Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Radni gminy Wiśniewo na ostatniej, majowej sesji, większością głosów odrzucili wniosek o nagrywanie przebiegu sesji, złożony przez radnego Tadeusza Gogolewskiego. Według niego, protokoły wielokrotnie nie odzwierciedlały dokładnie przebiegu obrad. O rozpatrzenie takiego wniosku radny zwracał się do przewodniczącej rady już w ubiegłym roku, jak dotąd bezskutecznie. Na początku maja br. złożył wniosek pisemny.
– Zgodnie z par. 50 Statutu Rady Gminy Wiśniewo sesje Rady mogą być nagrywane na taśmie magnetofonowej. Stwierdziłem wielokrotnie, że protokół pisemny nie odzwierciedla – w mojej ocenie – pełni przebiegu obrad Rady. Dlatego na sesji w dniu 15 grudnia 2017 r. zgłosiłem formalny wniosek o nagrywanie sesji na taśmie magnetofonowej. Zgodnie z par. 44 ust. 2 wniosek ten powinien być poddany pod dyskusję a następnie poddany pod głosowanie. Sprzecznie ze Statutem Pani Przewodnicząca i Pan Wójt odwołali się do nieznanych Statutowi analiz i zastanowień. W protokole nie wpisano tego nadto, że obiecano mi odpowiedź na następnej sesji. Nic takiego nie zaistniało do chwili obecnej – napisał w uzasadnieniu wniosku radny Tadeusz Gogolewski.
Okazało się, że radni wcale nie mieli ochoty dyskutować w tej sprawie, choć to właśnie w ich rękach spoczęła decyzja. Nie było dyskusji, w której parlamentarnym zwyczajem, ktoś przedstawiałby argumenty za i przeciw wnioskowi. W zarządzonym przez przewodniczącą rady głosowaniu wniosek przepadł. Poparła go jedynie czwórka z piętnaściorga radnych.
– Protokół nie musi odzwierciedlać sesji zdania po zdaniu, ale kwestie spraw poruszonych. Sesja może być nagrywana, ale nie musi. Od następnej kadencji sesje będą nagrywane – mówiła jedynie informująca o wpłynięciu wniosku przewodnicząca rady gminy Iwona Zabuska.
Głos w tej sprawie zabrali jedynie sekretarz gminy Iwona Rejniak oraz wójt Zbigniew Kleniewski.
– Uwagi do protokołu powinny dotyczyć jego treści, a nie przebiegu obrad, na który ja nie mam wpływu. Nie twierdzę, że w protokole nie mogą się wkraść przejęzyczenia czy błędy, ale staram się wiernie oddać to co dzieje się na sesji – odniosła się do zarzutów radnego protokolantka.
Wójt pozostawił tę decyzję zupełnie woli radnych.
– Ja widzę, że pan radny uzbroił się w jakiś przyrząd i nagrywa, ale to jest jego prywatne nagranie, dla jego potrzeb. Co innego jest nagrywanie stricte formalne, które jest później archiwizowane i składane jako dokument. I tutaj potrzebna jest decyzja rady, czy chce, czy nie chce, bo sformułowanie może nie oznacza, że ma nie być – powiedział wójt Kleniewski.
Przywołany przez radnego Gogolewskiego zapis w statucie rzeczywiście przyznaje radzie gminy swobodę decyzji w sprawie nagrywania obrad. Warto jednak w tym miejscu zauważyć, że wprowadzona w lutym br. ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych, nakłada na wszystkie samorządy obowiązek transmisji obrad i rejestracji obrazu i dźwięku.
W założeniu ustawodawcy ma to wpłynąć na większą jawność życia publicznego i społeczną kontrolę ich działania. W Polsce, ale też w naszym powiecie są samorządy, które upubliczniały obrady samorządu, nawet gdy takiej ustawy jeszcze nie uchwalono. W tych samorządach nigdy nikt nie zgłaszał uwag do zapisów w protokole obrad.
Ustawa weszła już w życie, ale niektóre jej przepisy zaczną obowiązywać od nowej kadencji, m.in. właśnie zapis o obowiązku nagrywaniu sesji. Od wyborów samorządowych dzieli nas więc już tylko około pół roku. Czemu więc radni Wiśniewa nie poszli z duchem czasu, a raczej przepisów? Trudno powiedzieć, bo nikt z radnych nie powiedział czemu zagłosował przeciw. Możemy tylko snuć domysły.
JK
Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Mława nie była miastem, które licznie odwiedzały znane osobistości: politycy, wybitni wodzowie, czy królowie. W 1646 r. jeden dzień przebywała…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się…
Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.

Nareszcie ktoś się wziął za to!!! Brawo!!!
I bardzo dobrze. Wystarczy spojrzeć co robią radni bezradni na Radzie Powiatu, szopka…