Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo
meblolux

Zapraszamy na ulicę M.Dąbrowskiej. Zalecamy założenie gumiaków


Na ulicy w końcu ubiegłego roku zbudowano kanalizację sanitarną. Oględnie mówiąc, nie poprawiło to stanu jej nawierzchni, a wiosenne rozmarzanie i opady deszczu zamieniły ją po prostu w bajoro błota. Niektórym woda wlewa się do piwnic. Trudno nawet w nią wjechać samochodem, a mieszkańcy do swoich posesji nie dojdą suchą nogą. Ratusz na razie zaleca mieszkańcom cierpliwość.  

Ulica Marii Dąbrowskiej to krótka uliczka z dziesięcioma posesjami, położona pomiędzy ulicami Olsztyńską a Kopernika. Przylega ona do ulicy Kopernika, nie ma tam jednak wyjazdu, przejść mogą tu tylko piesi, a wjechać w nią można tylko od ulicy M.Curie-Skłodowskiej. Choć jest położona prawie w centrum miasta, od ponad czterdziestu lat pozostaje nieutwardzona. Mieszkańcy wielokrotnie zwracali się w sprawie jej remontu do władz miasta. Ostatecznie powstał plan jej remontu, a w końcu ubiegłego roku zakończyły się tam prace związane z położeniem kanalizacji sanitarnej. Prace te zdewastowały i tak nie najlepszą nawierzchnię. Pozapadał się grunt w niewystarczająco zagęszczonych wykopach, na wierzchu pojawiła się wydobyta na wierzch podczas wykopów glina. Na załączonych fotografiach widać jaki jest tego efekt.

– Pierwsze wystąpienia o remont ulicy składaliśmy, gdy burmistrzem był jeszcze Henryk Antczak – opowiadają mieszkańcy. – Na skutek naszych interwencji został w ubiegłym roku opracowany plan kompleksowy remontu tej ulicy, widzieliśmy go w biurze pana naczelnika Jarosa. Skoro był plan, no to i były środki finansowe na wykonanie tego planu. Z tego planu wykonano na razie tylko i wyłącznie główną nitkę kolektora sanitarnego. Są wykonane przykanaliki do granic działek, z przyłączeniami czekamy do wiosny, to było robione na samą zimę. Dowiedzieliśmy się też, że wodociągi mają wymieniać sieć wodociągową, a więc dodatkowa robota. No i jeśli będzie położona „burzówka” to nie ma sensu kłaść dalej nawierzchni. Myśmy liczyli, że wszystkie te prace zostaną zrobione za jednym razem. Okazuje się, że nie. No to gdzie się podziały środki zaplanowane na remont ulicy?. W ostatnim piśmie ze stycznia zwracaliśmy się do urzędu miasta jaki przewiduje się harmonogram prac, w jakiej kolejności będą wykonywane, póki co odpowiedzi nie mamy. – kontynuują opowieść.

– Rozkopali nam wszystko. O wykonawcy nie będziemy mówić, bo jak zrobił, to widać. Po naszej interwencji coś poprawił, ale to widać jak. Jaki to problem przywieźć dwie trzy wywrotki jakiegoś żwiru, czy tłucznia i po prostu lekko to zwałować, tak żeby przynajmniej był jaki taki przejazd. Przecież to nie jest położenie nawierzchni, nic tu nie będzie potem zrywane, w związku z tym wykopy można będzie kontynuować – mówią o bieżącym stanie ulicy.

Mieszkańcy tej ulicy a także odwiedzający ich znajomi i rodziny są oburzeni przede wszystkim pozostawieniem ulicy w takim stanie.

– Ostatnio rozmawiałam z panią Aptowicz (naczelnikiem wydziału gospodarki komunalnej – red.) i mówiła, żeby wstrzymać się z tym, aż to wszystko osiądzie i tak dalej. Ale ile można się wstrzymać? No przecież ludzie zatrzymują się tam  (na początku ulicy – red.) i każdy się dziwi, co jest za ulica, to jest przecież w środku miasta w sumie. A że akurat nie jest bardzo widoczna, to oznacza co? Że my tu mamy siedzieć, siedzieć, siedzieć  bo akurat nas nikt nie widzi? Znajoma powiedział, ludzie wy tu gorzej jak za komuny mieszkacie. Chciała do nas przejść, to w błocie po kostki. Syn jak przyjeżdża z wnuczkami, to mówi, że nie będzie przyjeżdżał bo trzeba je przenosić na barana – opowiada jedna z mieszkanek.

– Inwestycja kanalizacji jest podobno zakończona, są protokoły odbioru. Mamy taką ustną informację. Np. ja i sąsiad mamy wyznaczony termin przyłączenia na maj. Z tym, że to też jest paradoks. Nasze budynki są podłączone do kanalizacji, trzy budynki po kolei mają podłączenie do ulicy Kopernika. A teraz mamy się podłączyć tutaj. Chcielibyśmy wiedzieć jaki jest harmonogram prac, kiedy będą się odbywać , no i aby przynajmniej prowizorycznie utwardzić nawierzchnię. Trochę tego tłucznia, trochę tego szutru i przynajmniej środkiem mogliby to zrobić – podsumowuje jeden z mieszkańców – Przemysław Miecznik, który problem zasygnalizował na styczniowej sesji rady miasta.

