Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Patryk Fabisiak kandydat do Rady Miasta Jolanta Karpińska kandydatka do Rady Powiatu Mławskiego wybory samorządowe 2018
Logo
Czarnecka Bielska
Szpulka Mława tkaniny pasmanteria dodatki krawieckie nowo otwarty sklep

Miecz sprzed ponad dwóch tysięcy lat wyorał rolnik z Bońkowa Kościelnego


Do zbiorów Muzeum Ziemi Zawkrzeńskiej w Mławie trafiło rzadko spotykane znalezisko, a mianowicie dość dobrze zachowany starożytny miecz sprzed ponad dwóch tysięcy lat. Do muzeum przyniósł go rolnik z Bońkowa Kościelnego, który znalazł go na swoim polu podczas orki. W zbiorach muzeum to trzeci taki eksponat, obok dwóch mieczy znalezionych podczas prac archeologicznych w Stupsku.

Marek Kiełbiński kandydatna burmistrza Mławy PiS

– We wtorek 19 września przyszedł pan Edward Wojtaś, rolnik z Bońkowa Kościelnego, przyniósł ten miecz, powiedział, że go znalazł i czy nam się przyda. Dopytałem, jak został znaleziony. Powiedział, że prowadził prace orne, potem wysiadł z traktora i pochodził po polu. I zobaczył, że z boku coś leży. Wyglądało to na starożytną rzecz, która może być związana z historią tej ziemi – na marginesie dodam, że pan Edward interesuje się historią. Znalezisko to miecz należący do kultury przeworskiej, może być to nawet pierwszy wiek przed Chrystusem. Największe znaleziska z kultury przeworskiej posiadamy w muzeum z badań archeologicznych prowadzonych w Modle, a potem w Stupsku. Podobne dwa miecze mamy w zbiorach z prac w  Stupsku, z  tym, że jeden jest gorzej zachowany. Możemy przypuszczać, że w okolicach miejsca, gdzie wyorany został miecz mogą znajdować się jeszcze inne przedmioty. Na przykład w Stupsku był to tzw. grób ciałopalny wojownika pełno-zbrojnego. Znaleźliśmy tam  miecz, tarczę i oszczep, co się rzadko zdarza w takim zestawie. Zwykle wojownik do grobu dostawał jeden lub dwa oszczepy. Ktoś kto posiadał miecz, był znaczną osobą, np. lokalnym przywódcą, naczelnikiem grupy osadniczej. Na pewno wybierzemy się w teren i sprawdzimy go przynajmniej powierzchniowo, czy nie zachowały się inne rzeczy, np. okucie pochwy miecza, elementy tarczy czy grot oszczepu, naczynia gliniane z tego okresu – opowiada o znalezisku Andrzej Grzymkowski, archeolog z mławskiego muzeum.

– Przy najbliższej okazji podziękujemy panu Edwardowi Wojtasiowi w sposób bardziej uroczysty. Na pewno zaprosimy go na planowaną wystawę poświęconą 45 – leciu badań archeologicznych. We wszystkich publikacjach wymieniamy darczyńców z imienia i nazwiska. Zawsze też prosimy rolników, żeby zgłaszali znaleziska. Czasami nie mają dużej wartości materialnej, ale zawsze mają ogromną dla historii tych terenów. Przy bardzo cennych znaleziskach, możemy występować o nagrodę dla znalazcy – dodaje Andrzej Grzymkowski.

JK

Udostępnij:
Henryk Antczak
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

1
KOMENTARZE

1500
kura

Gratulacje dla Pana Edwarda.Godna pochwały postawa społeczna.