Od nowego roku o 33 % wzrośnie opłata dla zbierających odpady selektywnie, a o 20 % dla zbierających odpady zmieszane. Tak zadecydowała większość radnych miejskich na sesji w dniu 29 listopada. Spośród osiemnastu (a więc nie wszystkich) obecnych na sesji radnych jedynie Michał Pol i Henryk Kacprzak nie poparli tej decyzji, wstrzymując się od głosu.
O tym, że za odbiór śmieci mieszkańcy Mławy zapłacą dużo drożej wiadomo było już od końca czerwca tego roku, kiedy to urząd miasta rozpisał przetarg do którego stanęła tylko jedna firma: NOVAGO. Pisaliśmy o tym tutaj. Złożona przez tę spółkę oferta jest wyższa przeciętnie o 21 % w stosunku do poprzednio zaoferowanej stawki obowiązującej w okresie od 01.07.2015 r. do 30.06.2016 r. W lipcu br. jednak ratusz podjął decyzję, że do końca roku 2016 z miejskiej kasy zapłaci NOVAGO różnicę pomiędzy starą a nową stawką. Ponieważ rok 2016 ma się ku końcowi, stąd wniesiona przez burmistrza pod obrady rady miasta propozycja podwyżki cen za odbiór odpadów.
– Proponujemy zwiększenie stawki, metoda naliczenia pozostanie ta sama. W przypadku zbierania odpadów w sposób selektywny proponujemy stawkę 8 zł od mieszkańca, było 6. Stawkę 12 zł od mieszkańca, jeżeli odpady nie są zbierane w sposób selektywny, w dniu dzisiejszym jest to 10 zł. Proponowane stawki nie przekraczają stawek maksymalnych określonych w ustawie. … Okoliczne miasta podobne do Mławy mają stawki opłaty wyższe niż proponowane przez nas – mówiła przedstawiając w imieniu burmistrza projekt uchwały Urszula Aptowicz, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej.
Kilku radnych zabrało głos w dyskusji, mówiąc o różnych aspektach związanych z gromadzeniem i segregacją odpadów, nie odnosząc się jednak do kwestii stanowiącej istotę tego punktu obrad – podwyżki stawki opłaty. Do wysokości tych stawek nawiązał jedynie radny Marian Wilamowski.
-Według wyliczeń najbardziej zdrożeją śmieci, które będą segregowane. Gdyby przyjąć metodę, że wzrost jest o 21 %, to przy 6 zł obecnie to powinno to być w granicach 7,2 – 7,3 zł. My podnosimy do 8 zł, czyli o ponad 33%. Śmieci zmieszane podnosimy o 2 zł , to jest o 20 %. Dla takiej przyzwoitości powinniśmy przynajmniej zrównać procentowo podnoszone opłaty. Mam nadzieję że w następnym rozdaniu tych śmieci uwzględnimy to że ci którzy segregują i wkładają większy wkład pracy i dlatego powinni mieć te widełki cen na korzyść tych co segregują – mówił radny. Swoich uwag nie skierował jednak do przegłosowania, jako propozycji zmiany stawek w proponowanej obecnie uchwale.
Inny problem zasygnalizował radny Henryk Kacprzak.
– 299920 osób było zameldowanych w ubiegłym roku. Obecnie 26780 które zadeklarowały się. Taka relacja jest pomiędzy zameldowanymi a deklaracjami. Taki wniosek się nasuwa – przybyło do nas wiele osób zza wschodniej granicy. W niektórych domostwach przebywają ci obcokrajowcy i korzystają.Tu są ukryte odpady i my mieszkańcy za to płacimy – konkludował radny Kacprzak.
Do tych wypowiedzi odniosła się naczelnik Urszula Aptowicz, wyjaśniając radnemu Wilamowskiemu, że choć system powinien być samofinansujący to w ubiegłym roku miasto dopłaciło z budżetu 235 tys.zł, a w tym roku 230 tys zł, stąd podwyżka nie jest liczona wskaźnikiem 21% wzrostu.
– Jest dużo rodzin, których dzieci wyjechały na studia. Jest też sporo osób, które mają meldunek a wyjechali za granicę.Właściciele nieruchomości, jeżeli nie prowadzą hoteli zobowiązani są zgłaszać do nas ilość osób, która na daną chwilę zamieszkuje. I rzeczywiście mamy takie zgłoszenia, że osoby innej narodowości tam zamieszkują. Rzeczywiście może nie jesteśmy w stanie wyłapać, ale prowadzimy akcję żeby uszczelnić system. Również jest taka sytuacja, że sąsiedzi gdy widzą, że ktoś próbuje oszukiwać, to również do nas uprzejmie informują – odpowiadała na tezy radnego Kacprzaka Urszula Aptowicz.
Tak więc od 1 stycznia mieszkańcy Mławy zapłacą miesięczną stawkę od osoby w wysokości 8 zł za odpady zbierane selektywnie i 12 zł od osoby za odpady zmieszane. W związku ze zmianą ceny mieszkańcy otrzymają powiadomienia o nowych stawkach opłaty obowiązującej od nowego roku.
