Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo

Preparanda Nauczycielska w Mławie


Dziś już niewiele osób pamięta czasy, w których funkcjonowały  preparandy nauczycielskie, ponieważ były  to bardzo odległe lata. Instytucje te funkcjonowały w innej rzeczywistości politycznej. Preparandy  spełniły bardzo ważną rolę w edukacji społeczeństwa, odrodzonego w 1918 roku państwa polskiego. Były częścią wielkiego programu  podniesienia poprzez edukację na wyższy poziom intelektualny społeczeństwa polskiego.

Program ten powstał na mocy rewolucyjnego, choć pomijanego przez badaczy dziejów międzywojennej Polski, dekretu Józefa Piłsudskiego – jako  Naczelnika Państwa z 7 lutego 1919 roku „ O obowiązku szkolnym”. Wynikał z niego nakaz kształcenia wszystkich dzieci w zakresie szkoły powszechnej. Żeby te wielkie założenie zrealizować, potrzeba było nauczycieli, których trzeba było, w dużej mierze, szybko wykształcić. Do tego służyły Państwowe Seminaria Nauczycielskie, a  przygotowanie uczniów do nauki w nich powierzono preparandom. Jedną z nich mieliśmy w Mławie.

Warto zorientować się, z jakim zadaniami  i problemami musieli się zmierzyć organizatorzy tworzonej oświaty  i eksperymentalnych szkół –  preparand  oraz   seminariów nauczycielskich. W okresie zaborów, czyli do wybuchu I wojny światowej, w Królestwie Polskim oraz dalej na wschodzie,  na tzw. Kresach nie istniał w ogóle obowiązek szkolny; w Galicji będącej pod władzą Habsburgów nie wszędzie był  on realizowany. Znacznie lepiej pod tym względem było w zaborze pruskim. Toteż w roku szkolnym 1910 na 1 000 mieszkańców w Królestwie, było tylko 30 uczniów, w Galicji 143, a w Poznańskiem  aż 194.  Mława leżała na obszarze Królestwa i dlatego tu powstało seminarium nauczycielskie i preparanda.

Preparandy nauczycielskie były szkołami o dwuletnim cyklu nauczania i realizowały program nauki, przewidziany dla klasy V i VI, a od 1921 roku dla klas V –VII szkoły powszechnej. Ich zadaniem było przygotowanie kandydatów do nauki w seminariach nauczycielskich. Od początku zakładano, że będą to szkoły koedukacyjne z internatami, przeznaczone dla uczniów w wieku od 12 do 15 lat. W pierwszym okresie działalności przyjmowały też młodzież starszą. Warunkiem  przyjęcia było zdanie egzaminu wstępnego. Preparandy będące szkołami z internatami dawały szanse na awans społeczny najzdolniejszym uczniom szkółek wiejskich.  Pierwsza  preparanda powstała jesienią  1917 roku  w Pułtusku, następne w Chełmie Lubelskim, Skierniewicach i Zduńskiej Woli. We wrześniu 1918 roku działalność rozpoczęło 15 dalszych,  w tym preparanda w Mławie. Łącznie do roku 1923 powstało w Polsce 49 tego typu  eksperymentalnych szkół.

Działalność preparand przypadała w niezwykle trudnych warunkach, nie tylko politycznych, organizacyjnych ale też gospodarczych. Granice Rzeczypospolitej nie były ustalone, na wschodzie trwała wojna z Ukraińcami i bolszewikami, na zachodzie Wielkopolska i Pomorze, formalnie do   podpisania Traktatu Wersalskiego, nie były w granicach państwa polskiego. Trudności żywnościowe były codziennym problemem. W 1920 roku wojna polsko – sowiecka przetoczyła się przez wschodnią część rdzennej Polski, powodując olbrzymie zniszczenia. Nie przeszkodziło to w organizowaniu podstaw edukacji społeczeństwa.

Trzeba jednak pamiętać, że poza trudnościami natury organizacyjnej, istniały problemy natury „ludzkiej”. W Królestwie do wybuchu I wojny światowej ponad 57 % ludności było analfabetami, a na wsiach ten procent był znacznie wyższy. W powiecie mławskim istniało co prawda  38 publicznych szkół początkowych, a więc  31 gminnych jednoklasowych, 3 dwuklasowe i 3 jednoklasowe w Mławie oraz 1 szkoła jednoklasowa na Wólce Mławskiej. Praktycznie niewielu młodych ludzi miało, jako takie, wykształcenie na poziomie szkoły powszechnej. Trzeba było więc prowadzić kursy dokształcające, które dawały możliwość zdania egzaminu do preparandy. Prowadzili je w szkołach wiejskich  nauczyciele, znający możliwości poszczególnych uczniów. To oni wyszukiwali najzdolniejszych i zachęcali ich do dodatkowego wysiłku, który mógł zaowocować zdanym egzaminem.

