Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo
meblolux

To nieprawdopodobna historia. Manekin udający człowieka rozjechany na „siódemce”!


fot.ilustracyjne

Ta historia jest tak nieprawdopodobna i aż trudno uwierzyć, że wydarzyła się naprawdę. Manekin wielkości człowieka z wiszącym na nim ubraniem ustawiony na ruchliwej trasie i do tego nad ranem, kiedy jest jeszcze ciemno, a kierowcom długich tras o tej porze najbardziej daje się we znaki zmęczenie!  A jednak. Do takiego zdarzenia doszło we wtorek 24 października nad ranem, na „siódemce” w pobliżu skrzyżowania z ulicą Warszawską.

Według relacji jednego z mieszkańców gminy Szydłowo, dojeżdżającego rano do pracy w Mławie, który przejeżdżał przez to skrzyżowanie niedługo po tej historii,  zdarzenie wyglądało następująco. Kierowca samochodu ciężarowego jadącego „siódemką” w ostatniej chwili zauważył stojącą na jezdni postać, ominął ją i zahamował. Potem powiadomił policję.

Dokładnie nie wiadomo, czy manekin został uderzony, czy tylko zdmuchnięty pędem powietrza. Każdy, kto trochę czasu spędza za kierownicą, na pewno też potrafi sobie wyobrazić, co w takim momencie czuł kierowca, zanim wysiadł z auta i zobaczył, co się tak naprawdę stało. W sferze przypuszczeń pozostanie również, kto i dlaczego ustawił manekina na drodze. To miał być zabawny, a może okrutny żart? Może ten ktoś był gdzieś w pobliżu i obserwował, co się wtedy stanie? Na te pytania nie ma i chyba nie będzie odpowiedzi. Przybyły na miejsce zdarzenia patrol nie miał wielkiego pola do popisu, wszystko było już „pozamiatane”.

– Faktycznie mieliśmy takie zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego, dotyczące manekina leżącego na pasie jezdni, w pobliżu skrzyżowania ulic Warszawskiej i drogi  krajowej nr 7. Zgłoszenie to otrzymaliśmy 24.10.2017 r. o godz. 5:43. Na miejsce został skierowany patrol ale po manekinie nie było śladu – podaje st.asp. Anna Pawłowska oficer prasowy KPP Mława.

JK

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

10
KOMENTARZE

1500
wsaw

może to te coś zapowiadanego od wardęgi?

Fiona

Mnie też przeszło to przez myśl…

Zzz

Maskara jak można być takim debilem przecież z tego mógł powstać wypadek czy coś ludzie nie mają serca

jaaa

Całe szczęście kierowca ciężarówki nie przyłożył w drzewo, nadjeżdżający z naprzeciwka samochód czy słup i sam nie stracił życia

mika

szokujące z tym manekinem
facet mógł się załamać

strachsiebac

a może to manekin z silent hill 😛

A.K.

Po prostu miasteczko Twin Peaks.

Horror

Mina kierowcy musiała być konkretna. Nie dziwie się, że zadzwonił na policję.

kurek

ja bym się chyba ze*rał powaga

Mr.Crazy

Jeżeli by kierowca uderzył w tego manekina jadąc nawet 50km/h to masa ciężarówki by go rozniosła na drobne