Można też przypuszczać wraz z nowym rokiem bardzo znacznie wzrośnie opłata za odbiór ścieków, gdyż podobnie jak przy odbiorze odpadów tylko do końca roku 2016 miasto pokrywało część nowych stawek z tego tytułu ustalonych przez odbierającą ścieki firmę ONDEO.
JK
Niejakie zdziwienie – sygnalizowane zresztą przez radnego Wilamowskiego – musi budzić nowa propozycja stawek. Na ogół samorządy mają kłopot z osiągnięciem odpowiedniego poziomu recyklingu i w różnoraki sposób zachęcają mieszkańców do segregowania odpadów u tzw. „źródła”, czyli w gospodarstwach domowych. Jedną z form zachęty jest wyraźna różnica stawki opłaty. Tymczasem w obecnie przyjętych stawkach różnica ta zmalała procentowo z 40 % ( 6-10) na 33% ( 8-12 ) na niekorzyść segregacji. Oczywiście możemy się cieszyć z tego, że z okolicznych miast mławskie stawki są najniższe. Ale druga strona medalu jest taka, że chyba żadne z tych miast nie może poszczycić się „wysypiskiem śmieci” w swoich granicach administracyjnych.
Drodzy użytkownicy, czas na fakty i małe porównania!
Stawki opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych przyjęte w innych gminach:
Żuromin- segregowane 8 zł od osoby. Zmieszane-11 złotych od osoby.
Brodnica- seg-10,80 zł od osoby. Zmieszane- 17 złotych od osoby.
Nidzica- seg- 10 zł od osoby. Zmieszane-`16 złotych od osoby.
CIECHANÓW!!!- seg- 9,50 od osoby. zmieszane- 16 złotych.
Przasnysz-seg- 8 zł od osoby. Zmieszane-12 złotych.
Pułtusk-seg-5,20 zł od osoby. Zmieszane-10,35 od osoby.
Płońsk-seg-11 zł od osoby. Zmieszane-15 zł od osoby.
Płock-seg-11 zł od osoby. Zmieszane-16 złotych od osoby.
Osrołęka-seg-9 zł od osoby. Zmieszane-13,50 od osoby.
Jesli radni decyduja za nas i bez naszej zgody o waznych rzeczach, to moze i My zrobmy im mila niespodzianke bez ich wiedzy. Ciekawe, komu bedzie wesolo. Amplus
Radni maja po 1850 zlotych do reki, wiec stac ich na takie pidwyzki co miesiac
Plan wykonuja zgodnie z instrukcja swoich mocodawcow, ktorzy palcem wskazuja, co tu jeszcze sprywatyzowac w swietnie ujetym terminie „Partnerstwo Publiczno-Prywatne”. Miasto niebawem bedzie dla paru ludzi jako ich folwark, reszta bedzie zobowiazana placic za ich rzady wysoka cene.
Śmieci są odbierane i trzeba za to płacić. Dobrze, że wprowadzono takie rozwiazanie, że co dwa tygodnie pod każdy dom podjeżdża śmieciarka. Może te łobuzy, co wyrzucają śmieci do lasów w końcu się uspokoją. A jak ktoś chce oszczędzić – niech segreguje
Te łobuzy, o których piszesz nie płacą za wywóz śmieci i ich posesjach śmieciarka się nie zatrzymuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dlaczego podwyżka dla segregujących śmieci i dla niesegregujących jest jednakowa, jeśli już się na nią godzimy? Powinna być chyba mniejsza żeby zachęcać jeszcze bardziej do segregacji.
Nie rozumiem, o co całe to oburzenie. O 2 zł (słownie: dwa złote)? Stawka jest teraz niska i podwyżka też niska, procentowo tylko wyszło dużo. Gdybyśmy płacili 1 zł i wzrosłoby do 2 zł, to byłoby aż 100 procent, ale de facto tylko 1 zł. Tutaj mamy tylko 2 zł, chyba nikogo to mocno po kieszeni nie uderzy. Najwyżej raz w miesiącu nie da się na tacę albo nie wypije piwa marki Piwo 🙂 Zastanowić należałoby się raczej nad inną kwestią: dlaczego, skoro mieszkańcy i tak płacą za odbiór śmieci, wyrzucają je do koszy przy chodnikach, na ulice, trawniki i do lasu? Jakie wychowanie i jaką kulturę wynosimy z domów? Jakże marzą mi się czasy, kiedy akcje Sprzątanie Świata staną się zbędne…
Panie Leszku dla pana to może jedno piwo, ale dla 5-osobowej rodziny to jest 10zł i to jest kilka bochenków chleba, a nie piwo.
Za chwilę usłyszymy, że miasto już nie dopłaca do ścieków (od 01 stycznia) i będziemy mieli następne kilka lub kilkanaście bochenków chleba, czyli w sumie miesięczny koszt chleba.
Pan nie wypije piwa i zaoszczędzi Pan tym samym na zdrowiu, a moim dzieciom, moim rodzicom i mnie, jeśli zabraknie na chleb, nie przysporzy to zdrowia niestety.
Co Pan na to?
Szczerze, to pięcioosobowym rodzinom z dodatkowym 1000 zł. to chyba nie jest źle. Więc skoro my je finansujemy płacąc drożej za wszystko, to one niech nie narzekają. Gadka z chlebem jest naciągana