Przygotowania do otwarcia preparandy w Mławie związane są z działalnością polskich inspektorów szkolnych, którzy rozpropagowali preparandę i zobowiązali nauczycieli w terenie, do przygotowania kandydatów na przyszłych nauczycieli. Tu trzeba wymienić Zdzisława Doberskiego – inspektora w powiecie ciechanowskim, Władysława Kiersa – w powiecie mławskim i Jana Nowickiego w powiecie przasnyskim. Wspierał ich działania Lucjan Krajewski – działacz Zrzeszenia Nauczycielstwa Polskich Szkół Początkowych  w  powiecie mławskim.

Preparandę mławską zorganizował Stanisław Paliński, który został pierwszym  jej kierownikiem. Delegowany został  do naszego miasta przez Stanisława Dobrowolskiego. Przygotowania do jej otwarcia rozpoczęły się w połowie sierpnia 1918 roku  i zakończyły się  miesiąc później. Władze miejskie przeznaczyły na potrzeby preparandy i seminarium nauczycielskiego, dwa byłe obiekty wojskowe :  budynek pokoszarowy po wojsku carskim przy ulicy Warszawskiej i dom po dawnym rosyjskim klubie oficerskim przy ulicy Działdowskiej 23, obecnie Żwirki. Oba obiekty były niestety w złym stanie.  Władze miejskie nie posiadały funduszy na remont tych budynków. Trzeba było tymczasowo poszukać innych budynków.  Część pomieszczeń na internat, mieszkania dla nauczycielek i kierownika wynajęto w dużym drewnianym domu na Kozielsku, zbudowanym pod koniec XIX wieku przez rejenta Dominika Staszewskiego. Pierwszą kierowniczką internatu zgodziła się zostać nauczycielka Maria Gradowska.

Egzamin do preparandy odbył się w połowie września 1918 roku, a więc jeszcze pod niemiecką władzą okupacją, która  wcześniej wyraziła zgodę na powstanie szkoły. Egzaminy odbywały się w szkole powszechnej mieszczącej się przy ulicy Działdowskiej 34. Prowadzili je: z matematyki – Stanisław Paliński, z historii i języka polskiego – nauczycielka Chmielewska a z pozostałych przedmiotów – Maria Gradowska. Po egzaminach zostały zorganizowane dwa kursy po ponad 40 uczniów każdy. Chłopców było zdecydowanie więcej niż dziewcząt. Ponad trzy czwarte uczestników kursów pochodziło ze wsi, z trzech powiatów: mławskiego, ciechanowskiego i przasnyskiego.

Dwa pierwsze kursy preparandy rozpoczęły naukę pod koniec września 1918 roku w budynku szkoły powszechnej przy ulicy Działdowskiej 34, początkowo w godzinach popołudniowych, a od listopada również przedpołudniowych. Pierwszy kierownik Paliński opuścił Mławę już w marcu 1919 roku, a na  jego miejsce przybył Stanisław Jan Jaworski. On również od lipca wyjechały z Mławy, podobnie uczyniły Marta Gradowska i Maria Zaborowska. Nowy kierownik preparandy zdołał odbudować wschodnią część budynku pokoszarowego na Warszawskiej do którego przenieśli się uczniowie z internatu, nauczyciele oraz kierownik. Sypialnia dla 40 uczniów mieściła się w jednym pomieszczeniu na poddaszu. Nie były to więc warunki komfortowe a raczej spartańskie. Pozostałą część budynku wyremontowano i adaptowano na internat i sale lekcyjne, oraz kuchnie i jadalnię do 1922 roku.

Budżet szkoły był raczej skromny i wystarczał  na wydatki osobowe dla nauczycieli, oraz  poza niewielkim funduszem stypendialnym, tylko na oświetlenie i opał.  W pierwszych latach uczniowie, a  w zasadzie ich rodzice płacili częściowo pieniędzmi, częściowo produktami rolnymi i spożywczymi. Bogatsi płacili więcej, ubożsi mniej.  Na przykład ojciec ucznia Stanisława Siemiątkowskiego mający 15 hektarowe gospodarstwo, dostarczał miesięcznie: 100 kg   ziemniaków,  10 kg grochu lub fasoli, 10 kg kaszy jęczmiennej lub pszennej, 15 kg mąki żytniej, 10 kg maki pszennej oraz 2 kg słoniny lub masła.  Ponadto rocznie 2 furmanki torfu. Był to spory wysiłek i zapewne nie każdy gospodarz mógł go zrealizować.