Do jego zapytania złożonego na sesji rady odniósł się burmistrz Sławomir Kowalewski.

– W budżecie miasta Mława (na 2017 rok – red.) są bardzo realne dochody i bardzo realne wydatki. W związku z tym, nie ma tam takiego tytułu inwestycyjnego jak budowa ulicy M.Dąbrowskiej. Proszę zauważyć szanowny panie, że rada miasta przyzwoliła na rozpoczęcie działań inwestycyjnych na tej ulicy. Zostały zaangażowane środki w postaci wybudowania kolektora sanitarnego. To jest początek działań, przypomnę, że na wniosek radnych została podjęta decyzja o zaprojektowaniu tej ulicy. Uznając że jest to zasadne zaprojektowanie ulicy z przejściem do Kopernika, jest właściwe i zostało to zrobione. Czekajmy jak będą uwolnione środki – tłumaczył burmistrz Kowalewski.

Po tych wyjaśnieniach pytania mieszkańców pozostają dalej aktualne. Czy istnieje jakiś plan działań inwestycyjnych dla tej ulicy? Czy naprawdę nie można doraźnie poprawić jej przejezdności?

JK

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

17
KOMENTARZE

1500
Mławianka

Żeby tak p. Antczak znowu był burmistrzem… To, co teraz się dzieje w tym mieście to jedna wielka porażka.

Think more

Ło matko, Mławianko pan Antczak jest ponadto, pan Antczak porusza wszystkimi sznureczkami tak w mieście jak i w powiecie, po co mu być burmistrzem – żeby ludzie go opluwali

Mławianin

No za Pana Antczaka to był ład i porządek. Ciekawe dla kogo.

Pytalski

Niech toś mi wytłumaczy, co oznacza „jak będą uwolnione środki”. Czyżby były w niewoli?. Zapraszam po opadach deszczu naszą ukochaną władzę na ulicę Daleką.

mławianin

Ulica Karcza wcale nie lepsza. Zapomniana w momencie robienia sąsiednich ulic… Aż się odechciewa wychodzić z domu.

And

powiedziałbym, że to chyba jednak wstyd. Ulica w końcu nie jest gdzieś na krańcu miasta. No i zastanawiający jest ten brak jakiegokolwiek planowania. Się zacznie kawałek się zrobi i się zobaczy co dalej, normalnie porażka

Mieszkaniec

A no można funkcjonować już tak 40 lat 🙁 wstyd wyjść do pracy z tej ulicy bo buty ubabrane do kostek 🙁 a potem idzie się w takich butach do pracy przez pół miasta 🙁

:(((

Jejku jak ci ludzie mogą normalnie egzystować z takim błotem pod nosem, czy dzieci do szkoły, czy do pracy iść 🙁 buty po takiej przeprawie pewnie do wyrzucenia, pozostają naprawdę tylko kalosze :/

Stefan

Tak to jest jak decyzje są podejmowane przy „tajemniczych buteleczkach” coca-coli…

Z R ..

Jest fajnie co sie czepiacie ?
He he

Observer2

dla świnki Peppy 🙂

Teflonowy Burmistrz

Cały charakter wywodów burmistrza jest ustawiony i zaplanowany z wyprzedzeniem. Sesje RM przypominają grę aktorów. Oczywiście ten spektakl poprzedzony jest próbą, podczas posiedzeń komisji. Ostateczny kształt tych ćwiczeń widzimy dopiero na sesji, która pokazuje, że tylko dobra gra się liczy. Burmistrz wraz z przewodniczącym RM, liczą na gromkie brawa (oklaski, bo bić oklaski, a nie bić brawo). Jak ktoś z publiczności ośmieli się się zwrócić uwagę i skrytykować konstruktywnie tych Panów, to wymownie opuszczają kurtynę, innymi słowy, zabierają głos, a oponentom każą zamknąć usta. Świetni aktorzy- ale mam nadzieję, że już ostatniej kadencji.

Teflonowy Burmistrz

Następna fraza: „Podjąłem odważna decyzję”

Jarząbek

Następne słowa to:
” jestem bezradny”

Teflonowy Burmistrz

Zapomnieliście jeszcze o jednym. Kolejna ulubiona, często uzywana, fraza burmistrza brzmi: Ja, wiem o tym, albo: My o tym wiemy, my to znamy.

Mieszkaniec

Tak tak Observer2 masz rację…ulubione słowo naszego burmistrza brzmi „cierpliwości cierpliwości”…..

Observer2

Cierpliwości, cierpliwości – to normalne zalecenia ratusza ( czytaj: burmistrza), dla mieszkańców Mławy, w razie wszelkich problemów.