Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo

Czy pracownicy kierowani w zastępstwie do sklepów w których był koronawirus są bezpieczni?


Jak wiadomo, mieliśmy do czynienia z dwoma stwierdzonymi przypadkami zakażenia koronawirusem u ekspedientek w sklepach Biedronki. Czy pracownicy, zastępujący zakażonych są informowani o zagrożeniach, a wreszcie czy są bezpieczni. Takie pytania nasuwają się po otrzymanym przez redakcję sygnale.


– Do Biedronki Iłowo, gdzie wykryto przypadek zakażenia, są tymczasowo oddelegowywani pracownicy z innych sklepów, którzy nie są informowani o sytuacji jaka tam ma miejsce! Tym pracownikom nie dano wyboru odmowy pojechania tam ani nie przedstawiono ryzyka jakie niesie taki wyjazd! Kierowniczki rejonu siedzą na kwarantannach domowych, pracując zdalnie i decydując nieodpowiedzialnie o pracy innych osób – nie tylko tych pracujących tam ale także ich rodzin i innych osób, z którymi mieli styczność!!! Zostało to zatajone przed pracownikami!!! Nikt nic nie powiedział!!!! – tak brzmiała wiadomość przesłana do redakcji naszego potralu.

W związku ze zgłoszonym problemem, redakcja zadał sieci Biedronka następujące zapytanie:

„W ostatnim czasie mieliśmy w Mławie i okolicach przypadki zakażenia koronawirusem pracowników sieci Biedronka. Dotarły do nas sygnały, że kierowani do pracy w miejsce personelu objętego kwarantanną pracownicy z innych sklepów, nie są informowani o powodach przeniesienia oraz ryzyku i nie mogli  odmówić pracy w nowych warunkach. Jak wyglądała sytuacja pod tym względem w Mławie i Iłowie oraz jakie były i są działania i polityka firmy w takich przypadkach?”

Otrzymaliśmy następującą odpowiedź sieci.

Podkreślamy, że w takich sytuacjach stosujemy się ściśle do obowiązujących w naszej sieci procedur, opracowanych na podstawie wytycznych Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Na bieżąco współpracujemy też z lokalną stacją sanitarno-epidemiologiczną. Warto pokazać to na przykładzie pozytywnego wyniku testu stwierdzonego u pracownika sklepu przy ul. Książąt Mazowieckich 14 w Mławie. Sanepid poinformował nas o wyniku tego testu w sobotę 8 sierpnia i tego samego dnia zostały wdrożone wszystkie stosowne procedury obowiązujące w naszej firmie. Zgodnie z nimi sklep został niezwłocznie poddany dezynfekcji. Wszyscy pozostali pracownicy tej placówki – zgodnie z zaleceniami Sanepidu – zostali poddani kwarantannie. Po przeprowadzeniu dezynfekcji przez wyspecjalizowaną firmę sklep został ponownie otwarty dla klientów naszej sieci i obecnie jest czynny od 9:00 do 18:00.

Przypominamy też naszym pracownikom o konieczności noszenia maseczek i korzystania z wszystkich dostępnych środków ochronnych w czasie bezpośredniego kontaktu z klientem. Podkreślamy przy tym, że do dyspozycji zarówno pracowników, jak i kupujących pozostają żele antybakteryjne lub rękawiczki jednorazowe, a kasy zostały wyposażone w osłony z pleksi. Przed kasami funkcjonują zaś czytelnie oznaczone strefy bezpiecznego odstępu między kupującymi.” – napisała Beata Miksa, starszy menedżer sprzedaży, odpowiedzialna za sklepy w Mławie w sieci Biedronka.

 

Czy to stanowisko sieci uspokoi pracowników?

JK

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]
0 0 vote
Article Rating
guest
17 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwyżej oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
elta
elta
28 dni temu

W Biedronce w Mławie została ściągnięta do pracy kasjerka przebywająca na zwolnieniu lekarskim na koronowirusa i pracowała na kasie. Taka jest odpowiedzialność kierownictwa. Ile osób zaraziła ???

elta
elta
27 dni temu
Reply to  elta

może bierdronka nam odpowie dlaczego dopuszcza zararażonych pracowników do pracy

iga
iga
1 miesiąc temu

STREFY BEZPIECZNEGO ODSTEPU NIE SA ODZNACZONE- PROSZE NIE KLAMAC. wCZORAJ W TESCO W CZASIE DOKONYWANIA ZAPLATY ZA ZAKUPY WPAROWALA KOBIETA „Z REKLAMACJA” TAK BLISKO, ZE CZULAM JEJ ODDECH. pO ZWROCENIU UWAGI , ZE YAK NIE MOZNA RYKNELA NA MNIE ZE PRZECIEZ MA MASECZKE /POD NOSEM/ . zERO REAKCJI ZE STRONY PERSONELU KTORY NOSI MASECZKI POD BRODA. tESCO BEDZIE NASTEPNE.