Wobec takich konieczności wyżywienie  uczniów musiało być raczej skromne i zapewne mało urozmaicone.  Z  późniejszych wspomnień uczniów preparandy możemy odtworzyć typowy jadłospis. Na śniadanie było ¼ bochenka czarnego chleba i słabo osłodzona kawa zbożowa, bez mleka lub herbata. Obiad najczęściej składał się z kartoflanki  i pęczaku. Kawałek mięsa otrzymywali uczniowie na obiad tylko w niedzielę. Kolacje podobne były do śniadań.  Sytuację żywnościową ratowały paczki otrzymywane od rodziców.  A co z tymi, których rodzice nie byli w stanie podesłać żywności? Tylko odporność na niedostatek  młodych ludzi i chęć zdobywania wiedzy za wszelką cenę, pozwalał im przetrwać trudy powojennej rzeczywistości. Można domniemywać, że obecni uczniowie nie przetrwali by w takich warunkach nawet jednego semestru.

Do 1921 roku nauka w preparandzie odbywała się według „Tymczasowego zarysu programu nauczania” opracowanego w 1918 roku  przez Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, po tym roku już według nowego programu zbliżonego do siedmioklasowej szkoły powszechnej.  Największą wagę w nauce przykładano do dwóch przedmiotów: języka polskiego i matematyki.  Ich nauka  pochłaniała po 6 godzin lekcyjnych tygodniowo, czyli dwa razy więcej niż pozostałych. Po 2 lub 3 godziny tygodniowo  realizowano lekcji geografii, historii Polski, śpiewu, przyrodoznawstwa. Razem tygodniowo uczniowie odbywali po 34 lekcje.

Nauczycielami preparandy byli  przeważnie ludzie młodzi, dobrze przygotowani do wykonywania zawodu; można powiedzieć pompatycznie – kochający dzieci i  młodzież. Doskonale zadawali sobie sprawę z wartości swojej pracy w odrodzonej Polsce. Mieszkali z uczniami w jednym budynku szkolnym, w którym mieścił się  internat. Tworzyli niewielkie środowisko zajmujące się edukacją, nie tylko na zajęciach szkolnych, ale również poza nimi.

Preparandy nauczycielskie istniały tylko 7 lat.  Zostały zlikwidowane w 1925 roku, jako nie funkcjonujące w systemie szkół jednolitych. Zamieniono je na  kursy dokształcające seminariów nauczycielskich. Mławska preparanda wrosła  w środowisko lokalne, a mieszkańcy Mławy i powiatu traktowali ją jako szkołę potrzebną. Była szansą przede wszystkim dla młodzieży wiejskiej.

Jak oceniano preparandę mławską? Można posłużyć się opinią Ludwika Krupińskiego, jednego z jej uczniów, nauczyciela  i kierownika szkoły powszechnej, dyrektora liceum a następnie inspektora szkolnego,  czyli doświadczonego  pedagoga   „ Znaczna część uczniów mieszkała w internacie, więc czas przeznaczony na naukę pozalekcyjną był dobrze wykorzystywany. Obsada nauczycielska była dobra a prawie wszyscy nauczyciele mieszkali na miejscu, więc służyli radą i pomocą również w zajęciach pozalekcyjnych„. Po preparandzie mławskiej pozostała opinia szkoły dobrej, lubianej i w ówczesnych warunkach koniecznej.

 O Mławie w dawnych czasach… Czytaj więcej…


dr Leszek Arent

Urodzony w Mławie i związany z Mławą. Absolwent Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego, wieloletni pracownik i dyrektor Muzeum Ziemi Zawkrzeńskiej. Członek Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Mławskiej, mławskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego, Rady Społeczno-Naukowej Stacji Naukowej im. prof. Stanisława Herbsta, zarządu Fundacji im. Korzybskich w Mławie, Mazowieckiego Oddziału Stowarzyszenia Muzealników Polskich, zarządu Mazowiecko-Podlaskiego Towarzystwa Naukowego z siedzibą w Warszawie. Zasiada w Kapitule tytułu Mławian Roku i Nagrody Honorowej im.  dr Józefa Ostaszewskiego funkcjonującej przy Stacji Naukowej w Mławie. Jeden z redaktorów  „Mławskiej Kroniki Archeologiczno – Numizmatycznej”, pisma społeczno–kulturalnego „Dwutygodnik Mławski”, „Studiów i Materiałów do dziejów Ziemi Zawkrzeńskiej” i rocznika „Ziemia Zawkrzeńska”. Uhonorowany licznymi wyróżnieniami i odznaczeniami m.in. Srebrnym Krzyżem Zasługi RP, medalem „Zasłużony dla Miasta Mławy, honorową odznaką „Zasłużony dla Kultury polskiej”, Złotą Odznaką Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego i Złotym Krzyżem Zasługi.<>

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

1
KOMENTARZE

avatar
1500
JFK
Gość
JFK

Widzę że Pan doktor w formie. Tak mi się przypominały jak 2 lata temu niejaki Broniaż próbował z wesołą gromadką preparandy przywrócić