Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
połamie się na hulajmanetkach
A kierowca skuty w kadanki
Szkoda autobusu i kierowcy autobusu.
Kiedy w końcu rząd ustali konkretne przepisy fotyczącze hulajnóg i zasad poruszania się tymi jakże niebezpiecznymi „pojazdami”.
Przecież są przepisy tylko ludzie ich nie przestrzegają.
Na ogół nie jest to kierowca auta tylko raczej kierujący na hulajnodze. Oni nagminnie nie przestrzegają przepisów- jeżdżą po 2 osoby na jednej hulajnodze
– przekraczają nagminnie prędkość
– przez przejścia dla pieszych przejeżdżają nie schodząc ze swych maszyn
– jeżdżą po chodnikach i to też na ogół z nadmierną prędkością mając pieszych za zło konieczne
Policja zaś jeździ autem i nie zwraca na nich uwagi, a powinni dostawać mandaty za nadmierną prędkość, za jazdę chodnikiem, za jazdę we 2 osoby.
Wszędzie piszę o hulajnogach elektrycznych oczywiście.
Przepisy odnoścvnie hulajnóg?
Te pojazdy powinny podlegać takim samym przepisom jak auta i motocykle. Właściciele powinni je rejestrować, ubezpieczać. Jedzie taka ła.jza i i na ogół ucieka z miejsca zdarzenie zostawiając bez pomocy pieszego czy rowerzystę. Hulajnoga bez rejestracji, a więc szukaj wiatru w polu.. Tu nie mógł uciec. Myślał pewnie, że zderzenie z autobusem to to samo co potrącenie pieszego na chodniku – przekonał się, że autobus to nie pieszy.
Wiadomo kim był kierowca hulajnogi
Mam nadzieję że prowadził hulajnogę bo przecież by nie wjechał po ciemku z impetem na pasy.
Ha ha ha… Ci od hulajnóg to w dzisiejszych czasach najbardziej niebezpieczni użytkownicy tak chodników jak jezdni. Jak widzę takiego bez kasku albo w kasku rowerzysty to mi się nóż w kieszeni otwiera. No ale kask to tylko dla ich bezpieczeństwa. Niedługo piesi będą musieli poruszać się w kaskach przez de.ili na hulajnogach
Nie wiadomo bo nie miał przy sobie prawa jazdy !!