Malwa
Malwa
1 miesiąc temu

Śmiech na sali ta dezynfekcja, tak jak testy w ostatnim czasie w LG testy robione z krwi palca które nie wykrywają covid19 tylko przeciwciała ale po takich testach wszyscy zdrowi i LG pracuje normalnie.
Tak samo biedronki jak można zdezynfekować cały sklep, towar?!
Ludzie obudźcie się!!!

stonka
stonka
1 miesiąc temu

Szkoda że się nie oparli na przykładzie z Iłowa. Iłowo zostało pięknie pominięte w wypowiedzi 🙂

Lopez
Lopez
1 miesiąc temu

Pracownicy biedronki sami stwarzają największe zagrożenie… Brak maseczki lub maska na brodzie to standard u pracowników tych sklepów. A potem zdziwienie że któryś z nich zachorował.

Pomidor
Pomidor
1 miesiąc temu
Reply to  Lopez

Najgorsi są klienci bez maseczek ,ale z agresywnym podejściem bo przecież Im wszystko wolno. Nie można nawet zwrócić uwagi. Byłam ostatnio tego świadkiem. Współczuję tym paniom i pytam się gdzie kontrole policji w marketach.

sic
sic
1 miesiąc temu

W firmach typu Biedsa i Innych z kapitałem zagranicznym w nie których polskich zresztą też pracownik jest na samym końcu. Zawsze tak było. Nikt nie zamknie ani biedronki ani LG chyba że się rypnie na całego. W komfortowej sytuacji są pracownicy budżetówki . To tylko takie przeciąganie w czasie . Ludzie cały czas jeżdżą na wakacje, wesela, pogrzeby . Życie po prostu.

Gdzie jest Policja i Sanepid:):):)
Gdzie jest Policja i Sanepid:):):)
1 miesiąc temu

Po pierwsze, pracownicy sklepów wpuszczają osoby bez maseczek. Nie ma żadnej kontroli i nikt nie zwraca uwagi. Po drugie, Policja i Sanepid nie egzekwują przepisów, nie nakładają mandatów a wystarczyło by się dwa razy w sklepach pokazać, nałożyć mandat na klienta, personel i właściciela i już by porządek był właściwy. Po trzecie, większości zaczęło się wydawać, ze mamy taką nową grypę i przeszło się z tym do porządku dziennego. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, co się wydarzy i jaki dalszy przebieg będzie miała ta epidemia i w którym kierunku zmutuje wirus oraz jakie skutki przejścia nawet bezobjawowo zakażenia wywoła w organizmie, bo na razie jego szósta generacja jest dla Nas bardzo łaskawa.

sic
sic
1 miesiąc temu

to spróbuj zwrócić uwagę . np. w sklepie na wólce jak gość wchodzi bez maseczki z gołym torsem i cały w tatuażach . albo są też tak zwani gawędziarze typu ” ja nie muszę bo wiem lepiej ” bo i takich znam .

Malwa
Malwa
1 miesiąc temu

Ta maseczka chroni tak jak spodnie przed wydostaniem się pierda taka jest prawda, więcej zarazków masz na tej maszeczce niż normalnie, bo nie sądzę że pierzesz ją lub wymieniasz jak wyjdziesz każdorazowo że sklepu.
Tak to prawda ciężko zwrócić komuś uwagę żeby akurat założył maseczkę po wejściu do sklepu bo wiąże się to z wyzwiskami i zbędną gadaniną

Adm
Adm
1 miesiąc temu

A czemu to nakladania masek ma pilnowac pracownik sklepu lub policja? To chyba nie jest jakas skomplikowana czynnosc. No chyba,ze jest sie matolem lub polglowkiem.

Gość
Gość
1 miesiąc temu

Maseczki to małe piwo,w pomieszczeniach typu markiet itp.tak powinno się założyć ale o odległość jeden od drugiego to woła o pomstę do nieba nie są przestrzegane,a jak mruczysz coś pod nosem to chętnie by Cię zjedli,nie wspomnę o dotykaniu pieczywa golymi rękoma

smerf
smerf
1 miesiąc temu

Zdaje się, że nikt już do końca nie może czuć się bezpieczny. No chyba, że ktoś zakłada, że koronawirusa nie ma i bezgranicznie w to wierzy, rozsiewając różnorodne teorie spiskowe. Ale… pomijając indywidualną kwestię, czy ktoś wierzy czy nie wierzy, pracownik zawsze powinien być o fakcie poinformowany.

Madej
Madej
1 miesiąc temu

Kierowniczki rejonowe nie są w domach. Normalnie pracują w terenie. Co za bzdura

George
George
1 miesiąc temu
Reply to  Madej

Koronę w biedzie w Iłowe i wykryto chyba z tydzień temu, może wtedy akurat kierowniczka pracował zdalnie? Da sobie pan/panie „rękę uciąć”, że tak nie było? Myślę, że pracownicy wiedzieli najlepiej, co i jak.

Hmmm
Hmmm
1 miesiąc temu

Chyba tak nie do końca udało im się odpowiedzieć na zadane pytanie.