Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Marcin Burchacki kandydat na burmistrza Mława 2018 samorządowcy Mława powiat mławski
Logo
meblolux
Szpulka Mława tkaniny pasmanteria dodatki krawieckie nowo otwarty sklep

„Odkurzanie” tradycji. Święto MB Gromnicznej w Radzanowie


W liturgii Kościoła katolickiego 2 luty to święto Ofiarowania Pańskiego. W Polsce to święto ma charakter maryjny – popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Gromnicznej. Jak mogła wyglądać taka uroczystość w jednym z domów  w miasteczku, jakim niegdyś był Radzanów przedstawiła grupa rekonstruktorów ze stowarzyszenia Radzanovia.

Marek Kiełbiński kandydatna burmistrza Mławy PiS

Z tej rekonstrukcji powstały nawet dwa materiały filmowe. Jeden, niejako zapowiadający zapowiadający wydarzenie, to utrwalone wspomnienia rekonstruktorów z ich własnego dzieciństwa. Drugi przedstawia już rekonstrukcję, jak takie święto mogło wyglądać w jednym z radzanowskich domów. I wreszcie ostatnim, elementem wspomnianego „odkurzania” tradycji był udział rekonstruktorów w odprawionej 2 lutego w kościele parafialnym w Radzanowie mszy św.

– Ja sama też niewiele wiedziałam o tym święcie. Zaczęłam szukać materiałów, jak w tradycji ludowej ono wyglądało i jaka jest jego symbolika. Tak powstał scenariusz rekonstrukcji. Rzecz dzieje się w jednym z radzanowskich domów w wielodzietnej rodzinie, np. krawcowej, szwaczki czy kowala. Pokazuje zwykłe czynności normalnego życia. Dzieci bawią się przy piecu,  dziewczęta układają fryzury. Zjawiają się goście, opowiadają o mszy, na której byli  w pobliskim klasztorze w Ratowie. Dzieci pytają mamę co to za święto. Rodzina razem pieszo wyrusza na mszę do radzanowskiego kościoła – opowiada Agnieszka Rychcik – Nowakowska.

W tradycji polskiej nazwa tego święta pochodzi  od świecy – zwykle była to świeca od chrztu, zapalanej szczególnie podczas burzy, gradobicia czy wichury. Z tą świecą właśnie wierni chodzili do kościoła, a potem wracając z zapaloną podczas nabożeństwa, chronili ją, by donieść światło do domu. Od tej świecy zapalało się w domu ogień, a dymem kreśliło znak krzyża. Potem gromnica zwykle pozostawał zatknięta za święty obraz wiszący na ścianie izby.

JK

fot. Cezary Jurkiewicz

Udostępnij:
Henryk Antczak
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

1
KOMENTARZE

1500
Tadek Sokołowski z Inowrocławia

Piękne widowisko.Pochodzę z tego terenu.W tym kościele byłem chrzczony,przystępowałem do pierwszej komunii św. oraz byłem bieżmowany.Do pierwszej komunii św.oraz sakramentu bieżmowania przygotowywał mnie ks.Henryk Mazurowski,który jeszcze żyje a niedawno obchodził 60 rocznicę przyjęcia sakramentu kapłaństwa.