbywało się to wcześniej. Pragniemy również podkreślić, że Mława i Żuromin są dla nas ważnymi ośrodkami miejskimi, w których oferujemy usługi transportowe – podaje  Paweł Natkowski prezes PKS w Mławie S.A.

Tu niejako na marginesie sprawy, należałoby napisać kilka zdań na temat wyglądu mławskiego dworca, ale to może rzeczywiście jest temat na odrębną publikację.  Zmiany organizacyjne w firmie są jednak planowane. Dotyczyć mają one głównie przeniesienia zaplecza technicznego z bazy żuromińskiej do Mławy.

– W perspektywie kilku miesięcy planujemy zmiany organizacyjne związane z funkcjonowaniem placówki terenowej w Żurominie, gdzie obecnie zlokalizowane są Dworzec PKS, stanowiska odjazdowe autobusów oraz zaplecze techniczne. Ze względu na czynniki biznesowe, w tym dobro Pasażerów i jakość oferowanych usług, podjęliśmy jednak decyzję o przeniesieniu funkcji obsługi zaplecza technicznego z Żuromina do Mławy. Wspomniana zmiana ma charakter czysto organizacyjny i nie wpłynie w żaden sposób na Pasażerów. Chcemy w ten sposób uspójnić pracę zaplecza technicznego i zachować jak największą kontrolę nad jakością oferowanego Pasażerom serwisu, co odbędzie się z korzyścią dla Podróżnych. Tak jak dotychczas, kierowcy i autobusy nadal będą stacjonować w Żurominie. Pasażerowie z Żuromina będą mogli korzystać z naszych usług transportowych i kupować w Żurominie bilety jednorazowe i miesięczne. Autobusy będą zatrzymywać się na stanowiskach odjazdowych na terenie należącym spółki – deklaruje prezes Paweł Natkowski.

JK

Pin It
Wydawca portalu codziennikmlawski.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczane przez użytkowników. Wszelkie poglądy i treści użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją odpowiedzialność. Uwagi do wydawcy prosimy kierować na adres: redakcja@codziennikmlawski.pl

10 komentarzy

  1. mruj 28/04/2017 o 15:15

    Z tego PKSu nic nie będzie zaorane i tyle. Szkoda firmy i ludzi. Warszawka pokazała co potrafi.

  2. Jancio 20/04/2017 o 19:27

    Wydaje mi się, że jakimś rozwiązanie m dla najbliższych miejscowości byłoby stworzenie komunikacji podmiejskiej jak w dużych miast. Niestety to prawda, że ludzie z okolic Mławy nie maja jak do miasta dojechać nie mając własnego auta, zwłaszcza stanowi to olbrzymi problem,m dla osób starszych. Pomijając już nie najlepszą czasem kulturę kierowców autobusów to należy zaznaczyć, że bilety też nie są wcale tanie

    • Jarząbek 21/04/2017 o 06:55

      Jaqncio przy takich zaporowych cenach biletów na przejazdy autobusami jakie wywindował Mobilis kultura kierowców powinna mieć wielkie znaczenie.
      Wszak płacimy nie tylko za samo dowiezienie do celu, ale właśnie za kulturę i umiejętności kierowców, a szczególnie te ostatnie są poniżej krytyki.
      Większa część kierowców MOBILISU nie umie jeździć, nie nadaje się do przewozów pasażerskich. Ci kierowcy nie wiedzą co to jest płynna jazda, co to jest hamowanie silnikiem.
      Warto by było powozić ich z godzinkę po mieście na stojąco w taki sam sposób jak oni to robią.
      SzanowniI KIEROWCY MOBILISU PASAŻEROWIE waszych AUTOBUSÓW czy to MKM czy tras podmiejskich to NIE SĄ BURAKI czy ZIEMNIAKI, ale to SĄ LUDZIE.

  3. Ja3 18/04/2017 o 12:03

    Dlatego rozważam głos na Partię Razem – oni jako jedyni w Polsce rozważają wsparcie komunikacji publicznej do mniejszych miejscowości.

  4. z bliska 18/04/2017 o 11:19

    PRZEPRASZAM—MOŻE NIE NA TEMAT, ale czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego portal NASZA MLAWA STAŁ SI E PORTALEM BYLEGO WOJ.CIECHANOWSKIEGO. szkoda że tak niszczy się czyjąs prace.

  5. z bliska 18/04/2017 o 10:43

    ale co raz łatwiej jest wyjechać z tego zaścianka, o czym można było się przekonać w święta, obserwując rejestracje samochodów, Mlawianie sa w całej EUROPIE świadczą o tym eleganckie samochody z rejestracjami NIEMIEC, FRANCJI, HOLANDII, AUSTRII, WŁOCH, NORWEGII BELGII, z tego można wyciągnąc wniosek, że mławianie wszędzie dadzą sobie radę, tak trzymać ZIOMALE—-POWODZENIA!!!!!

  6. ramzes 18/04/2017 o 08:48

    Ale o czym tu mowa? Żeby połączenia były dogodne a przez to i rentowność firmy rosła to potrzeba najpierw odpowiedniej kadry. Trudno jednak tego wymagać od zabetonowanego personelu rodem z PRL.

  7. Anonim 18/04/2017 o 08:24

    Jest bardzo mało połączeń , a jak się już dojedzie do Mlawy to potem ciężko wrócić , bo trzeba nieraz czekać kilka godzin na autobus. Gdyby nie szkolne autobusy , to by wcale już nie było czym się dostać.

  8. Daria 18/04/2017 o 07:42

    Z PKS-em w Mławie zawsze była dziwna sytuacja, brak atrakcyjnych połączeń, okoliczne miejscowości praktycznie bez komunikacji, a później dziwią się że brakuje pasażerów. Podobnie jest z MKM, tak są ustawione połączenia, że ludzie pracujący od 7.00 nie mają szans zdążyć do pracy. A ten pseudo-dworzec WSTYD, taka wizytówka Mławy ? Tam jedynie można piwko walnąć, mocz oddać za budą i w gębę dostać…

    • normal 18/04/2017 o 12:01

      Sprawdź dokładnie rozkład. Naprawdę nie można dojechać do pracy na 7.00? W którą stronę jest problem?

Skomentuj

Portal codziennikmlawski.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Prosimy jednak o zachowanie kultury i nie używanie słów powszechnie uważanych za wulgarne i obraźliwe.
Nie upowszechniamy Twojego adresu e-mail.