Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
przychodnia alfamed
Logo

„Pojedynczy rzemieślnik jest skazany tylko na siebie”


IMG_0541Nowy – od czerwca – szef Powiatowego Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości w Mławie Waldemar Kowalski planuje między innymi „przyciągnąć” większą liczbę członków i młodzieży, która uczy się fachu u rzemieślników.

– Pomysłów jest sporo, chcemy kontynuować remonty, zadbać o estetykę budynku z zewnątrz i o plac, bo przymiarki do tego czyniliśmy od kilku lat. W następnym roku natomiast mamy zamiar zająć się działką z tyłu budynku, utwardzić podwórze kostką oraz odnowić biura – zapowiada nasz rozmówca.
Obecnie wymieniana jest nawierzchnia przed budynkiem, asfalt zastępuje kostka brukowa. Stragan z warzywami ma zmienić lokalizację, będzie bardziej „schowany”, właściciel został zobowiązany, żeby zmienić namiot na estetyczniejszy. Na placu stanie też maszt do wciągania flagi państwowej.

– Cały czas myślimy również o rozwoju Cechu poprzez zwiększenie liczby członków, stałym zatrudnieniu radcy prawnego, żeby mógł służyć pomocą rzemieślnikom, bo takie potrzeby są. Żeby mieli większą ochotę przynależności – mówi. PCRRiP już pomaga w rozliczaniu różnych dokumentów, spraw księgowych.
Starszy Cechu chciałby także zwiększyć liczbę uczniów, którym organizuje się zajęcia praktyczne u rzemieślników. W tym celu w Zespole Szkół nr 3 w Mławie musiałoby powstać więcej klas wielozawodowych. Obecnie jest dziewięć, w których uczy się ponad 200 osób. W pierwszym i drugim roku mają 2 dni warsztatów u rzemieślników w tygodniu, a w trzecim – 3. PCRRiP organizuje w gimnazjach kampanie informacyjne, aby zachęcić do kształcenia zawodowego. – Wiadomo, że nie wszyscy pójdą na studia, a dobry fachowiec jest ceniony – podkreśla Waldemar Kowalski.

Po pozytywnym ukończeniu szkoły i zajęć praktycznych można przystąpić do egzaminu czeladniczego w Izbie Rzemieślniczej Mazowsza, Kurpi i Podlasia w Warszawie i uzyskać dyplom czeladnika, który na przykład jest bardzo ceniony przez pracodawców na zachodzie Europy. Dlatego też wszyscy uprawnieni decydują się na egzamin. Kolejny etap to tytuł mistrzowski, o który można się ubiegać po 3 latach pracy. Procedura wygląda tak, jak wcześniej – należy zdać egzamin w Izbie. Zdaniem Waldemara Kowalskiego można to porównać ze zrobieniem magisterium przez inżyniera.

Na obecną chwilę w Cechu zrzeszonych jest 75 przedsiębiorców. Podobno co roku kilku przybywa, ale też odchodzą, na przykład na emeryturę. – Ilość nie jest zbyt duża, jak ja się zapisywałem było IMG_0544prawie osiemset zakładów, ale wówczas istniał obowiązek zrzeszania. Kto chciał prowadzić działalność, musiał mieć uprawnienia – podkreśla szef organizacji. Aby zachęcić osoby prowadzące działalność wymienia korzyści, jakie płyną z przynależności do Cechu. Wspomnianą już jest organizowanie zatrudnienia uczniów. Pracodawca ma dzięki temu szansę wykształcić pracownika bez dodatkowych obciążeń finansowych. Kolejna to zapewnienie obsługi z zakresu Bezpieczeństwa i Higieny Pracy. Cech może także reprezentować rzemieślnika w sądzie i pomóc w wybraniu prawnika.
Jest też działalność kulturalno-oświatowa, organizuje się spotkania świąteczne – opłatkowe i wielkanocne, tzw. choinki dla dzieci, wyjazdy do teatru i na koncerty. – Mamy dobre kontakty z władzami miasta i powiatu, jesteśmy zauważalni, możemy pomóc rzemieślnikom, wesprzeć, a pojedynczy jest skazany tylko na siebie, jest mu trudniej. Finansowych korzyści nie ma, ale wiadomo, że im większa grupa, tym większa siła – zachęca do wstąpienia w szeregi szef PCRRiP.

Obecnie najliczniej reprezentowane zawody to fryzjerzy i mechanicy samochodowi. W tych fachach najchętniej chce się też kształcić młodzież. Czasami uczniowie po kilku latach wracają do Cechu już jako przedsiębiorcy.
W ramach PCRRiP funkcjonuje sąd cechowy, który pomaga rozwiązywać spory na linii klient – rzemieślnik, pod warunkiem, że ten ostatni jest zrzeszony. Ostateczna kara dla nieuczciwego przedsiębiorcy to wykluczenie, ale zazwyczaj sprawy są rozwiązywane polubownie. Zresztą w ostatnich latach takich w ogóle nie było.

Cech utrzymuje się głównie z wynajmu lokali, które znajdują się w budynku przy ul. Żwirki 16, sam zajmuje dwa pomieszczenia. Składki członków natomiast wynoszą 20 zł miesięcznie.

el

Waldemar Kowalski jest szefem PCRRiP od czerwca tego roku, od 1982 r. mieszka w Mławie. Ukończył Technikum Budowlane w Iławie. Rozpoczął studia na politechnice płockiej, ale przerwał je. Pracował w Ciechanowie w dużej, warszawskiej firmie budowlanej, gdzie na początku był majstrem, a w krótkim czasie został zastępcą kierownika. – Za moich czasów była budowana cukrownia, szpital, centralna kotłownia w Ciechanowie. Było wiele budów – w Nowym Dworze Mazowieckim, w Warszawie, większość remontów konstrukcyjnych przechodziła przez moje ręce, musiałem nadzorować wszystkie projekty, wykonanie różnych form – opowiada. Stamtąd przeszedł do firmy branży drzewnej, w której pracował do 1984 r. jako kierownik, a później na warunkach dyrektorskich. – Ta praca dała mi bardzo dużo, poznałem branżę, maszyny, producentów maszyn – podkreśla. Po kilku latach firma zrezygnowała z filii na naszym terenie, a Waldemar Kowalski otworzył własny biznes stolarski w Kuklinie (gm. Wieczfnia Kościelna). W Cechu jest zrzeszony od 1985 r., był podstarszym przez klika kadencji. Starszym spośród dwóch kandydatów został wybrany przez walne zgromadzenie.

Pin It
Wydawca portalu codziennikmlawski.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczane przez użytkowników. Wszelkie poglądy i treści użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją odpowiedzialność. Uwagi do wydawcy prosimy kierować na adres: redakcja@codziennikmlawski.pl

KOMENTARZE

Jeszcze nie ma komentarzy, bądź pierwszy!

avatar
1500
wpDiscuz